Ogórek

13 kwietnia 2011, 16:37
Witajcie.
Moja westa ma sporo niżej tył niż inne ogi.
Wiem, że jest cięższa ale chyba nie tak.
Czy to może byc wina amorków??
Pozdrawiam M
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
13 kwietnia 2011, 17:08
Wg mnie amorki nie maja wplywu na to czy ogor czy inny samochod siedzi nizej. No chyba ze sa za krotkie
14 kwietnia 2011, 09:43
doniecki napisał(a):Witajcie.
Moja westa ma sporo niżej tył niż inne ogi.
Wiem, że jest cięższa ale chyba nie tak.
Czy to może byc wina amorków??
Pozdrawiam M

Raczej drazkow. Jesli stoi rowno, to ktos ja poprostu obnizyl na nich. Albo sie koncza/pekly itp. Amory nie maja nic do wysokosci zawieszenia.
14 kwietnia 2011, 14:17
Bakter napisał(a):
doniecki napisał(a):Witajcie.
Moja westa ma sporo niżej tył niż inne ogi.
Wiem, że jest cięższa ale chyba nie tak.
Czy to może byc wina amorków??
Pozdrawiam M

Raczej drazkow. Jesli stoi rowno, to ktos ja poprostu obnizyl na nich. Albo sie koncza/pekly itp. Amory nie maja nic do wysokosci zawieszenia.

Pewnie się "zmęczyły" .Trzeba przestawić na wieloklinach i będzie znowu jakiś czas dobrze. Ale na wszelki wypadek obejrzyj dobrze tą rurę w której drążki są osadzone- okolice łączenia z rama . Opukać oblukać czy tam się nic nie "rozłazi" - co się zdarza jak zębem czasu nadgryzione...
A jeszcze te gumy pod "popielniczkami "i te wewnątrz - jak zużyte to też ma wpływ . A jeszcze tam korozja w koło mogła szkody narobić. I szable w okolicach tulei drążka -też lubi skorodować .
14 kwietnia 2011, 16:06
Oj mogłem zostawic strażaka a Weste lunąc.
Zbankrutuje przez ten samochód :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy