Luzy na kierownicy w ogórze

25 października 2011, 12:56
Witam!

Mam dziwny przypadek - potworne luzy na kierownicy ale tylko w gdy jest cieplo. Przez cale latosie mordowalem zeby nie wypasc z toru - szczegolnie w upalne dni. Teraz gdy dni sa zimne powiedzialbym ze steruje mi sie idealnie i nigdy bym nie powiedzial ze cokolwiek jest nie tak... Widzial ktos cos takiego? gdzie moze lezec przyczyna?

pozdrawiam
Rock'n'Roll
25 października 2011, 13:00
moze to model na skandynawie??A tak na powaznie to moze kwestia tego, ze olej jest gesty i nie odczuwasz luzu.Tak tylko sobie strzelam:)
25 października 2011, 15:13
A zdiagnozowałeś w którym dokładnie miejscu masz ten luz? Czy na przekładni kierowniczej czy też może masz już któreś ze sworzni wyrobione..

Przy okazji wtrącę się do tego tematu, bo mam podobny problem związany z luzem w ukł. kier. w ogrze - czy jest możliwość regulacji luzu na przekładni w ogórku?

I czy zna ktoś zakład w okolicach Warszawy, który by się podjął regeneracji 40-letniej ślimakowej przekładni?.. :P

Pozdrawiam
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
27 października 2011, 09:53
Luz w Ogórze najczęściej jest na środkowym sworzniu. Naprawa zajmuje 1-2 godz. Koszt to około 120zł sworzeń z tulejkami plus robocizna.

To cudo się smaruje, jest tam kalamytka. Jak masz wciśnięty zwykły smar to latem był "rzadki" i sworzeń się bardziej "telepał" w tulejkach, a teraz jak jest zimno to trochę zgęstniał i tego tak nie odczuwasz. Tak czy inaczej zapewne do naprawy i nie warto czekać


pzdr. Karol
27 października 2011, 10:33
Nie udało mi sie zdiagnozowac problemu bo nie mam odpowiedznich narzedzi. Niedawno wymienialem przekladnie, sworzen rowniez ale niewiele to pomoglo. Nie wiem jaki smar tam jest zastosowany. Jaki byś polecał? Dziwne jest to ze roznica miedzy zimnym okresem a cieplym jest od ideału po kompletna katastrofe.
Rock'n'Roll
27 października 2011, 12:10
ale żeby zdiagnozować mniej więcej co jest nie tak nie potrzeba narzędzi
potrzeba wejść do kanału i żeby ktoś kręcił kierą i po kolei patrzysz co może jest nie tak...i tyle poza tym zawsze możesz pojechać na diagnostykę to ci to przetrzepią konkretnie
27 października 2011, 21:42
Skoro twierdzisz, że wszystko było naprawiane to może się coś poluzowało i w zależności jak się ustawi to luz jest albo go nie ma ?

Mam nadzieję, że wymieniłeś sworzeń z tulejkami bo jak nie to tzw. leczenie syfa pudrem :) Co do smaru to ma być gęsty, a jaki dokładnie to nie wiem ja smarowałem tym co było akurat w garażu

pzdr. Karol

← Pytania i problemy