Hamulus do kitus.... :P

8 stycznia 2005, 00:58
Witam. Straszna lipa bo se zle logina wpisalem i tak naprawde to jestem Mandaryn a nie Manaryn... :-D Ale spoko
Od niedawna mam problem z moim garbatym przyjacielem. Mianowicie strasznie zapowietshaja mi sie hamulce. Ja je odpowietsham a one na nastepny dzien juz sa do bani. Nio to ja znowu je robie i jest fajnie przez jakis czas ale nastepnego dnia juz sa coraz tio slabsze ...
Ogulnie to tak:
- plyn nie ubywa, wiec raczej instalacja powinna byc szczelna
- zawsze szlag trafia tylnie kola i tam jest powietshe
- szczeki i spreshynki sa calkiem nowe ( okolo 10 miesiecy ) a co do cylinderkow tio nie wiem ale raczej bardziej nowe niz stare
- pompa dwu-strefowa ( przednie/tylnie )
- ogulnie pedal jest miekki jak go sie wcisnie 2-3 razy jest ok, ale za chwile znowu lipa i miekki
- plyn w zbiorniczku jest, bo dolewam jak odpowietsham...
To raczej wszystko...
Czy ktos wie jak sobie z tym poradzic, bo ja juz odpadam a boje sie ze zaraz ktos mi wysunie ze mam se nowa pompe kupic.... a to raczej nie jest tania impreza, chyba..?
Bardzo prosze o pomoc.

Aaa moze sie komos przyda wiadomosc ze to jest rocznik '70 model 1300
Pozdrawiam Mandaryn
8 stycznia 2005, 13:40
Ja mam ten sam problem, dokladnie tak jak opisujesz... chcialem sie za to zabrac tzn odpowietrzenie ale mamy maly huragan brrr. Chetnie dowiem sie co to moze byc.
Ja mam nowa pompe, szczeki, cylinderki, sprezynki, nowy plyn, szczelny uklad... a zapowietrzone po kilku dniach... :cry:
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
8 stycznia 2005, 17:59
Mailem identyczny problem. Wszystko nowe (prawie) a sie zapowietrzalo szybko i zawsze do pewnego stopnia, potem tak zostawalo. Wiecie co to bylo? Jak wiecie to powiedzcie, bo ja nie :) Jak wroce to bede walczyl dalej, zmienie gietkie przewody itd, choc sprawiaja dobre wrazenie. Moze te brazylianskie pompy sa do d.? A moze cos spiepszylem (piepszem)
8 stycznia 2005, 22:41
w 2 sekcyjnych pompach jest od dolu srubka odpowietrzenia pompy. widocznie pompa na 1 sekcji jest zapowietrzona i nie daje takiego cisnienia jak na przod. bo jezeli szczeki o.k., przewody o.k. plynu nie ubywa to wina pompy. aha moze byc jeszcze zamulony plyn. ale to chyba nie to poniewaz pedal jest miekki naciskasz 3 razy i jest twardy to nic innego jak zapowietrzenie, odpowietrzone sa przewody a pompa nie. p.s. jak ktos niema w 2 sekcyjnej pompie odpowietrznika to mozna ja odpowietrzys odkrecajac delikatnie czujniki (w 2 sekcyjnej sa 2) i pozbywamy sie powietrza. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
9 stycznia 2005, 14:14
Dzieki Giger25... dzis sprobuje odpowietrzyc uklad i sama pompe.

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
11 stycznia 2005, 23:57
Nio i zrobilem maly przeglad raz jeszcze.
Ustawilem szczeki, sie nie napracowalem bo praktycznie byly spoko.
Kola sie nie grzeja, tak tylko zwyczajnie jak od hamowania, czyli ledwo cieple. jedyne co zwroocilo moja uwage to wezyki doprowadzajace plyn ze zbiornika. A mianowicie skladaja sie z 3 czesci rurki gumowej/igielitowe i sa laczone takimi kawalkami rurki gumowo-plecionej.
Domyslam sie ze ta plecionka to tylko oslonka, ale na wshelki wypadek zmienie ja na jedna cala, bez laczen i bedzie pewnosc. Nio ale teraz po ostatnim odpowietsheniu to juz nawet na jeden dzien mi nie "starczyly" hamulce. A pedal wpada jeszcze latwiej w podloge i praktycznie nie da sie jezdzic. teraz to juz maxymalnie zglupialem..... :P
Pozdrawiam Mandaryn
12 stycznia 2005, 07:07
Zabralem sie za odpowietrzenie ukladu i po wspanialym zrobieniu tylnych kol, niemoge odkrecic odpowietrznika w przednich obydwu :shock: :( Przejechalem sie na probe i pedal reaguje od razu, lecz czuc wyraznie ze cala sila hamowania skupia sie na tylnej osi, czyli przad nielapie... :cry:
Co prawda, jest to o wiele lepiej niz bylo bo niemusze pompowac, no i sie hamowanie polepszylo ale...
Jak wam sie udaje odpowietrzyc przod ? Ciezko tam wsadzic klucz, tymbardziej oczkowy niewchodzi wcale, a jak juz plaskim jakos zalapie to niemam praktycznie ruchu bo przewod hamulcowy jest strasznie blisko odpowietrznika i za chiny nieidzie...

A tak apropo przewodow hamulcowych to... zwroccie uwage na ich ulozenie... musza byc w pozycji tzw dolka, jesli sa skrecone spiralnie to juz jest ich ostatni zywot i zaczynaja sie usterki... mnie za to "opr" mechanik dunski od garbow wiec chyba wazna sprawa.

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!

← Pytania i problemy