Emerytury

25 lutego 2012, 12:10
dzieciak napisał(a):
DZIKUSEK-D1 napisał(a):
dzieciak napisał(a):
DZIKUSEK-D1 napisał(a):chyba że ktoś jest mundurowy....np. Ja :-D

I z czego sie cieszysz? :evil:
.....może mam płakać ?

wiesz co wg mnie powinniscie pracowac tyle samo co inni. A jak juz nie mozesz biegac za zlodziejami (przypuszczam ze jestes milicjantem) to za biurku was sadzac. a jak nie to ok wczesniejsza emerytura ale jakies 30 - 40 procent.

jestem żołnierzem zawodowym (po 15 latach nalezy się 40 % (wynagrodzenia)emerytury po 25 latach-75%, a za każdy rok pow.15 to 2.6%,i po misjach też jakies %
ps. milicji nie ma od 1989 :wink:
a do wojska można w każdej chwili....NSR czekają
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
25 lutego 2012, 14:02
ok sorki za ta milicje ale i tak uwazam ze mundurowi powinni pracowac tak jak inni. jak nie na "polu" to za biurkiem
25 lutego 2012, 14:26
dzieciak napisał(a):ok sorki za ta milicje ale i tak uwazam ze mundurowi powinni pracowac tak jak inni. jak nie na "polu" to za biurkiem
he...masz przykład ''człowieka z gór''
uważasz ze po pracy za biurkiem, byłby dzisiaj takim wrakiem człowieka..

pisze to nie jako mundurowy, tylko jako zwykły szarak....który i tak pewnie emerytury nie dożyje.. :-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
25 lutego 2012, 14:48
Jest wiele przykladow podobnych ludzi wykonujaych wczesniej rozne zawody (albo zadnego). Tu nie chodzi o sprawiedliwosc, ani o licytowanie sie o to czy przedstawiciele jednych zawodow pracuja ciezej niz innych, ale o to, ze obecna sytuacja jest kosmiczna patologia.
W wielu sluzbach mundurowych wyszkolenie specjalisty kosztuje koszmarnie drogo. A potem Ci ludzie w kwiecie wieku odchodza na emeryture, gdzie czesto rynek wita ich z otwartymi ramionami, oferujac niewspolmiernie wyzsze zarobki. Takim sztandarowym przykladem sa tu piloci, ale naprawde nie trzeba szukac tak daleko.
Oczywiscie medal ma dwie strony - zeby panstwo nie tracilo dobrych, wyszkolonych i doswiadczonych fachowcow musi nie tylko przestac zachecac ich do odchodzenia na "emeryture" w kwiecie wieku, ale tez i odpowiednio im placic. Oczywiscie w zadnym kraju tacy ludzie nie dostaja tyle co na rynku, ale u nas to sie kompletnie rozjezdza(lo). Dodalem to "ło" bo nie jestem przeknonany, czy w roku 2012 dalej jest tak zle jak bylo i jak wynika z ludzkiego narzekania. Pewnie jak zwykle jest roznie w roznych przypadkach.

Bo nawet w wojsku, mimo iz wciaz oczywiscie istnieja funkcje do ktorych 30 lat to juz za duzo, ale jest tez od cholery takich, na ktorych doswiadczony 50cio latek bedzie nieporownywalnie lepszy od kogos mlodego. I nie mowie tu stanowiskach dowodczych, tylko technicznych. Wojsko dzisiaj to nie sa masy analfabetow, ktorych wystarczy nauczyc posluszenstwa, szybkiego biegania i tego, ktorym koncem karabinu w strone wroga
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2012, 15:43
Sluzby mundurowe powinny pracowac tak jak inny. W o ile sa to grupy wiekszego ryzyka powinny zarabiac wiecej bez wczesniejszej mozliwosci przejscia na emeryture.
Powod porownajmy chociazby warunki pracy Policjanta z pracownikiem stoczni lub huty. Kiedys niektore zawody ze wzgledu na warunki szkodliwe przechodzilo sie na wczesniejsze emerytury. Ale nowy ustruj nic nikomu juz nie szkodi jak widac. Na temat emerytur mozna wiele dyskutrowac. W moim przypadku wygalada to tak ze o ile w przeciagu kilku lat nie uzbieram tyle aby otworzyc wlasny interes dzien w ktorym bede mial przejsc na emeryture badz bede nie zdolny do pracy w pl warunkach bede mogl sobie strzelic w leb.
Kolejna sprawa to zatrudnianie na czarno lub umowe o dzielo bo to bardzo modne i nic nie kosztuje. Znam bardzo duzo firm ktore sprytnie omijaja platnosci zus za pracownikow nie lamiac przy tym prawa nie mowiac juz o tych ktore zatrudniaja bez zadnych umow. W przemysle zwlaszcza stoczniowym jak i budowlance to nagminne. Wszyscy o tym wiedza i nikt z tym nic nie robi od lat.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
26 lutego 2012, 00:56
rafaal111 napisał(a):Znam bardzo duzo firm ktore sprytnie omijaja platnosci zus za pracownikow nie lamiac przy tym prawa nie mowiac juz o tych ktore zatrudniaja bez zadnych umow. W przemysle zwlaszcza stoczniowym jak i budowlance to nagminne. Wszyscy o tym wiedza i nikt z tym nic nie robi od lat.
A Ty co zrobiles?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2012, 01:35
Rafaal111

