Remont, 1200 63r, czy są tłoki nad wymiarowe?

22 grudnia 2011, 13:23
1200 63r
Mam problem. W ostatnim moim temacie pisałem o problemie z olejem. Teraz mam problem ponieważ zrobiłem test ciśnienia i wyniki następujące.

tłok
I 7,6
II 7,8
III 6,5
IV 7,5

Próby olejowej nie przeszedł żaden, ciśnienie na każdym z tłoków wzrosło do prawie, a nawet ponad 10,

silnik rozebrany luzy na zamkach przerażające 0.65 0.95 i 2.35

luz pomiędzy tłokiem a cylindrem na chwile obecną mierzone na szybko tak około 0.5mm

próby były robione na prawie rozgrzanym silniku, piszę prawie bo olej zbytnio ciekł na tłumiki i obawiałem się o garaż.

Pytanie nasuwa mi się jedno, czy to już wymiana cylindrów i tłoków?

Co do odpalania to nawet ładnie palił, ale bez możliwości regulacji na gaźniku, nie reaguje,

Co do reszty, czyli dynamiki nie mogę powiedzieć ponieważ garbus był kupiony w stanie :cry: ,a teraz jak jest chwila to się go reanimuje,

Proszę o rady
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
22 grudnia 2011, 13:47
Silnik nadaje sie do remontu. Pasowanie przy montazu nowego tloka w cylindrze to setne czesci milimetra. Tak wysoki skok cisnienia podczas proby olejowej swiadczy o zuzyciu zespolu tlok-cylinder. Nie jestem w stanie podac wartosci mozntazowych na zamku dla pierscieni tlokowych ale rowniez sprawdza sie luz pierscienia w rowku tloka. Kolejna sprawa to jak jest z luzem na wale silnika, w jakim stanie sa glowice. Odnosnie cisnien to dopuszczalna roznica pomiedzy cylindrami to 0,5 bar.
Te silniki 1200 sa bardzo zywotne i wiem z swojego doswiadczenia ze nawet pomimo zlego stanu technicznego nadal pracuja kwestia jak. Problem w tym ze na ogol nie ma juz co remontowac.
Remont 1200 jest drogi i czesto nieoplacalny ze wzgledu na koszty.
O ile nie zalezy Ci na orginalnosci pojazdu warto poszukac silnika industrialnego. Przy odrobinie szczescia mozna kupic naprawde dobry silnik lecz niestety nie "chodza" juz one na rynku po 800 zl tak jak kiedys.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 grudnia 2011, 19:39
Dzięki za opinie, co do silnika to tylko się utwierdziłem w przekonaniu że należy to zrobić, dzwoniłem za częściami to tłoki wraz z cylindrami i pierścieniami to koszt 900zł, od razu wymienię panewki wszystkie, a co do głowicy to zrobię gniazda zaworów i będzie śmigać. Zastanawiam się tylko nad tym zestawem tłoków, co to warte. Będę brał z garbusy.pl,
Dzięki i życzę Wesołych Świąt.
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
22 grudnia 2011, 20:00
Nadal uwazam ze nie bedzie tanio.
Wpierw zweryfikuj blok czy nadaje sie do obrobki. Nie znam kosztow obrobki, ale porzadny remont takiego silnika to bardzo delikatnie mowiac 3 tysiace na same czesci i obrobke. Sa chlopaki na forum, ktorzy zajmuja sie tym i moga dokladnie okreslic ceny. Poszukaj na forum temat byl wielokrotnie walkowany.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 grudnia 2011, 21:13
tak zrobię i przeliczę, zobaczę jaki będzie koszt ostateczny, później podejmę decyzje
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
30 grudnia 2011, 17:33
Z racji tego, że zapadła decyzja o remoncie silnika mam kilka pytań. W chwili obecnej czekam na informacje o terminie dostawy nowych tłoków i cylindrów przyszła mi na myśl jedna sprawa. Czy można kupić tłoki nad wymiarowe ażeby honować cylindry i nie kupować całego zestawu. Idąc dalej jeśli nie ma nad wymiarowych bądź są nie dostępne to przyszło mi na myśl takie rozwiązanie, a mianowicie kiedyś czytałem o przeróbkach 126p z 650 na 700 i tam przetaczali cylindry razem z obniżeniem cylindra z uwagi na skok ale nie będę się rozpisywał tylko podam stronę, http://www.126fan.pl/www/zwiek_poj.htm i moje pytanie jest kolejne czy jeśli wstawiłbym tłoki od cc700 są o 3mm większe czy da radę może w tą stronę pójść, oczywiście przy zachowaniu wszystkich zmian jakie są opisane na tej stronie. Jeszcze nie mierzyłem tłoków od garba i cc, wysokości usytuowania sworznia i długości tłoka jak i ścianek tulei moich, czy wyda honowanie, ale jeśli by się to zgadzało czy taka adaptacja tłoka miała by sens. Proszę o podpowiedzi, chodzi tu o koszty ale też o żywotność. Zastanawiam się też nad rodzajem tłoków, czy do rzędówki i do boxera idą takie same. Może ktoś myślał o takiej zmianie. Czekam na sugestie
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
30 grudnia 2011, 17:39
bogus napisał(a):Z racji tego, że zapadła decyzja o remoncie silnika mam kilka pytań. W chwili obecnej czekam na informacje o terminie dostawy nowych tłoków i cylindrów przyszła mi na myśl jedna sprawa. Czy można kupić tłoki nad wymiarowe ażeby honować cylindry i nie kupować całego zestawu. Idąc dalej jeśli nie ma nad wymiarowych bądź są nie dostępne to przyszło mi na myśl takie rozwiązanie, a mianowicie kiedyś czytałem o przeróbkach 126p z 650 na 700 i tam przetaczali cylindry razem z obniżeniem cylindra z uwagi na skok ale nie będę się rozpisywał tylko podam stronę, http://www.126fan.pl/www/zwiek_poj.htm i moje pytanie jest kolejne czy jeśli wstawiłbym tłoki od cc700 są o 3mm większe czy da radę może w tą stronę pójść, oczywiście przy zachowaniu wszystkich zmian jakie są opisane na tej stronie. Jeszcze nie mierzyłem tłoków od garba i cc, wysokości usytuowania sworznia i długości tłoka jak i ścianek tulei moich, czy wyda honowanie, ale jeśli by się to zgadzało czy taka adaptacja tłoka miała by sens. Proszę o podpowiedzi, chodzi tu o koszty ale też o żywotność. Zastanawiam się też nad rodzajem tłoków, czy do rzędówki i do boxera idą takie same. Może ktoś myślał o takiej zmianie. Czekam na sugestie

Odpuść sobie takie kombinacje. Fiat to fiat a VW to VW wg mnie takie "kowalstwo" co prawda bedzie byc moze jezdzic ale to nie bedzie to samo co czesci od VW
30 grudnia 2011, 17:43
ok kowalstwo kowalstwem ja nie mówię że bazą tłokową ma być fiat można poszukać czegoś podobnego od vw, ja chce zakupić nad wymiarowe tłoki i honować cylinder, a pomysł o wstawieniu tłoków od czegoś innego jest swojego rodzaju pomysłem na obniżenie kosztów
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
30 grudnia 2011, 17:58
Takie kowalstwo uprawiano w latach 80-90 ,gdy nie było części , albo były drogie. Teraz to się mija z celem. Poza tym takie kowalstwo drożej cię wyniesie niż kupno nowego zestawu tłoków z cylindrami.
Zresztą dobrze Ci radzili ,poszukaj silnika z motopompy lub innej maszyny z silnikiem VW.

Coś jak ta tylko taniej :)
http://photos01.otomoto.pl/photos/original/T2/41/63/T2416332_3.jpg
http://otomoto.pl/iveco-mercedes-motopompa-po…iegler-T2416332.html

Pomijam błąd w opisie :).
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
30 grudnia 2011, 18:38
bogus napisał(a):Z racji tego, że zapadła decyzja o remoncie silnika mam kilka pytań. W chwili obecnej czekam na informacje o terminie dostawy nowych tłoków i cylindrów przyszła mi na myśl jedna sprawa. Czy można kupić tłoki nad wymiarowe ażeby honować cylindry i nie kupować całego zestawu. Idąc dalej jeśli nie ma nad wymiarowych bądź są nie dostępne to przyszło mi na myśl takie rozwiązanie, a mianowicie kiedyś czytałem o przeróbkach 126p z 650 na 700 i tam przetaczali cylindry razem z obniżeniem cylindra z uwagi na skok ale nie będę się rozpisywał tylko podam stronę, http://www.126fan.pl/www/zwiek_poj.htm i moje pytanie jest kolejne czy jeśli wstawiłbym tłoki od cc700 są o 3mm większe czy da radę może w tą stronę pójść, oczywiście przy zachowaniu wszystkich zmian jakie są opisane na tej stronie. Jeszcze nie mierzyłem tłoków od garba i cc, wysokości usytuowania sworznia i długości tłoka jak i ścianek tulei moich, czy wyda honowanie, ale jeśli by się to zgadzało czy taka adaptacja tłoka miała by sens. Proszę o podpowiedzi, chodzi tu o koszty ale też o żywotność. Zastanawiam się też nad rodzajem tłoków, czy do rzędówki i do boxera idą takie same. Może ktoś myślał o takiej zmianie. Czekam na sugestie

