simering walu

4 lipca 2011, 18:13
Mam do wymiany simering walu.Wiem ze musi on miec wymiar 70/90/10 tylko mam pytanie odnosnie wargi.Czy dwuwargowy jest lepszy od pojedynczej wargi czy nie ma to wiekszego znaczenia??
4 lipca 2011, 18:26
Piotr sprzedaje dwuwargowe uszczelniacze. Sam mam taki zalozony u siebie w aucie. Ponoc sa lepsze choc kiedys jak nie bylo takich z pojedyncza warga tez dawaly rade.
W przypadku uszkodzonej powierzchni kola zamachowego lub nadmiernego luzu na wale nawet uszczelniacz z trzema wargami nie pomoze Ci.
Znam osoby, ktore wcisnely najtanszy dostepny simering na rynku i jezdza juz 5 rok.

Pamietaj o oringu o ile kolo zamachowe jest do niego przystosowane.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 lipca 2011, 19:40
w piątek wymieniałem simering wału miał wymiary 60/80/20 silnik 1195
4 lipca 2011, 20:14
rafaal111 napisał(a):Piotr sprzedaje dwuwargowe uszczelniacze. Sam mam taki zalozony u siebie w aucie. Ponoc sa lepsze choc kiedys jak nie bylo takich z pojedyncza warga tez dawaly rade.
W przypadku uszkodzonej powierzchni kola zamachowego lub nadmiernego luzu na wale nawet uszczelniacz z trzema wargami nie pomoze Ci.
Znam osoby, ktore wcisnely najtanszy dostepny simering na rynku i jezdza juz 5 rok.

Pamietaj o oringu o ile kolo zamachowe jest do niego przystosowane.

luzu na wale nie ma bo byl remont kapitalny i ustawine jest na 0,30 mm a kolo zamachowe fakt nie jest moze najcudowniejsze ale przed remontem sie nie lalo wiec podejrzewam ze uszkodzilismy simering.Czy zeby wargi z simeringu nie chodzily w tym samym miejscu na kole zamachowym to mozna nie wciskac simeringu do srodka calkowicie tylko do wyrownania go z blokiem czy zawsze musi byc maksymalnie wbity do srodka??
4 lipca 2011, 22:58
Z tego co wiem to powinien wejsc do konca ale... sam mam ta zagwozdke gdyz wymienilem u siebie simering zalozylem nowy oring i cieknie. Nie leje tragicznie nie mniej jednak przy codziennej jezdzie nie moze tak byc. Z tego co pamietam u mnie na kole zamachowym jest lekkie wglebiebie ale nie wygladajace w jakikolwiek sposob na zuzycie. Na ogol po simeringu zostaje slad cos w rodzaju progu a u mnie jest ta powierzchnia idealnie gladka nie mniej jednak jest cos w rodzaju wglebienia. Pytalem kilka osob o to kazdy twierdzi ze powinno byc gadkie. Okaze sie jak zdemontuje jeszcze raz i sam kombinowalem zeby go tak wcisnac aby minac to miejsce. Choc powiem ze widzialem duzo gorsze kola zamachowe. Nie wiem czy kola zamchowe w pozniejszych modelach roznily sie czyms w tym miejscu. Sadze ze raczej nie. Poki co ma jeszcze jeden silnik 1200 mniej wiecej z tego rocznika i porownam.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy