Czesc!!! Jestem zupelnie nowy i zielony na tym forum,ale baaardzo spodobalo mi sie tutaj dlatego postanowilem napisac
Na wstepie chcialbym goraco powitac wszystkich i podziekowac "sila wyzszym"za to,ze taka stronka powstala:)W kazdym razie wracajac do tematu POMOCY!!!...od tygodnia jestem wlascicielem mojego pierwszego garbuska:)
:)Bylo to moje najwieksze marzenie,ktore udalo mi sie wreszcie zrealizowac...ale...hmm...i tu pojawia sie problem...odpalajac zimny silnik wszystko chodzi jak nalezy...a gdy juz sie rozgrzeje...zalewa sie silnik i nie jestem w stanie osiagnac wiekszej predkosci niz 80 km/h:(jak myslicie co moze byc tego przyczyna?Jestem osoba uczaca sie na bledach,wiec kazda wasza sugestia bedzie dla mnie baaardzo istotna.Z gory dziekuje za wszystko i pozdrawiam wszystkich garbatych przyjaciol!!!
Pomocy!!!
witam cię Dag na naszym forum (dobrze trafiłeś)
moim zdaniem masz walnięty zaworek w komorze pływakowej w gźniku lub źle ustawiony pływak w pierwszej kolejności tam zaglądnij
pozdrawiam
moim zdaniem masz walnięty zaworek w komorze pływakowej w gźniku lub źle ustawiony pływak w pierwszej kolejności tam zaglądnij
pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
zapomnialem wspopmniec,ze autko stalo ok 1 roku sporadycznie odpalane...nie znam sie jeszcze dobrze na garbuskach,ale po wymianie oleju na bagnecie bylo grubo ponad max...paliwo "miesza"sie z olejem:(w sumie to nie wiem co robic ale wieeelkie dzieki za kazda sugestie!!!
właśnie dlatego zajrzyj do gaźnika są dwie możliwości dostania sie paliwa do oleju przez membrane w pompce paliwa lub przez gaźnik. Stawiał bym na to drugie ponieważ auto jak piszesz stało rok i zaworek mógł się skleić lub zatrzeć
pozdrawiam
pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
wlasnie moj znajomy powiedzial,zebym wymienil pompke paliwa bo jest dziwnie podejrzana...jakies made in italy itd...ale z cala pewnoscia zajrze do gaznika(choc moja znajomosc jest jeszcze niewielka)i mam nadzieje,ze uda mi sie ten problem rozwiazac:)dzieki za wszystko !!!
na początek polecam W.Jeżewskiego jest to tam dosyć dobrze opisane
pozdrawiam
pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
mam ta ksiazeczke...ale wiesz jak to jest z laikiem:)...teoria ksiazkowa,a praktyka to dwie oddzielne dziedziny:)
Ja tez jestem za zaworkiem igilowym (to moja zmora!!) lub poziomem paliwa w komorze plywakowej (reguluje sie podkladkami choc niektorzy doginaja plywak - jak kto woli). Mozesz sprawdzic tez ustawienie ssania (lato, zima)
Pozdrawiam Barzant.
Pozdrawiam Barzant.
A co sadzicie o pompce paliwa??? czy to moze byc przyczyna??? ps.wiem,ze to glupie pytania,ale caly czas sie ucze 
DAG napisał(a):A co sadzicie o pompce paliwa??? czy to moze byc przyczyna??? ps.wiem,ze to glupie pytania,ale caly czas sie ucze
Hmmm ze niby dostaje za malo paliwa? Mi sie wydaje ze nie bo jak by tak bylo to by szarpal i dusil sie a nie jak napisales ze nie jechal by szybciej niz 80.
Jezeli w miare ladnie chodzi tylko nie ma mocy zeby osiagnac wieksza predkosc to sprawdz jeszcze moze czy napewno pali na wszystkich cylindrach.
jak zwykle o wszystkim zapominam...ale to chyba z wrazenia,ze posiadam tak wspanialy samochodzik i nie moge sie nim nacieszyc...jak to mowi moja dziewczyna "najslicznieszy Tititek na swiecie":)w kazdym razie autko po "typowym" dla siebie zalaniu gasnie i strzela swoje fochy...oczywiscie silniczek jest mokry i paliwo "przytula sie" do oleju...na razie chce z tym wszystkim sam walczyc i nie oddawac "Malego" do warsztatu...ale czy dam rade??? zobaczymy jutro...
dasz radę wszyscy my tak zaczynali
pozdrawiam
pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
a wiec jesli chodzi o przyczyny niedyspozycji mojego Garbuska to wyglada to tak...zapchana pompa paliwa i gaznik,ktory ciagnie juz ostatkiem sil
...w kazdym razie co moglem to zrobilem i dzisiaj polecialem moim Malenstwem ponad 120 km/h
.Rozmawialem ze znajomym mechanikem i gaznik jest juz do wymiany,wiec w kazdym razie powoli zaczynam sie rozgladac za jakims gaznikiem...PS>dzieki za wszelka pomoc i rady 