Jak odkrecic srube przy alternatorze - pasek...

18 lipca 2011, 20:10
A wiec dałem niedawno do regeneracji alternator.... i wszystko pieknie ładnie, wsadziłem na swoje miejsce skreciłem itp chce załozyc pasek a jakis jemioł skrecił mi srube na kole przy alternatorze gdzie powinno sie montowac pasek na siłe i ni cholery nie chce sie nakretka odkrecic, złozyłem niby pasek nakrecając ale przydało by sie jakos odkrecic nakretke:

jakies pomysły, patenty ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
18 lipca 2011, 20:24
musisz sklinować.... mi zawsze udawalo sie jakos wcisnąc tam śrubokręt i sklinować miedzy kolkiem pasowym a obudowa altka...

tylko trzeba uwarzac zeby nie odskoczylo i zebys sie nie uszkodził
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
19 lipca 2011, 05:45
Merci :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 lipca 2011, 08:45
Klucz pneumatyczny tez da rade nawet bez blokady liczy się moment zerwania.Można to zrobić nawet u oponiarza. Ale warto wcześniej np na noc zapuścić nakrętkę jakimś olejem penetrującym.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 lipca 2011, 10:11
Nie ma sensu niczego zapuszczac.
Jest na tym forum taka tendencja do doradzania podgrzewania, zalewania odrdzewiaczami itd wszystkich polaczen, ktore nie daja sie latwo odkrecic. Nawet wtedy, gdy powodem nie jest zapieczenie, tylko koniecznosc przylozenia odpowiedniego momentu, brak odpowiednich narzedzi itd. To bez sensu.
Oczywiscie ze udarem da sie to odkrecic. Ale potem i tak trzeba przykrecic normalnym sposobem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lipca 2011, 14:56
Sposób Whyshchuck'a zdał egzamin a pozatym kto ma w blaszanym garażu spręzone powietrze i do tego narzedzia ... myslmy logicznie, a nie rzucajmy hasłami ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 lipca 2011, 15:31
Faktycznie myślmy logicznie:
-nie wiem kto i jaki ma garaż
-ja kompresor mam i zapraszam a odkręcić - poluzować można u oponiarza. Zapuszczać czasem trzeba bo widziałem takie altki że sama rdza ale jak kto woli, może mu taki pasuje. To tyle w sprawie "logicznego myślenia"
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 lipca 2011, 15:37
A co robisz jak Ci pasek pęknie w trasie? Jedziesz bez chłodzenia do oponiarza czy do garażu?
Nieznośna lekkość butów
20 lipca 2011, 15:43
A co bliżej? Jest to jedna z możliwości. Słyszałem też o pończochach albo rajstopach zamiast paska tylko która laska w tym chodzi :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 lipca 2011, 15:45
Ale po co kombinowac skoro jest przewidziany do tego zaczep i jesli sie to robi prawidlowo (czyli jak why wkleil) to mozna to odkrecic w 30 sekund za pomoca fabrycznego zestawu narzedzi?
No ale co ja sie pytam.... w koncu jestesmy Polakami.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lipca 2011, 19:15
Panowie szukajmy prostych rozwiązan a nie komplikujmy sobie życia.

Z wszystkim mozna jechac do mechanika, zeby opony napompowac o 0,5bara to dla wygody tez mozna jechac przez poł miasta bo na stacji jest kompresor, a mozna rownie dobrze wyciagnąc pompke nożną i dopompowac ... to zalezy jak bardzo ktoś jest wygodny.

Pneumatyka w tym wypadku to była by troche ekstremalna rzecz bo jakbys właczył nie w tym kierunku siłe i zamiast odkrecic wkrecił byś bardziej to jest opcja że mozna cos zepsuc ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy