Slyszalem ze duzo ludzi nie kupuje nowych szczek hamulcowych tylko je nabija. Z czego pasuja okladziny , pytam sie wiec ?
z gory dzieki
pozdrawiam
z gory dzieki
pozdrawiam
Mexyk '84
Garbatastokrotka.pl
Garbatastokrotka.pl
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
giger25 napisał(a):pasuja od ŻUK'a , lecz tez nie polecam takiego rozwiazania, kiedys gdy byl utrudniony dostep do garbowych czesci tak sie robilo. kolejny "-" to nity ktore po starciu sie okladziny rysuja beben no i musisz zostawic odpowiednia grubosc okladziny na nit aby to wszystko sie trzymalo wiec i zywotnosc jest krutsza niz oryginalu. ja placilem 75 zl za szczeki/os, ale widze ze nawet o polowe taniej mozna znalesc wiec niema sensu nabijac. pozdro30 złociszy to na jedno koło - na oś wyjdzie 60-70 ,czyli mniej wiecej tak jak u Ciebie. W kazdym razie powtórze nabijać nie warto - żuk też w sumie polish beetle ale nie wiem czy cześci współzamienne