Chopie przestan bluznic. Jakie tloki od CC700?
Nie ma w sprzedazy zestawow naprawczych do silnikow 1200?
Kiedys owszem tak robiono ale to dlatego ze czesci byly strasznie drogie badz niedostepne. O ile obawiasz sie kosztow zrob tak jak pisalem poszukaj industrialnego silnika. Bedzie duzo taniej uwierz mi temat walkowany wielokrotnie.
Napisz do jednego z sklepow z czesciami do garbusa i na pewno cos zaproponuja.
Ewentualnie napisz do chlopakow, ktorzy zajmuja sie remontami przybliza Tobie koszty jak i dadza cenne wskazowki.
Silniki chlodzone powietrzem pracuja w duzych wahaniach temperaturowych
dlatego wazne jest aby dobrac wlasciwe czesci.
Poczytaj watki o remontach silnikow na forum.
Swoja droga na allegro stoi silnik za 1800 zl industrial.
Przelozysz osprzet z swojego i masz silnik. Sam mam silnik od tego sprzedawcy i jest w swietnym stanie. A ten co ma na sprzedaz wiem ze jest wyciagniety z motopompy i pali od pierwszego zakrecenia.
Sam bym go wzial gdyby nie fakt ze juz nie mam gdzie skladowac czesci.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 grudnia 2011, 18:56
bogus napisał(a):ok kowalstwo kowalstwem ja nie mówię że bazą tłokową ma być fiat można poszukać czegoś podobnego od vw, ja chce zakupić nad wymiarowe tłoki i honować cylinder, a pomysł o wstawieniu tłoków od czegoś innego jest swojego rodzaju pomysłem na obniżenie kosztów

Że tak powiem to obniżać to można poziom cholesterolu we krwi - w tym przypadku sie nie uda ;)
30 grudnia 2011, 19:12
Mój silnik też palił z jednego przekręcenia, i nadaje się do remontu, co do silników używanych, jeśli mam wydać 2 kafle to wolę dołożyć i mieć zrobiony remont. Ja się pytam o tłoki nad wymiarowe, a wy o braku śniegu w zimę.
Reasumując tłoków nie ma ok, więc zostaje nowy zestaw.
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
30 grudnia 2011, 19:45
Podjales chociaz probe kontaktu z sprzedawcami z ktoregos z wymienionych sklepow?
Zapytaj tam gdzie bedziesz robil szlif badz honowal cylindry. Zaklady takie maja katalogi z czesciami nadwymiarowymi i moze cos podpowiedza.
Tloki nadwymiarowe napewno sa martwilbym sie bardziej ich jakoscia. Kompletny zestaw naprawczy zawsze zdazysz kupic. Naprawde poczytaj na forum. Dowiesz sie jakie czesci najlepiej kupic. Badz zrob restart tego tematu i zacznij od poczatku.

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1730
przykladowy zestaw naprawczy niestety Kuba nie podaje ceny.

Kolega Garbicar ma silnik 1200 w swietnym stanie. Za ta cena nie wyremontujesz swojego 1200 lub zrobisz pseudo remont.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 grudnia 2011, 19:58
silnik a raczej blok, glowice i tloki sa juz na zakladzie czekaja na szlif, co do cylindrow to na garbusowy powiedzial mi ze po nowym roku bedzie wiedzial co z zestawem, to chyba pierwsze kroki zrobione
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
30 grudnia 2011, 21:28
Tulei w warsztacie predza nie rozwierca dopoki ich nie pomierza, ale to logiczne i nie dobiora tlokow bo niby skad maja wiedziec na jaki wymiar naprawczy robic. Z doswiadczenia wiew ze warto zapytac o te czesci rowniez w pozostalych sklepach.
O ile moge cos podpowiedziec to dokladnie dopytaj ceny wszystkich czesci jak i obrobek bo zapewne znajac zycie wyjdzie wiecej niz zakladasz. Uszczelki kup od Piotra Pisarkiewicza robi poki co najlepsze.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy