silnik leży krzywo

23 kwietnia 2012, 07:23
Witam Koledzy!!

Od zawsze jak pamiętam mój silniczek leżał i leży krzywo, z tyłu patrząc na gwizdki wygląda tak jakby czegoś mu brakowało :-(
..różnica od ziemi pomiędzy jednym a drugim gwizdkiem to około 2cm , tak samo w komorze silnika, lewa strona jest niżej a prawa wyżej - cały silnik przekrzywiony. Czy jest jakaś opcja aby to zniwelować i silnik był poziomo??,poduchy skrzyni są ok, czy zostaje tylko grzanie i wyginanie widelca -
za info i pmoc byłby wdzięczny
23 kwietnia 2012, 07:25
Jesli poduchy sa ok, to cos masz pogiete. To moze byc widelec, ale zanim zabierzesz sie do jego przeginania, sprawdz czy jednak nie (rowniez) inne elementy nadwozia/podwozia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2012, 07:44
Cześć Qubek :wink:
...buda stała i stoi zawsze prosto, garb nie jest przekrzywiony, dzwona też przynajmniej jak go mam to nie zaliczył, koła też ok - więc chyba tylko pozostaje opcja widelca :roll: , próbowałem go nieco podgiąć samym lewarkiem - ale cały wóz idzie w górę, więc chyba tylko pozostaje jego nagrzanie i wtedy drugie podejście - myslę, ze im bliżej "końca" widelca tym będzie lepiej
23 kwietnia 2012, 07:51
Zanim wezmiesz palnik do reki zweryfikuj wszystko dokladnie. Probowalbym wpierw poluzowac wszystkie poduszki i ustawic tak jak byc powinno byc. Kiedys kolega mial podobny problem ale nie pamietam co bylo jego przyczyna.
Obstawiam ze ktos cos zle poskladal bo te widly wygiac to raczej ciezka sprawa choc kto wie co auto przeszlo.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 kwietnia 2012, 08:00
kurde może i masz rację, spróbuję poluzować poduchy - tak więc silnik zaś muszę wytachać, choć jako tako luzu i regulacji przecież nie ma na poduchach :roll:

to jest poduszka tył lewa:
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…php?products_id=7392

patrząc na to fotkę, po montażu, "fasolka", wycięcie w gumie powinno być na dole, stojąc z tyłu silnika - montaż po lewej stronie tam gdzie cylinder 3i4, u mnie jedna i druga poducha ma "fasolki na górze ,założyłem tak jaqk były stare czy jest w ogóle opcja aby je założyć odwrotnie i czy mogło by mieć to jakiekolwiek znaczenie , może powinny być zamienione miejscami, tylko nie wiem czy to się da, i wtedy fasolki byłyby na dole?
:roll:
23 kwietnia 2012, 18:36
Nie odpowiem Tobie gdyz nigdy nie zmienialem tych poduszek silnika bo zawsze mialem dobre. Jak wejdziesz pod auto a widly beda faktycznie wygiete powinienes to zauwazyc choc samo ich wygiecie jest malo prawdopodobne ale moge sie zawsze mylic. Biorac na logike o ile widly bylyby wyrzywione to skrzynia stalaby pod katem a co za tym idzie lacznik- sprzegielko byloby rowniez przekrzywione i dzwignia zmiany biegow bo to wszystko jest z soba polaczone.
Jak masz taka mozliwosc zrob zdjecia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 kwietnia 2012, 21:56
W moim garbusie był ten sam kłopot. Przyczyną był pokrzywiony tunel. Dokładniej mówiąc to był nieco skręcony pod tylną kanapą. Jak doczyścilem budę ze szpachli to wydało się że auto było walnięte z lewej strony. Ja wymieniłem całą podłogę.
23 kwietnia 2012, 23:04
krukerss napisał(a):W moim garbusie był ten sam kłopot. Przyczyną był pokrzywiony tunel. Dokładniej mówiąc to był nieco skręcony pod tylną kanapą. Jak doczyścilem budę ze szpachli to wydało się że auto było walnięte z lewej strony. Ja wymieniłem całą podłogę.

To pocieszyles kolege. Niestety bywa i tak.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 kwietnia 2012, 06:41
może być tak jak u mnie w bulu od rdzy widelec po prostu się łamię a rdza jest w środku ...
także wszystko jest możliwe
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
24 kwietnia 2012, 07:08
...aj taammm :wink: , czarne scenariusze
...postaram się w tym tygodniu jeszcze raz wytachać silnik, to co wczoraj zauważyłem na szybko to ,to że lewa poducha jest nieco niższa od prawej - metal - mocowanie - dziwne, nie oczekuje cudów, nie musi byc to idealny poziom - może byc to w miarę poziom :lol:
...świerszcz minimalnie ale jednak zaczął znaczyć teren :cry: , uszczelniacz i oring był nówka na wale i na wałku - nie wiem czy kolejna wymiana będzie miała sens - czy się z tym pogodzić
24 kwietnia 2012, 07:39
U mnie było tak, że ten poprzeczny element co jest przykręcony do wideł został jakoś obsmarkany spawami w miejscach mocowania poduszek. Z jednej strony wstawiono podkładkę z innej jakieś nakrętki czy płaskowniki... Oczywiście do czasu wymiany poduszek-łódek było równo. Potem musiałem wszystko od początku ustawiać i wycinać/szlifować te spawy.
24 kwietnia 2012, 08:57
u mnie jakoś stare poduszki zbyt podobne do siebie też nie były :evil: , lewa do prawej, więc też pewnie coś było cudowane
....w każdym bądź razie byc se tak nie może, będę rzeźbić temat w miarę możliwości i czasu - po wymianie poduch filtr ewidentnie szoruje o zawiasy pokrywy - a jego załozenie graniczyło z cudem

....w razie "W", to chyba się pokuszę o gięcie widelcs na zimno, wydaje mi się, ze będzie to zdrowsze od grzania palnikiem

...o wynikach dam znać , pozdro :wink:
25 kwietnia 2012, 01:37
rafaal111 napisał(a):
krukerss napisał(a):W moim garbusie był ten sam kłopot. Przyczyną był pokrzywiony tunel. Dokładniej mówiąc to był nieco skręcony pod tylną kanapą. Jak doczyścilem budę ze szpachli to wydało się że auto było walnięte z lewej strony. Ja wymieniłem całą podłogę.

To pocieszyles kolege. Niestety bywa i tak.



No co zrobić, tak mnie dostało.
28 kwietnia 2012, 19:39
Witam Koledzy!!!

obiecałem ,że się odezwę,... :wink:
..tak więc dzisiaj wytachałem serducho, przechylone było na lewo, widły nieco skrzywione - tak więc prawy widełek w dół zaparty o kanał łańcuchem a lewy minimalnie w górę podnośnikiem - całość robiona na zimno, potem z powrotem poduchy i skręcenie po kolei, co prawda nieco brakuje do ideału ale myślę, ze ewentualnie może być, jest jeszcze minimalny brak ale tutaj to tłumol jest nieco przekrzywiony - a co wymianę tłumola wideł nie będę giąć :lol:

http://zapodaj.net/bc3e78b28683.jpg.html

przy okazji dostał nowego mobilka, pomimo zakupienia castrola - półsyntetyka, nie odważyłem się aby go wlać, leży w garbie, może komuś kiedyś opchnę, po co zmieniać jak jest ok
;-)

pozdro koledzy :wink:

← Pytania i problemy