Peknieta glowica

15 czerwca 2011, 22:24
lepiej chyba odkrecic i pospawać...
albo zaryzykować i zostawić(niepolecane)

innych opcji nie ma
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
16 czerwca 2011, 10:12
Miałem ten sam problem w tym samym miejscu, niestety spawanie nic nie daje przy głowicy są takie naprężenia że i tak prędzej czy później niestety pękło. Ja osobiście po własnych doświadczeniach nie polecam nic ruszać jeździłem tyle lat z tym pęknięciem a potem kupiłem inną i mam spokój. Ale to Twoja głowica a pęknięcie naprawde nie jest wielkie decyzja należy do Ciebie.
16 czerwca 2011, 10:17
Moze ktos Ci po prostu zle pospawal? Bo dobrze pospawana glowica pekac nie powinna.
Z tego co widac to to peklo pod wplywem naprezen od szpilki. Czy dobrze mi sie wydaje, ze jesli tego nie naprawic, to ta konkretna spzilka nie bedzie spelniac swojej funkcji?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 czerwca 2011, 10:31
Jak nie pospawasz to głowica w tym punkcie będzie przepuszczać. Dobrze pospawana nie powinna pęknąć. Spawa się z nadmiarem, głęboko i potem obrabia, a nie tylko smarka z "wierzchu" Ja bym zdjął i zrobił.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
16 czerwca 2011, 13:52
no i pojechała do spawania koszt około 100 zł :( jutro mam odebrać to zrobie fotki i wkleje jak wyszło
16 czerwca 2011, 16:44
Ciekawe jakim momentem byla dokrecona ta glowica mozliwe ze to bylo przyczyna pekniecia. Ktos moze dokrecil zbyt mocno bez odpowiedniej kolejnosci i stad wzielo sie pekniecie. To rozwazanie czysto teoretyczne, ale jesli tak bylo to dziwne ze szpilka z bloku nie wyszla.
W tym przypadku to chyba wiecej bedzie napawania niz spawania.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
16 czerwca 2011, 17:58
tez tak mysle.Ja dokrecalem ja wedlu ksiazki zaczynajac od 10Nm i w odpowiedniej kolejnosci i wtedy wyszlo to co widac na fotce.
19 czerwca 2011, 22:48
troche male te fotki
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69

← Pytania i problemy