Mocowanie błotników

26 listopada 2004, 22:43
problem niemiłem natury osobistej, mianowicie nakrętki które sa w garbatej budzie do przykręcenia do nich błotników mi odpadły, znaczy się dokłądniej poprostu 4 nie było i nie ma i teraz pytanie co zrobić narazie wg Was żeby te błotniki w tych miejscach przykręcić a narazie nic nie spawać i nie wiercić - dodam że są to własnie najwredniejsze miejsca na górze błotnika gdzie ani dojśc od strony komory silnika ani od środka po zdjęciu tapicerki

jakie propozyce :?:
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
26 listopada 2004, 23:11
narazie własnie nie chce go oddawac i robić posranych przyszczypków łatanek i innych tylko chciałbym juz potem konkretnie kupic oryginalne podkładki gwintowane i ładnie mogomatem połapac jak się nalezy na ładnych nowych prostych blachach bo w dwóch miejscach jest dośc słaba blacha juz i może być tak że dziury poleca spod miga a tak bedzie fondusz beda blachy nowe
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
29 listopada 2004, 10:38
A to ja mam jeszcze pytanie apropo mocowania blotnikow. Czy jak poluzuje sroby mocujace blotnik (przedni) to bedzie jakis luz aby przesunac lekko blotnik w gore? (tak apropo obcierania)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
29 listopada 2004, 13:37
[quote="kojot"]problem niemiłem natury osobistej, mianowicie nakrętki które sa w garbatej budzie do przykręcenia do nich błotników mi odpadły, znaczy się dokłądniej poprostu 4 nie było i nie ma i teraz pytanie co zrobić narazie wg Was żeby te błotniki w tych miejscach przykręcić a narazie nic nie spawać i nie wiercić - dodam że są to własnie najwredniejsze miejsca na górze błotnika gdzie ani dojśc od strony komory silnika ani od środka po zdjęciu tapicerki

jakie propozyce :?:[/quote]

Spróbuj na kołki rozporowe.Poważnie. Nie takie zwykłe tylko takie gdzie końce się schodzą a środek się rozpręża.Są takie zdaje się do płyt gipsowo-kartonowych( chyba nawet metalowe).Przykręciłem tak zawias klapy w ogórku.Miało być "na razie " i jest do tej pory.
Wiadomo ,prowizorki są najtrwalsze.
pzd

← Pytania i problemy