zniknęło ładowanie

2 grudnia 2011, 15:19
Wyciągałęm silnik do wymiany wszelkich uszczelek i dzisiaj po wlozeniu silnika nie mam ładowania:(Wszystko podpięte tak jak było a lampka ladowania sie pali.Sprawdzielm na akumulatorze ladowanie i jest okolo 12,30 wiec go nie ma.Co moze byc nie tak?Regler wymienialem rok temu.Czy da sie sprawdzic jakos pradnice??Czego szukac?Niestety w pradowych sprawach jestem mocno kiepski :(
2 grudnia 2011, 15:46
Zobacz czy masz podłaczone wszystkie kabelki do reglera i prądnicy. Czasem sie cos wysunie i problem gotowy. Może masa gdzieś uciekła... Weź miernik i zacznij gmerać od samej prądnicy, może tam przy DF i D+ coś nie teges.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
2 grudnia 2011, 15:56
jak sprawdze miernikiem przy pradnicy to jakie parametry powinno wskazywac??
2 grudnia 2011, 16:15
ale pasowałoby chyba kable odłączyć z regulatora.
VW 1300 1969
2 grudnia 2011, 20:24
znalazlem niepewny kabel i jak go ruszylem to sie urwal.Naprawilem z nadzieja ze to wlasnie jest problem braku ladowania ale niestety dalej to samo:(Przed demontazem bylo ok a teraz kaplica.Zastanawiam sie czy moglem jakos uszkodzic pradnice ale kable podlaczylem tak samo jak wczesniej.
2 grudnia 2011, 23:05
Scooty napisał(a):Odkrec dekiel regulatora i sprawdz czy styki nie sa wypalone.
Czy opor nie zostal przerwany ? taki drutowy pod spodem.
Mozna zamienic na ceramiczny.

wszystko wyglada ok.Mozna jakos miernikiem sprawdzic czy jest przeplyw??
3 grudnia 2011, 01:07
Pieronie, kiej żeś uszczelki zmienioł, to chyba reglera żeś nie ruszoł? Dyć musi być duperoła jakoś! Jo w to nie wierza!

:D
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
3 grudnia 2011, 08:07
no nie ruszalem:)Pewnie cos jest zle podpiete tylko nie mam pojecia co!Moze pradnica padla?
3 grudnia 2011, 09:16
To juz badaj w srodku czy nie odpadl kabel od szczotki, a moze cos zwiera do obudowy.
Gruby kabel dales do D+ ?
A cienki do DF ?

Nie wiem czy masz wsuwki czy na srubki, ale podczas krecenia mogl peknac ten bakelit czy co tam jest za izolator, cos sie moglo urwac.
Posprawdzaj.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
3 grudnia 2011, 10:34
teraz tak sobie mysle ze moze chromowana obudowa pradnicy gdzies dotyka i powoduje jakies zwarcie.zdejme ja i zobacze
3 grudnia 2011, 11:02
Ja to bym na początek sprawdził czy prądnica "produkuje" prąd.Ja to u siebie badam takim elekronicznym miernikiem kupionym za 15 PLN na allegro.Te mierniki są też do kupienia w dużych marketach i np. na giełdach samochodowych.One,te mierniki,przydają się nie tylko do "mierzenia elektryczności "w samochodzie,ale także są pomocne w różnych sytuacjach domowych.Ja np.sprawdzam nim stan naładowania bateryjek,ale też czy jakiś tam kabel zasilający sprzęt jest sprawny.Jego możliwości są naprawdę spore,a obsługa wcale nie wymaga wykształcenia politechnicznego.
Polecam :)
tutuj

Sursum corda !
3 grudnia 2011, 11:57
ja niestety w robocie i nie moge sprawdzic narazie ale prosilem ojca i twierdzi ze oslona styka sie z srubami wiec pewnie tu tkwi problem.Pytanie tylko czy przez ta nieuwage juz nie spalilem pradnicy:(
3 grudnia 2011, 14:07
Jak sprawdzić czy prądnica jest sprawna, było omawiane w tym dziale pod koniec listopada pod tytułem"prądnica - diagnoza sprawności"
Jeśli prądnica jest w samochodzie, to przed tym testem trzeba KONIECZNIE ! zdjąć pasek klinowy.
Pzdr. :)
tutuj

Sursum corda !

← Pytania i problemy