Taka zagwostka....na zlocie w Kryspinowie zagadał ze Mną starszy Pan, że ma problem z garbem, bo .... drzwi opadały i jakiś magik, tak mu je spasował , że opadły jeszcze bardziej, dodatkowo puścił wzdłuż drzwi (coś szpachlował i chciał zamazać lakierem) pasek wzdłuż drzwi, że wygląda to fatalnie. Stąd Moje pytanie ..... czy ktoś zna poleconego, ale naprawdę dobrego blacharza lakiernika w tamtych rejonach??? Nie chcę by ten Pan musiał ganiać pół Polski.....
MagnusMM