Pomoc w wyborze systemu fotograficznego.

16 stycznia 2012, 23:21
Nie ma Większego znaczenia czy Canon, czy Nikon. Aparat jest narzędziem, który ma dobrze leżeć w dłoni, ma mieć odpowiednie guziki w odpowiednim miejscu, żeby nie grzebać w menu jak chcesz coś zmienić. Musisz każdy wziać w rękę i zobaczyć jak Ci "leży".
Co do obiektywów, to zerknij na rozmiarówkę jedenej i drugiej firmy, oraz zamienniki konkurencji i zobaczyć ile kosztują, jakie mają światło. Ale żeby to zrobić najpierw musisz wiedzieć co pstrykasz, blisko czy daleko, krajobraz czy portret, czy może wszystkiego po trochu. Jak miałeś już lustrzankę to wiesz o co chodzi.
Przestrzegam przed forami fotograficznymi, bo tam banda imbecyli od razu będzie kazało Ci kupić coś z milionem niepotrzebnych bajerów, których nie wykorzystasz nigdy, oczywiście będą też Ci polecać zakup od razu przynajmniej trzech obiektywów, bo przecież nie da się inaczej robić zdjeć...
Siedzą tam ludzie którzy podniecają się testami, kolorowymi wykresami i specyfikacją techniczną, a patrząc na zdjęcie nie zauważają klimatu, momentu i innych rzeczy które wpływaja na doznania wynikające z obrazu, tylko ktoś Ci wytknie, że za jasne, że za ciemne, że krzywo, że trzeba było stanąć w innym miejscu, że w rogu się zaokrągla, że robi się beczułka, srułka, popierdułka...
Ja nie masz zamiaru zarabiać na zdjęciach, to nie przesadzając z jednego i drugiego będziesz zadowolony.
Mam kolesia który zęby zjadł na zdjęciach, a do dziś pstryka Canonem 40, ma dobry obiektyw i na tym zarabia, zdjęcia prywatne robi starym canonem małpą która się mieści w kieszeni... Natomiast facet który mnie uczył podstaw pstrykania, miał zawsze przy sobie aparat Fuji z jedym lub max dwoma obiektywami z dobrym światłem i to mu w zupełności wystarczało. A mimo, że miał dziesiątki wystaw, w najbardziej znanych galeriach tego kraju i nie tylko i całe życie focił zdjęcia, to miał do tego dystans i w dosłownie każdym zdjęciu potrafił zobaczyć to czego ja dojrzeć wtedy nie mogłem.
16 stycznia 2012, 23:27
RingoJelcz napisał(a):Nie ma Większego znaczenia czy Canon, czy Nikon. Aparat jest narzędziem, który ma dobrze leżeć w dłoni, ma mieć odpowiednie guziki w odpowiednim miejscu, żeby nie grzebać w menu jak chcesz coś zmienić. Musisz każdy wziać w rękę i zobaczyć jak Ci "leży".
Co do obiektywów, to zerknij na rozmiarówkę jedenej i drugiej firmy, oraz zamienniki konkurencji i zobaczyć ile kosztują, jakie mają światło. Ale żeby to zrobić najpierw musisz wiedzieć co pstrykasz, blisko czy daleko, krajobraz czy portret, czy może wszystkiego po trochu. Jak miałeś już lustrzankę to wiesz o co chodzi.
Przestrzegam przed forami fotograficznymi, bo tam banda imbecyli od razu będzie kazało Ci kupić coś z milionem niepotrzebnych bajerów, których nie wykorzystasz nigdy, oczywiście będą też Ci polecać zakup od razu przynajmniej trzech obiektywów, bo przecież nie da się inaczej robić zdjeć...
Siedzą tam ludzie którzy podniecają się testami, kolorowymi wykresami i specyfikacją techniczną, a patrząc na zdjęcie nie zauważają klimatu, momentu i innych rzeczy które wpływaja na doznania wynikające z obrazu, tylko ktoś Ci wytknie, że za jasne, że za ciemne, że krzywo, że trzeba było stanąć w innym miejscu, że w rogu się zaokrągla, że robi się beczułka, srułka, popierdułka...
Ja nie masz zamiaru zarabiać na zdjęciach, to nie przesadzając z jednego i drugiego będziesz zadowolony.
Mam kolesia który zęby zjadł na zdjęciach, a do dziś pstryka Canonem 40, ma dobry obiektyw i na tym zarabia, zdjęcia prywatne robi starym canonem małpą która się mieści w kieszeni... Natomiast facet który mnie uczył podstaw pstrykania, miał zawsze przy sobie aparat Fuji z jedym lub max dwoma obiektywami z dobrym światłem i to mu w zupełności wystarczało. A mimo, że miał dziesiątki wystaw, w najbardziej znanych galeriach tego kraju i nie tylko i całe życie focił zdjęcia, to miał do tego dystans i w dosłownie każdym zdjęciu potrafił zobaczyć to czego ja dojrzeć wtedy nie mogłem.

Nic dodac nic ująć, dlatego wciąż mam swoją starą minoltę :)
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
16 stycznia 2012, 23:28
aha, byłbym zapomniał. Obojętnie jaki aparat kupisz, kup też lapmę i używaj.

← Luźne dyskusje