Paliwo

25 listopada 2004, 11:51
Witam wszystkich Klubowiczow oraz wszystkich zamilowanych w Garbuskach . Troszke czaasu zlecialo od mojej ostatniej wizyty ale niestety praca w gastronomi i brak netu w domu a jedyne miejsce to mijska biblioteka gdzie czlowiek moze na chwilke cos sprawdzic lezy na obrzezach miasta (niedlugo mam taka nadzieje bedzie kabel w domku czyli bede tu czesciej).No ale dobra przejdzmy do setna sprawy jak wiadomo albo nie w domu zostal moj ukochany Garbusek nio i moj ttatusiek sie podjal skonczenia tego co zaczelem czyli doprowadzenie go do stanu uzywalnosci publicznej :lol: no ale po ostatnim telefonie ma problem z " CZUJNIKIEM PALIWA" :x to znaczy czy jest jakas mozliwosc podpasowania czujnika od innego autka i od jakiego albo czy ma ktos do sprzedania czujnik w dobrej cenie .Pozdrowienia z wyspy wiecznych deszczow :wink: :wink: :wink: :wink:
pozdrawiam
25 listopada 2004, 11:56
Jesli chodzi ci o plywak ten w baku to jest taki produkcji polskiej niewiem niestety od jakiego samochodu moze syrena lub warszawa ale nie jestem pewny.W kazdym razie jest on prawie identyczny jak garbowy takze mozna go zamontowac calego. Ja tez mialem z tym problemy, ale przelozylem tylko cewke z tego polskiego do garbowego bo tez jest identyczna i czujniczek dziala elegancko. Moge ci przeslac fotke zebys wiedzial mniej wiecej jak to wyglada.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
25 listopada 2004, 12:39
Ja za to slyszalem ze nawet nowe brazylijskie czyjniki nie sa dobrze wyskalowane i ze starym wskaznikiem nie dzialaja dobrze. Tak ze z podpasowaniem czegos od innego samochodu tak zeby to pokazywalo cos sensownego bedzie pewnie klopot. Dodam jeszcze, zeby Cie pocieszyc, ze zarowno nowe, jak i stare-dzialajace sa drogie. To sie czesto psuje (po kilkudziesieciu latach) i wiele osob tego poszukuje. A jeszcze wiecej obywa sie bez wskaznika paliwa.
25 listopada 2004, 12:55
qubek napisał(a):Ja za to slyszalem ze nawet nowe brazylijskie czyjniki nie sa dobrze wyskalowane i ze starym wskaznikiem nie dzialaja dobrze. Tak ze z podpasowaniem czegos od innego samochodu tak zeby to pokazywalo cos sensownego bedzie pewnie klopot. Dodam jeszcze, zeby Cie pocieszyc, ze zarowno nowe, jak i stare-dzialajace sa drogie. To sie czesto psuje (po kilkudziesieciu latach) i wiele osob tego poszukuje. A jeszcze wiecej obywa sie bez wskaznika paliwa.

Tak to sa drogie rzeczy dlatego ja dopasowale polski, niewiem ile moze kosztowac ale napewno mniej niz orginalny VDO. A co do dokladnosci to oczywiscie sprawdzilem i mozna powiedziec ze wskazuje prawie idealnie (cewka ma ta sama opornosc co garbowa) a najpewniejsze jest to ze nigdzie nie staniesz bo ci sie niewiadomo kiedy wacha skonczy, ja tak stanolem dwa razy zanim zrobilem wskaznik.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
25 listopada 2004, 13:22
Ja tam zawsze zapisuje i obliczam na ile jeszcze mam. Choc jak mialem klopoty z gaznikiem i mi zaczal chlac to tez stanalem. Jesli masz tani i dobry patent na to to zacznij go sprzedawac :) Moze i ja sie skusze.

← Pytania i problemy