Witam!
Mam takie pytanko.
Czy zrobienie kompletnego egzemplarza z rocznika 67 wizualnie na rocznik 65 byłoby zbrodnią?
Chodzi mi głównie o zmiane tylnej klapy i pasa i szerokie listwy.
Pytam, bo sam mam dylemat i jestem ciekaw co inni sądzą na ten temat. Bo jakby nie było, to jest to skundlenie garba. Z jednej strony bardzo podobają mi się dziadkowe klapy z przetłoczeniem, z drugiej jednak mam kompletny egzemplarz 67. A jak wiadomo 67 to specyficzny i ciekawy rocznik....
Zamierzam zakładać airride do garba, wiec juz jest spora ingerencja w konstrukcje auta i jest to uszczerbek na jego oryginalności, wiec mimo wszystko autko oryginalem nie będzie. Sam nie wiem co zrobić...
Pozatym takie zmiany nie są spore i zawsze mogłbym powrócic do oryginału...hmmm
Pozdrawiam

Mam takie pytanko.
Czy zrobienie kompletnego egzemplarza z rocznika 67 wizualnie na rocznik 65 byłoby zbrodnią?
Chodzi mi głównie o zmiane tylnej klapy i pasa i szerokie listwy.
Pytam, bo sam mam dylemat i jestem ciekaw co inni sądzą na ten temat. Bo jakby nie było, to jest to skundlenie garba. Z jednej strony bardzo podobają mi się dziadkowe klapy z przetłoczeniem, z drugiej jednak mam kompletny egzemplarz 67. A jak wiadomo 67 to specyficzny i ciekawy rocznik....
Zamierzam zakładać airride do garba, wiec juz jest spora ingerencja w konstrukcje auta i jest to uszczerbek na jego oryginalności, wiec mimo wszystko autko oryginalem nie będzie. Sam nie wiem co zrobić...
Pozatym takie zmiany nie są spore i zawsze mogłbym powrócic do oryginału...hmmm
Pozdrawiam
Edek z krainy kredek