Przekladka garbusa? Ciekawe.

11 sierpnia 2011, 14:40
Przy tym ogromie zlomu jaki widze w Polsce na sprzedaz codziennie zaczyna mnie zastanawiac czy nie warto nad tym pomyslec.
Wiem, ze mozna garba z kierownica po prawej stronie zarejestrowac jako zabytek - sek w tym, ze nie kazdemu to pasuje.
Dostalem w ciagu tego tygodnia juz kilka zapytan czy moglbym sprowadzic pieknego garba w dobrej cenie z kiera po prawej bo... to sie przelozy.
I racja, zrobic sie da.
Postanowilem podrzucic takie pytanie na forum:

Sprobujmy oszacowac koszta takiej operacji razem. Koszt czesci znam ale robocizny w Polsce juz nie.

Wiec jakie sa wasze mysli? Jakie koszta?
Nie pytan tutaj o sens operacji wiec darujcie mi dywagacje na temat czy ma to sens czy nie. Uwazam, ze ma bo w mojej opinii lepiej przerzucic kirownice w super garbie za sensowne pieniadze niz reontowac trupa.

Chetnie poczytam o kosztach robocizny (a jesli jest ktos kto ma warsztat i chetny jest dzialac do niech da znak na priv od razu).
11 sierpnia 2011, 22:15
Dobrze myslisz choc nalezaloby zadac pytanie jaki bylby pulap cenowy za pieknego garba. O ile ktos bedzie jezdzil nim od swieta to nawet nie ma sensu robic takiej przekladki, choc w pl warunkach patrzac na to jak rozwiazane sa skrzyzowania moze byc to wyzwanie ale wszystko jest do ogarniecia. Po za tym taka przekladka to dosc powazna ingerencja w auto i wlasciwie nie bedzie juz orginalem. Mieszkam w Uk obserwuje ceny aut i o ile ktos mysli ze kupi piekny egzemplarz za 1500 f w stanie bdb jest w bledzie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
11 sierpnia 2011, 22:42
rafaal111 napisał(a):Mieszkam w Uk obserwuje ceny aut i o ile ktos mysli ze kupi piekny egzemplarz za 1500 f w stanie bdb jest w bledzie.

I to powaznym :) ja znow myslalem raczej o jakosci i oryginalnosci takiego garba niz o cenie. I pewnie ze od swieta nie ma sensu nic przekladac - sam mam w Berlinie samochod z UK ktorego uzywam okazjonalnie kiedy tam jestem.
Natomiast w Polsce na stale i przy wiekszym przebiegu to po prostu byloby dla niektorych klopotliwe (choc znow - ja bym zostawil i probemu nie widze). Moze dlatego ze tyle lat jezdze RHD.
11 sierpnia 2011, 23:57
Janie musisz odbyc podroz w czasie i przeniesc sie w pl realia. Przez wiele lat pobytu za granica nabrales pewnych dziwnych nawykow, a wlasciwie normalnych. Odszedles od epoki kombinowania jak tu cos zrobic najtanszym kosztem itd. Niestety tak jest w pl i zapewne nigdy sie nie zmieni no chyba ze jakis rozbior nastapi.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 sierpnia 2011, 00:32
Jan-in-uk napisał(a):Uwazam, ze ma bo w mojej opinii lepiej przerzucic kirownice w super garbie za sensowne pieniadze niz reontowac trupa.

Szanowni Państwo.

Zamiast remontować trupa można pojechać na zachód lub południowy zachód od polski i przywieźć zajebisty samochód bez potrzeby ściągania super samochodu z wysp żeby robić przekładkę na lewą stronę bo nie będzie taniej. Nikt w Polsce nie zrobi tego dobrze i tanio. Może zrobić tanio lub dobrze. To po pierwsze.

A po drugie można w tym kraju wyrwać jeszcze fajne auto. Nie skundlone i nie z milionem patentów. Chcieć to móc. Prawda jest taka że jak już coś nie chce się sprzedać to leci na allegro stąd wrażenie syfu i tragedii na rodzimym rynku.

