ZLOT WARSZAWA

20 kwietnia 2011, 21:32
a nie można tego kontynuować w jednym wątku?
Proud member of Buzzing Bugs Team.
20 kwietnia 2011, 22:22
Nie chodzi o to że chcę zorganizować zlot, jest to rzucony pomysł, kto będzie chciał go pociągnąć dalej ten się zgłosi. Ponieważ mieszkamy blisko siebie to fajnie byłoby się zapoznać, czasami pojawia sie potrzeba porady bądź pomocy.
21 kwietnia 2011, 09:19
tomaszsz21 napisał(a):Ok, może zlot to za dużo powiedziane, ale można by zorganizować w jakis piękny majowy dzień spotkanie Warszawy oraz okolic. Spotkać się Garbami i rodzinami zrobic grilla kto bedzie mógł to wypije piwko i już. A kiedyś kto wie może zorganizujemy prawdziwy zlot koło Warszawy :-)
Znam takie fajne miejsce koło Otwocka nad Świdrem duża polana nad wodą.
Można zrobić grilla, zaparkować autka w ładnej scenerii :lol: Widzę że z samego Gocławia jest kilka osób więc na pewno z całej Warszawy było by kilka osób. Czekam na chętne osoby.
P.S
rzeczywiście nie organizowałem żadnego zlotu garbusowego, ale mam za sobą parę innych imprez które organizwoałem :-) Zajmuję się także nagłaśnianiem imprez ( wesela, studniówki imprezy firmowe ) Ale zaleciało reklamą

tuż pod tym tematem jest inny który traktuje właśnie o majówce w okolicach Warszawy:

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=15600

trochę osób chce się pojawić, zapraszamy
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
22 kwietnia 2011, 13:51
Co prawda jade po pracy do garazu, ale jak sie uda to jakos was zlapie w drodze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 czerwca 2011, 18:06
To i ja się przyznam. Odgrzewając temat. Też jestem AGA :-D (anonimowy garbusowy alkoholik). Nałóg trwa już od dzieciństwa odkąd miałem zdalnie sterowanego Garbuska i choroba ta jest w stadium nieuleczalności :-D Chętnie bym się przejechał na jakiś zlot w okolicach Wawy. Jestem (cytując Wąskiego z Killera) z G......órnego Mokotowa, okolice metra Wilanowska.

Niestety Garbus stoi rozpłatany w częściach i w tym roku raczej nim nie wyjadę (Chyba że na samej podłodze:-D ). Ale chętnie bym gdzieś śmignął codziennym dupowozem dla samego faktu popatrzenia na Garbiki i poznania innych pasjonatów Kaferka.

← Zloty i Wydarzenia