Progi do mexico

25 grudnia 2011, 00:48
Zebrałem się w końcu, żeby kupić progi do mojego meksykańca i mam problem... Znalazłem na garbusowy i garbusy progi do meksyka kosztują one 376zł i do nich trzeba okupić dolny panel.. moje pytanie to czy np. od 1303 pasują do meksykańca albo można gdzieś taniej kupić te progi. bo zapłacić prawie 500zł za jeden próg - mam to gdzieś... pozdrawiam:)
(o\ ! /o)
25 grudnia 2011, 08:45
To ze znalazles to jedno natomiast czy one sa dostepne to drugie. Kanaly produkcji mexico bez dolnego panelu sa trudno dostepne. Owszem sklepy maja je w ofercie ale z stanem na sklepie jest juz gorzej. Pytalem kilka razy o nie i nie bylo.
Te kanaly grzewcze, ktore sprzedaja sa kiepskiej jakosci blacha cienka na ogol siedzi juz w nich korozja. Podobno najgorszej jakosci sa te puste w srodku.
Moj nowy mex tez wymaga wymiany kanalow, ale sam nie wiem czy kupic i jakie lub jak w moim innym garbie zamknac sie w garazu i dorabiac samemu. Nie beda piekne jak z sklepu ale na pewno wytrzymaja duzo dluzej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 grudnia 2011, 12:03
ja chyba też sam dorobie. kojarzysz może patent kolegi Tomkol? on miał zwykłą rurę kwadratową nie wiem czy u niego służyła jako kanał grzewczy ale w środku bez problemu można by poprowadzić taki kanał. jeżeli chodzi o stabilność pojazdu na pewno mistrzowska, wizualnie - po skończonym projekcie nie bylo najgorzej (przynajmniej tak wnioskuje ze zdjęć):) to tylko mexico.. on ma jeździć i slużyć:) kiedyś jak będzie mnie stać to kupie sobie dziada i go zrobię oryginała... albo odrazu karmanna:d dzięki za odpowiedz.. pozdrawiam:)
(o\ ! /o)
25 grudnia 2011, 12:18
kurna1802 napisał(a):... to tylko mexico.. on ma jeździć i slużyć:) ...

Troche nie rozumie o co chodzi Tobie skoro "to tylko mexico" to po co go chcesz robic skoro myslisz o dziadku. Czy chcesz powiedziec ze meksyk to drugi sort garbusa? Mam dwa meksyki i bardzo je lubie. Sa niezawodne i daja mi duzo radosci z jazdy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 grudnia 2011, 12:28
zgadzam sie mexyk to mexyk ma cos w sobie i wcale nie uwazam ze jest gorszy od niemca
25 grudnia 2011, 12:30
Kurna, z twojej wypowiedzi az wycieka dziadostwo.
Wlasnie przez takie podejscie remont Garbow potrafi zmienic sie w koszmar, a tyle egzemplarzy laduje na zlomie, bo usuniecie partactwa okazuje sie nieoplacalne.

Reszte skomentowal juz trafnie Rafal
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 grudnia 2011, 12:30
źle mnie zrozumiałeś.. po prostu wiem, że to nie jest taki garbi który obrazi się na mnie jak go potraktuje nie oryginalnymi częściami. i to nie znaczy, że nie kocham swojego garbiego w przeciwnym razie nie spędzał bym tyle czasu przy nim:) zresztą dzisiaj mam też zamiar iść do garażu. a jeżeli chodzi o to, że myślę o dziadku, to każdy fanatyk garbusów marzy o starszym garbusie, już nie mówiąc o porsche:) prawo dżungli
(o\ ! /o)
25 grudnia 2011, 12:33
panowie nie krzyczcie na mnie:) kiedy ja sie urodziłem w produkcji nie było już garbusów a wiedzieli, że 4 lata później wystartują new beetle:)
(o\ ! /o)
25 grudnia 2011, 12:52
kurna1802 napisał(a):panowie nie krzyczcie na mnie:) kiedy ja sie urodziłem w produkcji nie było już garbusów a wiedzieli, że 4 lata później wystartują new beetle:)
Masz 8 lat?
Nieznośna lekkość butów
25 grudnia 2011, 12:54
Ok luz nic sie nie stalo. Po prostu uwazamy ze kady garbus jest wart ratowania o ile jest jeszcze co ratowac.
Odnosnie Twojego pytania o kanaly grzewcze badz inne reperaturki to sa takiej jakosci jakiej sa i rozwiazanie ktore nam pozostaje to robimy z tego co jest stawiajac na jak najlepsze zabezpieczenia antykorozyjne lub po prostu elementy niewidoczne z zewnatrz dorabiac samemu z blachy.
Nie beda one zapewne tak ladnie wygladaly jak te z sklepu, ale zapewne wytrzymaja dluzej.
Kanaly grzewcze z ksztaltownika o przekroju prostokatnym widzialem jakies 10 lat temu na zlocie. Chlopak mial wstawione w aucie o solidnosci ich nie ma sensu sie rozwodzic, ale ile czasu spedzil na ich pasowaniu nie wiem.
Sam nie wiem co jest lepsze z dwojga zlego.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 grudnia 2011, 13:03
kurna1802 napisał(a):każdy fanatyk garbusów marzy o starszym garbusie
Jestes w bledzie.


Jesli chcesz miec staruszka, to nie marnuj swojego czasu i pieniedzy na niszczenie meksyka, ktory dla kogos moze byc marzeniem. Śmiec jednego czlowieka moze byc skarbem drugiego. Zaoszczedzone pieniadze z czasem przeznaczysz na wymarzone Porsche.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 grudnia 2011, 13:06
no właśnie.. dobre pytanie co z dwojga złego jest lepsze. a jeżeli chodzi o to zabezpieczenie antykorozyjne to jakiego używacie/ polecacie? zastanawiam się czym malować tunel i tego typu części. nie mam 8 lat - ale jestem o 4 lata starszy od najstarszego new beetle. a odnośnie produkcji garbusa do 2003roku widział ktoś garbusa z tego roku? czy one też już gniją czy to tylko choroba XXw?
(o\ ! /o)
25 grudnia 2011, 13:23
Im mlodszy garbus tym ciensza blacha. Zmora meksykow jest korozja elementow jak okolice rynienek dachu czy okolice bocznych wlotow powietrza za boczna kratka wlotow powietrza. Przykladowo moim z '80-go roku rozleciala sie rynienka dachu od strony kierowcy. Mialem okazje rozciac ten element od wewnatrz auta i byl prawde mowiac byl bardzo slabo zabezpieczony antykorozyjnie.
O tym czym malowac poczytaj bo jest temat poswiecony temu. O ile nie jestes pewnien podejdz do sklepu z lakierami maja tam opracowane kompleksowe systemy zabezpieczen antykorozyjnych.
Wrzuc jakies zdjecia swojego garbika. Chetnie zobaczymy i podpowiedzy cos.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 grudnia 2011, 16:21
czytam i zastanawiam się, czy warto was wkurzać, bo wszystko wykonuje sam.. bez żadnych reparaturek, tylko blachę kupiłem i docinam sobie, wyginam, spawam samemu. już wróciłem z garażu, to jutro jak pójdę, zrobie kilka zdjęć i wam pokaże, ale to już w dziale do tego przeznaczonym.
tak przy okazji, to wesołych świąt
(o\ ! /o)

← Pytania i problemy