Pomysł wg mnie chory. Poza tym przekładka samochodu na LHD jest tak naprawdę skundleniem auta i poważną ingerencją w jego blacharkę. Gdzie tu sens i logika?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 sierpnia 2011, 01:26
Vw_RaF napisał(a):A po drugie można w tym kraju wyrwać jeszcze fajne auto. Nie skundlone i nie z milionem patentów. Chcieć to móc.

Raf, to w takim razie pokaz mi choc DWA CIEKAWE (slownie DWA CIEKAWE auta ponizej 15.000 PLN) dostepne do sprzedazy w tej chwili.

Ja jestem CI w stanie pokazac w UK przynajmniej DZIESIAT aut w okolicy tej kwoty i bedzie w czym wybierac. I zostanie na przerobke. Plus jutor bedzie DZIESIAT INNYCH.

Wiec skundlenie czy nie - jest to pomysl na posiadanie auta, ktore Ci sie podoba, jest ladne, solidne i czesto dopieszczone Z MOZLIWOSCIA JEGO WYBORU a nie kupowania co popadnie bo raz na rok trafia sie okazja i cudem zaden patalach nie dostal go w swoje rece zeby "naprawic".

Wedug mnie jest to jakas opcja. Temat rzucilem z ciekawosci.
I jestem sie gotow zalozyc, ze znalazlbym takie auto, przerobil i sprzedal zadowolonemy klientowi 10 razy szybciej niz sprzedadza sie te tak zwane nudne "auta w dobrym stanie".
Tyle ode mnie. Ale kazdy ma swoje zdanie, bylem po prostu ciekawy waszych opinii.
I dobrze ze sa rozne.

Rafal111 - chyba masz racje ale ja jestem niepoprawnym optymista i chce wierzyc, ze ktoregos dnia okaze sie, ze to moje podejscie juz sie od tej Polski tak bardzo nie rozni :D
12 sierpnia 2011, 07:38
nie jest to aż tak skomplikowana operacja w jakiejś anglo języcznej książce mam opisane jak to zrobić i nawet napoleona z tego co wiem się nie wymienia.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
12 sierpnia 2011, 10:29
Scooty napisał(a):A czy te ich gwinty calowe 3/8 5/16 i takie tam maja dokladne odpowiedniki w metrycznych ?

Dobrze ze nie maja lewych gwintow wszedzie :D

to akurat w przypadku przekładki nie ma znaczenia. Garbus LHD czy RHD zawsze ma gwitny metryczne.
Według mnie przekładka nie będzie sie opłacać. Trzeba doliczyc koszty transportu, rejestracji, cześci, samej przekładki ( robocizna ) i wyjdzie nie mało. Ja bym szukał szukła w karju bo wiem, że sa rodzynki a jak nie do mamy zawsze Szwecje i Niemcy.
Jan podaj linka do jakiegoś garbusaw cenie ~1500 funciaków i ocenimy na konkretnym przykładzie ile by wyszedłi na "gotow" i czy w kraju znajdziemy dla niego konkurencję

rafaal111 powiem Ci , ze w Polandzie kończa się czasy patenciarstwa, widze to po moich klientach, ale ciągle zdarzają się asy co są dumni z wsadzenia diesla do garbusa i lusterek od Matiza
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
12 sierpnia 2011, 11:27
w PL niema klientów :-D
wrzuć ogłoszenie że sprzedasz iglice po przeróbce ....zobaczysz że nic z tego

a jak to w kapitalizmie powinien być jakiś sensowny obrót żeby o tym myśleć ...
12 sierpnia 2011, 16:31
no wlaśnie zarzuć te dziesiąt garbów z UK w cenie do 15000 zł (- graty do przeróbki).
12 sierpnia 2011, 16:41
Nie zrozumielismy sie.
YOGI - mowilem o 3000F a nie 1500
KAROL - 15.000 za samego garba, bez odejmowania czesci czy przerobki.

I nie chodzi tu bynajmniej o finansowe oszczednosci z takiego procederu - widze, ze to wciaz kwota sama w sobie jest "podstawowym kryterium" do rozwazania czegokolwiek. Nie to jest przedmiotem postu.