Nie można rozpatrywać całej munduruwki w jednej kategorii. Co innego gryzipiórek zza biurka co innego policjant czy strażak biorący czynny udział w akcjach. Jakoś nie wyobrażam sobie 67 letniego strażaka ściągającego kotka z drzewa lub biegnącego na 3 piętro z wężem, butlą tlenową, toporem i innymi gratami. Chciałbyś aby od tego człowieka zależało Twoje życie?

Co innego ludzie, którzy poświęcają swoje zdrowie i najlepsze chwile życia dla naszego dobra i bezpieczeństwa będąc powiedzmy na 1 linii frontu co innego gość, który wypełnia przez 25 lat papiery i przestępcę lub pożar widział w TV.

Są ludzie, którzy przez np 15 lat widzieli tyle zła i drastycznych rzeczy że trzymanie ich dłużej na pewnych stanowiskach grozi ich chorobą psychiczną. A przeniesienie do pracy biurowej jeszcze bardziej pozbawi ich życie sensu.

Ja rozumiem że gość zaklepujący nity w stoczni też nie ma fajnie ale jak nie on to kto inny będzie to robił. A jakoś do ścigania bandziorów i zarobienia kuli nie ma chętnych. I jak znaleźć ludzi do takiej pracy skoro kasy na płace nie ma a zamiast pistoletu jest pałka?

Jakoś na świecie to normalnie funkcjonuje tylko kurde u nas zawsze jest ktoś kto narzeka. Bo jemu dali a mi nie dali. To niech mu zabiorą bo ja nie mam. Świadomie wybrał każdy z nas zawód, skoro uważasz że w mundurowce tak pięknie to czemu tam nie poszedłeś do roboty?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
26 lutego 2012, 10:19
Po czesci masz racje, ale nie do konca. Nie uwazam ze w mundurowce jest jakos pieknie nie mniej jednak nadal uwazam ze powinni pracowac tak samo dlugo jak inni. O ile warunki fizyczne nie pozwalaja strazakowi biegac po drabinie zapewne znajdzie sie dla niego inne zajecie w strazy lub niech przkwalifikuja sie o ile sa takie potrzeby lub nie ma wyjscia. To samo dotyczy wojskowych. Na temat bezuzytecznej Policji, Strazy Miejskiej nie wypowiadam sie bo to sluzby pasozytnicze ktore powinny pomagac obywatelom a nie utrudniac im zycie.
Ludzie pracujacy w przemysle ciezkim po 25 latach za wrakami z masa schorzen nie rokujach na poprawe. Zwlaszca w pl warunkach gdzie wiekszosci ludzi mozna dodac 20 lat gdyz sa tak zajechane ze nie zyja a wegetuja.

Odpowiadajac na Twoje zapytanie dlaczego nie poszedlem do mundurowki bo nigdy nie chcialem byc strazakiem, wojskowych a tym bardziej psem.
Po za tym mialem gleboko w... w sluzbe wojskowa bo to strata czasu stad kategoria jaka mam utwierdzila mnie w przekonaniu ze dokonalem dobrego wyboru.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje