Gdzie ten prad??

21 kwietnia 2011, 20:43
Co to moze byc??Przekrcam stacyjke i nie zapalaja sie kontrolki oleju i ladowania.Rozrusznik kreci,cala elektryka dziala tylko nie moze odpalic bo nie ma zaplonu.Gdzie szukac usterki??Bezpieczniki sprawdzone i jest ok.Dodam ze przez chwile pojawil sie prad ale po chwili zniknal.
21 kwietnia 2011, 20:55
A sprawdziłes swiece ?? moze cos z aparatem albo cefką
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
21 kwietnia 2011, 21:08
Harry napisał(a):A sprawdziłes swiece ?? moze cos z aparatem albo cefką

Tak sie zastanawiam co maja swiece do kontrolki cisnienia oleju i kontrolki ładowania ;)
21 kwietnia 2011, 21:13
Sprawdz czy jest napiecie +12V na ktoryms bezpieczniku po przekrecniu stacyjki.
Krecic kreci bo dostaje plusa z kostki, ale prad idzie tez do tablicy.
Czego u Ciebie raczej nie robi :)
Kostka / kabel / wsuwka
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
21 kwietnia 2011, 22:07
problem chyba rozwiazany bede wiedzial dopiero jutro bo rozladowalem akumulator:)Powod byl najprawdopodobniej w urwanym kablu masy przy aku.
22 kwietnia 2011, 06:21
dzieciak napisał(a):
Harry napisał(a):A sprawdziłes swiece ?? moze cos z aparatem albo cefką

Tak sie zastanawiam co maja swiece do kontrolki cisnienia oleju i kontrolki ładowania ;)

No skoro swieci i kreci to prad ze stacyjki musi isc skoro dochodzi do rozrusznika. A jak nie chce odpalic to bym strzelał w silnik a nie kostke.

Moze byc masa czasami takie niby drobiazgi robią problem.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
22 kwietnia 2011, 22:07
skalar napisał(a):problem chyba rozwiazany bede wiedzial dopiero jutro bo rozladowalem akumulator:)Powod byl najprawdopodobniej w urwanym kablu masy przy aku.

Co, jak widać nie przeszkadzało w działaniu rozrusznika, który jak wiadomo nie potrzebuje prądu -energię czerpie z kosmosu, bezprzewodowo....
23 kwietnia 2011, 08:58
może mało sie znam ale umiem czytać schematy :) i tak skoro nie działają kontrolki nie ma zapłonu a reszta działa to uszkodziła sie tylko jedyna możliwa rzecz wystarczy spojrzeć na schemat nie wiem z którego roku masz auto ale narysowałem co mogło sie zepsuć i daje takie właśnie objawy

Zdjęcie nie zachowało się
element D to stacyjka

jeżeli masz nowsze auto niż dziadek do stacyjka ma 4 piny i tak że na z jednego pinu po przekręceniu stacyjki prąd jest cały czas a z drugiego jest jak przekręcisz na zapłon a jak dalej na rozrusznik to znika i jak odpuścisz rozrusznik to się znowu pokazuje :) poszukaj w miejscu zaznaczonym na schemacie
23 kwietnia 2011, 11:33
Na samymy pocztku napislem ze kostka stacyjki bo napisla na pocztku ze jak przekrca ... to z tego wynika ze stacyjka dziala ;) co do kostki to zalerzy jaki to garbus ale ogolnie latwo to sprawdzic czy rzeczywiście kostka padla wystraczy sprobowac uruchomic garbusa tak jak na filmach z krainy snu czyli na krótko ;)


Pozdrawiam Dzieciak
23 kwietnia 2011, 21:45
skalar napisał(a):czy to sarkazm??

Nie
Raczej ironia
Skoro działa rozrusznik pobierający x dziesiąt, albo i set amperów, to jakim cudem brakuje "masy" na akumulatorze do działania kontrolek i cewki zapłonowej...?

Ps
Motto
Ludzie myślcie- to nie boli :wink: :-D
23 kwietnia 2011, 22:13
a jednak sie mylisz problemem byl ukrecony przewod z masy i slabo dokrecona klema.Po dokreceniu wszystko dziala idealnie.Temat zamkniety dzieki wszystkim za rady
23 kwietnia 2011, 22:20
skalar napisał(a):a jednak sie mylisz problemem byl ukrecony przewod z masy i slabo dokrecona klema.Po dokreceniu wszystko dziala idealnie.Temat zamkniety dzieki wszystkim za rady

A jednak nie wierzę... :wink:
Takie rzeczy jak "niestyk", np. niedokręcona klema, objawiają się właśnie przede wszystkim przy dużym poborze prądu (jak rozrusznik)
Ale skoro już działa -to na zdrowie.... :-D

← Pytania i problemy