Szarobiała piana (taki żel) pod korkiem wlewu oleju.

14 grudnia 2011, 10:42
Witam :-)
No więc wtedy gdy próbowałem dolać olej zauważyłem pod korkiem ten żel.Wypełniał on całe światło wlewu.Boję się czy to czasem nie jest wynik jakiejś reakcji powstałej poprzez uzupełnianie olejem z innej, produkcyjnej partii.Ostatnio olej uzupełniałem latem.Jeżdżę stale na mineralnym MOBIL'u i taki zawsze dolewam.
Zamierzam wymienić, tak na wszelki wypadek, stary olej,ale jeszcze poczekam na Waszą opinię.
Pozdrawiam :)
tutuj

Sursum corda !
14 grudnia 2011, 10:48
Czy ten bialy nalot nie jest wynikiem kondensacji a dokladnie roznicy temepratur?
Mialem kiedys podobny problem, po wyczyszczeniu tego syfu uruchomilem silnik do normalnej temp pracy nastepne po wylaczeniu go odkrecilem korek wlewu oleju i pozwolilem wilgoci odparowac. Nie wiem czy to rozwiazanie ale pozbylem sie tego syfu.
Odnosnie oleju to kupujac taki firmowy olej nawet na stacji nigdy nie masz pewnosci czy ten olej jest swiezy czy stary badz gdzie byl rozlewany. Jest masa podrobek na rynku. Chyba najpewniejszym olejem jest olej naszej rodzimej produkcji z Lotosu badz Orlenu bo tych nikt nie podrabia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 grudnia 2011, 10:54
tutuje napisał(a):Witam :-)
No więc wtedy gdy próbowałem dolać olej zauważyłem pod korkiem ten żel.Wypełniał on całe światło wlewu.Boję się czy to czasem nie jest wynik jakiejś reakcji powstałej poprzez uzupełnianie olejem z innej, produkcyjnej partii.

Nie. Ta piana jest normalna.
A oleje sa mieszalne, bez obaw
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 grudnia 2011, 11:20
A jeszcze pytanie tylko dolewasz czy zmieniasz czasami:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
14 grudnia 2011, 12:04
Cudak napisał(a):A jeszcze pytanie tylko dolewasz czy zmieniasz czasami:)
To pytanie mnie rozwaliło. :D
14 grudnia 2011, 12:12
wymiana co pol roku :-) koszty 40 zl sam sobie odpowiedz
14 grudnia 2011, 12:21
Cudak napisał(a):A jeszcze pytanie tylko dolewasz czy zmieniasz czasami:)

Czasem zmieniam :roll: :-D
tutuj

Sursum corda !
14 grudnia 2011, 14:56
Starzy "handlarze " samochodami często sprawdzają powierzchnię pod korkiem oleju. Wg nich pianista maź świadczy albo o pękniętej głowicy i przeciekach płynu chłodniczego (ale do garba to się nie tyczy) albo o częstej jeździe na krótkich trasach z nienagrzanym silnikiem.
Wiem, login mam krety..... , no błyskotliwy.
14 grudnia 2011, 21:08
To by się zgadzało.Właśnie ostatnio dużo jeżdziłem na krótkich przelotach.
tutuj

Sursum corda !
16 grudnia 2011, 00:33
Słabo dogrzany silnik , na krótkich trasach w temperaturach niskich i wysokiej wilgotnosci powietrza ( tak jak jest teraz w większości PL) i wytrąca się parafina z oleju. Auta z LPG są na to tym bardziej narażone bo gaz spala się w niższych temperaturach i wolniej się rozgrzewa. Maź ta może skutecznie zapchać np. odmę ale nie powinno się jej usuwać z układu. Wystarczy dobrze rozgrzać silnik na dłuzszym odcinku drogi i wytrącona parafina łączy się znów z olejem
16 grudnia 2011, 08:47
Czy ta wytrącona z oleju parafina nie zmniejsza czasem (w sposób znaczący) jego właściwości "smarnych"?
tutuj

Sursum corda !
16 grudnia 2011, 10:01
Ale jak rozgrzejesz silnik to to sie spowrotem w oleju rozpusci i wszystko wroci do normy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 grudnia 2011, 22:06
To nie parafina tylko emulsja wodno olejowa i powinna zniknąć po dobrym rozgrzaniu silnika. Woda w oleju pojawia sie z tego samego powodu co woda w zbiorniku paliwa i o tej porze roku jest czyś normalnym w garbach eksploatowanych w mieście .

← Pytania i problemy