1978 T2 Champagne Edition II

28 lutego 2012, 11:41
Upolowalem nowego kandydata to odratowania, 100% oryginalny ogor na 100% chodzie. Ostatni wypust Champagne Edition z rzadka w tym modelu klimatyzacja :) bardzo fajny model, cos innego...

Silnik na wtrysku troche prycha, ale szybko go "uleczymy" :)

Poza podloga kierowcy (male dziurki ale do wyspawania lub wstawki) i kilkoma malymi wstawkami + prawy boczny rog (wzialem od Kuby z garbusow zeby sprawdzic jakosc paneli) auto jest super solidne. Pod spodem pod konsweracja wciaz fabryczna farba :)

Chlopaki dzialaja przy nim od tygodnia ale dopiero dzis mialem czas zeby wrzucic kilka fotek. Reszte z postepu prac wstawie w weekend.

Bedzie kompletny oryginal - jak nowka :D, bez zadnych przerobek. Pewnie gdzies na koniec marca gotowy do lotu jesli wszystko pojdzie po mysli!

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
28 lutego 2012, 18:11
bardzo podoba mi zestawienie kolorów, to orginalny lakier?

że, tak skromnie sie zapytam, zajmujesz sie całkowita renowacja vw? które potem wysyłasz za granice?
28 lutego 2012, 18:22
Bardzo ladny. Ciekawa klima i "pluszowe" wnetrze.
Ale jako ze to dzial raporty garazowe, a - jak sam pieszesz - "chlopaki nad nim pracuja" to moze podzielisz sie zdjeciami i opisem tych prac?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lutego 2012, 19:50
Danio - tak mozna powiedziec :) czesc z nich zostanie w Polsce. U polskich klientow. natomiast czesc z nich robimy na zlecenie ludzi z calej Europy. Lakier jest w 100% oryginalny.

Qubek - tak jak napisalem, jak znajde chwile w eekend to wrzuce zdjecia z opisami. Generalnie doprowadzamy go do oryginalu. W tej chwili jest juz wyspawany i prawie gotowy do lakierowania. Prawdopodobnie pojedzie do lakierni w czwartek.
A wnetrze jest po prostu super- strasznie mi sie podoba, jednak co oryginal to oryginal, miesiste solidne dywany... ehc :)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
28 lutego 2012, 19:57
A w ogóle Champagne edition miały na wyposażeniu klimatyzację?
VW 1300 1969
28 lutego 2012, 20:00
Tak, mialy :)

Tak wygladal w polowie zeszlego tygodnia.

Zdjęcie nie zachowało się
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
29 lutego 2012, 19:10
piękne wnętrze i w ładnym stanie. miał szczęście, mój nie miał tak dobrze ale tez mam jeszcze oryginalne dywaniki. szukam teraz materiału w oryginalnym kolorze na moje wnętrze marina blue.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
10 maja 2012, 23:00
Prawie gotowe, walczymy jeszcze z instalacja wtrysku bo glupieje. Silnik zbudowany od podstaw, wszystko razem z klimatyzajca juz poskladane.

Zostalo zamontowac gotowe zderzaki i pare dupereli i moze jakos w przyszlym tygodniu jazdy testowe.

Bedzie wesolo :)


Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
11 maja 2012, 17:43
a gdzie Twój ma chłodnice od klimy bo mój na samym środku podwozia ?
11 maja 2012, 20:40
Chlodnice widac na zdjeciu podwozia :)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....

← Raporty garażowe