Jezioro w bagażniku

7 kwietnia 2012, 14:23
Cześć wszystkim.
Mam pewien problem w garbim, mianowicie jak troche popada deszczyk, a garbusek sobie stoi pod chmurką, to w tylnym bagażniku za kanapą mam jezioro. uszczelka tylniej szyby nie wygląda na złą, podszybie jest suche.. chyba ze jakoś dołem? moze tyli kratkami nad tylną klapa leci? Gdy mocniej popada mam także az mokrą podłogę bo zlatuje..
Może ktoś tak juz miał u siebie?
7 kwietnia 2012, 14:37
Pewnie uszczelka tylnej szyby jednak jest zla. Wymien ja
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 kwietnia 2012, 15:18
proponuje usiasc w aucie a druga osoba niech leje na Garba z weza i bedziesz widzial gdzie cieknie albo w ramach oszczednosci czekaj na deszcz :-)
7 kwietnia 2012, 15:48
moze dobry pomysł bo jak pada deszcz to wlasnie nigdzie nie widac aby leciało. a jeziorko sie skąś bierze.
7 kwietnia 2012, 15:55
Woda moze saczyc sie tez przez szyberdach jaki masz. Woda ma to do siebie ze przeciek moze byc w jednym miejscu a zacznie sciekac w innym. Patrzac na krzywizne dachu garbusa wcale nie zdziwilbym sie gdyby tak bylo. Tak jak koledzy napisali wyzej najlepszy sposob to polewanie woda i szukanie przyczyny.
Mozesz tez ewentualnie zakleic tylna uszczelke tasma i obserwowac co sie dzieje.
Nie wiem czy szyby w tych poznych modelach sa wspolwymienne bo kiedys koledze cieklo w 1302 pomimo nowych uszczelek i dopiero osadzenie innej szyby rozwiazalo problem. Nie wiem czy to bylo problemem w kazdym badz razie leciec przestalo.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 kwietnia 2012, 16:01
Pod uszczelką tylnej szyby, na dole w rogach powinny być dwie dziurki, jedna z lewej druga z prawej strony. Odprowadzają wodę spod uszczelki, sprawdź czy masz.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
7 kwietnia 2012, 17:49
Rafał szyberdachem nie leci, sprawdzane x razy. Tomko ale od wewnątrz czy zewnątrz pojazdu? zaraz pójdę sprawdzić
8 kwietnia 2012, 10:46
Miałem podobny przypadek i pod kanapą zbierała mi się woda okazało się że leci mi otworami do mocowania listew ozdobnych.
Sprawdź tamte miejsca
8 kwietnia 2012, 11:29
Nie mam otworow na listwy ozdobne bo nie mam listew. Kurcze sciagac szybe aby luknac dziurki.. To juz lepiej zmienic odrazu. Zreszta chyba latwo sie tego nie zmienia :)
8 kwietnia 2012, 11:41
rockstar53 napisał(a):Nie mam otworow na listwy ozdobne bo nie mam listew. Kurcze sciagac szybe aby luknac dziurki.. To juz lepiej zmienic odrazu. Zreszta chyba latwo sie tego nie zmienia :)

wyjac tylna szybe to piec minut roboty wlozyc okolo dziesieciu z wlozeniem sznurka. Podwazysz lekko uszczelke w jednym z naroznikow lekko pukniesz i szyba zacznie sama wychodzic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
8 kwietnia 2012, 19:33
Gorzej, jak ktos ma klin.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2012, 20:19
Właśnie tak jak napisał Qbek mam klin... nigdy tego nie robiłem. Wiec Rafale może jak ktoś to zrobil juz z 3 razy to 10 minut roboty, ale jak ja mam doświadczenie tylko w motorach, to mogło by mi to zająć troche dłużej. Gorzej jak uszczelka rozsypie mi sie w rękach i nie będe miał co włozyć, a autko stoi pod chmurką. Bym wedy folią zakleił ale cóż. A może taśmą obkleić, potem powoli odrywać i zobaczyć gdzie leci, a nastepnie jakąś " uszczelką w płynie " zakleić tak tymczasowo zanim kupie nową uszczelkę?

← Pytania i problemy