Wlasnie. Dowiedzialem sie o tej nowej (dla mnie, slabo sledze nowosci w dziedzinie tjuninku samochodow) modzie stosunkowo niedawno, a juz rozwinela sie ona na tyle, zeby stworzyc podroby. Wczoraj widzialem na stacji benzynowej Golfa, ktory mial tylna klape profesjonalnie wyklejona folia reklamowa, na ktorej wydrukowany byl wzor udajacy wiele ponaklejanych jedna na druga naklejek. Bardzo kultowe. Sprzedaja to juz w dziale samochodowym w Tesco?
O ile oryginalny pomysl byl w jakis tam sposob ciekawy (ja tez myslalem o zaklejeniu do czasu wymiany nadkola rdzy w moim Golfie roznymi naklejkami firm tuningowych, bo troche ich mi sie wala, a wyrdzewiale na ostro i wystajace kawalki karoserii sa u nas nielegalne) to jak zwykle moda zjada wlasne produkty: Ten pomsyl staje sie coraz bardziej bezsensowny, sztuczny i fejk w miare jak trafia pod coraz wiecej wiejskich strzech
Pamietajcie wyklejanego w baterie Garba Klocka z gdanska?