Jestem zdania, ze garby na wyspach sa niepomiernie ciekawsze niz w Polsce, napewno znacznie uczciwiej utrzymane niz w Polsce (poza grupa wielbicieli) i jest ich znacznie wiekszy wybor.
(Usiade wieczorem i znajde troche za te 3000 funtow, ebay i inne popuralne portale to lipa).

Ale nie o tym byl mowa i jesli (co widze rzadko sie tu zdarza) skupimy sie na istocie mojego oryginalnego pytania w tym poscie to zaczniemy rozmawiac o KOSZCIE PRZELOZENIA KIEROWNICY a nie oplacalnosci finansowej dla kupujacego.
Ja o finansowa oplacalnosc nie dbam, przedkladam na nia wolnosc wyboru i posiadanie czegos co chce posiadac nad posiadaniem tego co "uda mi sie" we "w miare niezlym stanie" fartem kupic w Polsce.

Wiec piszcie o kosztach przekladki - nie o sensie, bezsensie, taniosci czy drozyznie rozwiazania.
12 sierpnia 2011, 21:00
Jan-in-uk napisał(a):Wiec piszcie o kosztach przekladki - nie o sensie, bezsensie, taniosci czy drozyznie rozwiazania.

To o czym mamy pisać skoro pytasz o koszty?

A tak serio trzeba się zastanowić co trzeba przerobić w takim samochodzie.

Trzeba zdobyć/zrobić aby z RHD zrobić LHD:
- Deskę rozdzielczą wraz ze schowkiem, kapą schowka i kratki.
- Blachę dzielącą przestrzeń pasażerską od bagażnika tą pod deską bo trzeba jakoś kolumnę zamontować.
- Potrzebujemy przerzucić pompę hamulcową na drugą stronę, zmienić przewody hamulcowe.
- Trzeba przerobić wiązkę elektryczną na LHD.
- Trzeba zaspawać czapę napoleona i wywalić dziury po 2 stronie na pompę hamulcową,
- Gródz przednią trzeba przerobić żeby kolumna kierownicza przeszła na 2 stronę.
- Trzeba przespawać rurowisko: mocowanie amorka skrętu i blacha ustalająca położenie przekładni.
- Wąs przekładni i drążki skrętne są chyba zamienne (trzeba sprawdzić)
- I jeszcze za przeproszeniem pedały do LHD


A na koniec trzeba to wszystko wyciąć wspawać, i polakierować.
Samą robociznę szacuję na jakieś 7000 do 10000 zł bez lakierowania, chemii, tarcz do cięcia, drutu do spawarki, gazów itd.

Pod warunkiem że nic ciekawego po drodze nie wyskoczy. Pasuje?

A teraz chciałbym zobaczyć te super garby za 3000 funtów. Bo jeśli będę miał za 3000F + 10.000zł za przekładkę super ciekawego garba, który nie wymaga dodatkowego remontu to popełniłem błąd życia remontując cudem znalezione garbusy w pl.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 sierpnia 2011, 22:44
Nie wydaje mi sie zeby to bylo az tak skomplikowane. Wiekszosc elementow ktore chcesz wymieniac z pewnoscia maja przetloczenia, jesli nie w ogole zaslepione otwory ulatwiajace przerobke.
Przeciez angielskie Garbusy to sa przerobki, a taka przekladka to jest odwracanie przerobek.
Nie znam szczegolow roznic miedzy prawo i lewostronna wersja Garba, ale z tego co kojaze to np pedaly sa dosc smieszna konstrukcja, a wiazka - tu zgaduje - tez jest po prostu poprzedluzana tam gdzie trzeba, ale pewnie dalej idzie po lewej stronie samochodu.
Ale oczywiscie robota to na pewno jest.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 sierpnia 2011, 23:19
Qubek a widziałeś kiedyś goły bagażnik garbusa? O jakich przetłoczeniach mówisz?Wzmocnienie pod kolumnę masz z 2 stron? A rurowisko ma przetłoczenia? Fakt ściana grodziowa ma przetłoczenie pod kolumnę i to by było na tyle.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Luźne dyskusje