Nie mogłem sie doczekać aż mechanik z łaski zabierze sie do naprawy sprzegła i zabieram od niego Garba( bo szlag mnie trafia jak stoi bezczynnie) i chcę sam się za to zabrać.Mechanik stwierdził, że za dużo śrubek i blach do odkręcania
???...( no coment's)i że jak na to popatrzył to mu sie odechciało.
No więc chcesz mieć coś dobrze zrobione to zrób to sam! Słuchajcie.garaż mam, podnośnik 1, ale jak coś to pożycze, brat i ojciec mi pomogą, więc może się uda.
- jak wy się do tego zabieracie?bo garba trzeba podnieść i to chyba wysoko żeby wyjąć silnik...ale jak to zrobić małą " żabą?'....
- jakie są po kolei czynności do wykonania
- jakich błędów unikać
itd.
mam od piątku do wtorku wolne, to może mi się uda zrobic to sprzęgło.

No więc chcesz mieć coś dobrze zrobione to zrób to sam! Słuchajcie.garaż mam, podnośnik 1, ale jak coś to pożycze, brat i ojciec mi pomogą, więc może się uda.
- jak wy się do tego zabieracie?bo garba trzeba podnieść i to chyba wysoko żeby wyjąć silnik...ale jak to zrobić małą " żabą?'....
- jakie są po kolei czynności do wykonania
- jakich błędów unikać
itd.
mam od piątku do wtorku wolne, to może mi się uda zrobic to sprzęgło.

