mam problem z zamkiem od pasazera w drzwiach dziadkowych(klamka duzy prostokat)Jak zamkne drzwi od srodka klameczka to naciskajac kilka lub kilkanascie razy klamke od zewnatrz to drzwi sie otwieraja.Co moze byc nie tak?Do wymiany zamek czy cos innego moze byc przyczyna?Czy pod klamka ma byc również sprezyna jak pod korbka czy nie??