Sworznie (dziwne)

12 stycznia 2005, 15:55
Chciałem zapytac bo juz w sumie sam nie wiem - ale od poczatku - czy sworznie wahaczy w rurowcu oczywiście różniły sie jakoś miedzy sobą,tzn pomiedzy poszczególnymi egzemplarzami. Bo mam u siebie coś takiego - z prawej strony sworznie sa w porzadalu,działają tłumia super itp.,z lewej też działają i tłumią tylko że ta ośka na której jest gałka wydaje sie byc dłuzsza - tzn pomiedzy gałką a nakrętką blokującą jest ze 2 cm luzu,którego nie ma ze strony prawej.Koło przez to na dziurach ma chyba wiekszy skok,ale i tak tłumi dobrze -
macał to wszystko kumpel mechanik i twierdzi że nie ma zadnego luzu,ani tym bardziej żaden ze sworzni nie jest wybity- gałki są całe.
W takim razie co robic droga redakcjo - bo mam dłuższy wyjazd i pragnąłbym mieć komfort psychiczny ... :-D
dzieki za rady
"My hovercraft is full of eels"
12 stycznia 2005, 18:08
Moze ktos uznal ze od Skody (przykladowo ;) ) pasuja? I dopasowal?
12 stycznia 2005, 18:24
qubek napisał(a):Moze ktos uznal ze od Skody (przykladowo ;) ) pasuja? I dopasowal?
Też myslałem o jakichś przekładkach - tylko nie bardzo mogłem wpaść od czego by tu mogło przypasić. A co Qubek myślisz o bezpieczeństwie takiego rozwiazania - miałem rzucić fote,tylko sie nie dało - no to mówie,a raczej pisze ze wygląda to dobrze i chyba tak działa.
"My hovercraft is full of eels"
12 stycznia 2005, 18:28
Nie bardzo potrafie to sobie wyobrazic. Ale jezeli z jednej strony jest inaczej niz z innej to nie wiem czy tak dobrze...
12 stycznia 2005, 18:33
qubek napisał(a):Nie bardzo potrafie to sobie wyobrazic. Ale jezeli z jednej strony jest inaczej niz z innej to nie wiem czy tak dobrze...
Prowadzi sie dobrze - przynajmniej ja żadnych wad nie odczuwam.
Jeśli byłyby wybite to miałyby pouszkadzane gałki - to jest syndrom wybicia-nie myle sie?
Mozliwe że była tam jakaś samoróbka bo z tej samej strony mocowanie drążka wyrównawczego już zmieniałem na wlaściwe z jakiejś partyzantki ...
"My hovercraft is full of eels"

← Pytania i problemy