poprawny montaż uszczeki między podwozie a karoserię

19 lipca 2011, 13:44
cześć,

Chciałem zapytać o "zgodny ze sztuką" i z najlepszą praktyką, montaż uszczelki między podwozie i karoserię..

Mam nową (niemiecką) uszczelkę i teraz kilka wątpliwości...
1. Czy faktycznie użyć takich "gwoździo-śrubek" do jej montażu? poza tym aż 36 sztuk?
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=200_542&products_id=11641

trochę szkoda mi dziurawić nową, świeżo malowaną i konserwowaną podłogę. Nie zabezpieczę potem w żaden sposób tych "dziurek" po "gwoździach"?
Może użyć kilku nitów? - wtedy co z korozją metali na styku stal- aluminium + ten sam brak zabezpieczenia dziurek? :)


2. W uszczelce nie ma dziur na śruby, więc czy je wycinać (nacinać) wcześniej, czy jednak śruby z ostrym łepkiem będą najlepszym rozwiązaniem bo najlepiej uszczelnią w tych miejscach?
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/product_info.php?products_id=2423

3. Dodatkowo czy uszczelkę montować "tak jak jest" na sucho, czy posmarować obficie "czymś" - czym? wazeliną techniczną? smarem jakimś?

Chętnie posłucham wszystkich sprawdzonych oraz tych czysto teoretycznych rozwiązań, aby mieć poczucie dobrze rozeznanego tematu
:-D
pozdrawiam
Łukasz
19 lipca 2011, 13:45
ja kleiłem na klej do szyb
ale nie wiem czy to dobrze ze sztuką...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
19 lipca 2011, 13:50
1. Nie. Bez sensu dziurawić podłogę.
2. Polecam dziurkacz - serio.
3. Mi blacharz ją czymś posmarował i chyba tylko od strony budy. Ale pewności nie mam czym i którą stronę.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 lipca 2011, 13:55
o! dobry plan i bez dodatkowych dziurek :) w sumie to ją mogę tylko "podkleić" w kilku miejscach, żeby się trzymała, a nie przyklejać po całości - bo klej do szyb strasznie ciężko później schodzi...

podkleję w kilku miejscach do podwozia, a od góry posmaruję leciutko wazeliną/smarem?
tak, będzie ok i nikt nigdy nie powie, że to partactwo? :)
pozdrawiam
Łukasz
19 lipca 2011, 14:33
fajnie że poruszyłeś tą kwestię bo od dwóch wieczorów też się nad tym zastanawiam jak to zrobić,,,
19 lipca 2011, 14:37
Kumpel smarował z jednej strony pastą do spawów.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
19 lipca 2011, 21:53
Przyznam, że nie bardzo wiem gdzie problemu szukacie. To naprawdę nie jest trudne. Ani klej ani dodatkowe śruby nie pomogą, bo przy zakładaniu i tak coś się poruszy, a że idealnie pasować nie będzie podłoga do budy to wręcz pewne. Proponuje położyć uszczelkę w miejscu jej przyszłego stałego pobytu. Po nałożeniu budy unosząc ją to tu, to tam naprowadzić uszczelkę na swoją prawidłową pozycję. Po upewnieniu się, że otwory wzajemnie do siebie pasują ostrym szpikulcem przebić uszczelkę. Zostaje włożyć śruby a od spodu nie zapomnieć o podkładkach.
Ostatnio składałem Mikrusa (tam też buda i podwozie jest osobno). Oryginalnie miał identyczną jak Garbus uszczelkę. I taka samą teraz dostał. Dobrze, że zostało z mojego 1302 trochę tej gumy bo do zdecydowanie mniejszego auta rozmiar VW za mały. No i do skręcenia nie trzydzieści kilka a 65 śrub. Opisany powyżej sposób wypróbowany na garbatym sprawdził się bardzo dobrze.
19 lipca 2011, 23:53
oj tam oj tam, właśnie dzięki kilku takim wypowiedziom dużo łatwiej temat ogarnąć ;)

np. przez chwilę zastanawiałem się czy nie kupić tych "śrubo-gwoździ" ze sklepu - chociaż bardzo mi to nie pasowało.. a teraz jestem pewien, że ich nie kupię i nie bedę dziurawił nowej podłogi - poza tym miałem jakieś totalne zaćmienie i nie wpadłem, że można uszczelkę podkleić, ale zostałem naprowadzony na właściwy trop...

tak więc im więcej informacji tym łatwiej wybrać tę "właściwą drogę" :-D
pozdrawiam
Łukasz

← Pytania i problemy