Wszystko sie da kwestia pracy i jak mowi nauka pieniedzy.
W takim przypadku trzeba zobaczyc jak to jest zespawane i co chce sie ewentualnie uratowac. O ile kanaly grzewcze i podloga sa i tak do wymiany sprawa prosta. Tniesz po platach blisko kanalu grzewczego nastepnie musisz obejrzec dobrze przednia sciane grodziowa gdzie jest zespawane i powoli odcinac. Napoleon jest z stosunkowo grubej blachy wiec lepiej ciac po scianie grodziowej, ktora na ogol i tak jest zgnita u dolu. Grunt to nie spieszyc sie. Do orginalu przywrocisz kwestia zakupienia reperaturek itd. Odbudujesz wpierw podloge nastepnie zlapiesz sie za nadwozie. Przy silniku rzedowym na ogol trzeba przerobic tylna scianke bo wadzi o nia krociec wychodzacy z glowicy. Rozne to ludzie rozwiazywali wycinali dziury badz wbijali ten kawalek blach do srodka. Kosz kola zapasowego dostosowany pod chlodnice zapewne.
Reszta patentow przy rzedowce to kwestia tego co kto wymyslil z poprowadzeniem wezy, nagrzewnicy itd. Zapewne masz tez podcieta w jednym miejscu sktzynie biegow bo tam glowica rozrusznika znajduje sie, skrocona linka sprzegla.
Sam wszedlem w posiadanie garbusa z rzedowka i sam jestem ciekaw co tam kto wymodzil. Tylko ze ja go ratowal nie bede.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...