Witam
Obserwuję w swoim ogórowym 1,6 silniku,taki oto objaw:Zaraz po odpaleniu jest wszystko O.K.,ale sukcesywnie do rozgrzewania się silnika coraz wcześniej -przy tych samych obrotach- zaczyna się żarzyć kontrolka ciśnienia oleju.Aby to świecenie likwidować zwiększam obroty na "luzie"do zyt wysokich, co jest drażniące ucho i zwiększa spalanie.Robię to jednak, bo nie chcę uszkodzić silnika.Po wymianie czujnika na nowy.nic się nie zmieniło.
Robi to wrażenie jakby pompa z olejem gęstm bo zimnym,dawała radę,a z rzadszym bo gorącym to już niekoniecznie.To oczywiście tylko moja jakaś tam hipoteza i zdaję sobie sprawę że przyczyn może być kilka.
Chciałbym ten problem zlikwidować do końca czewca,bo w lipcu planuję "rajd" po Polsce i najgorsze by było gdybym zamiast cieszyć się jazdą ,ciągle myślał: zatrze się,czy nie zatrze.
Opisane objawy pojawiały się już w ubiegłym roku,ale mam wrażenie,że teraz się nasilają.Bardzo więc będę wdzięczny za Wasze rady i opinie.
Pozdrawiam
Obserwuję w swoim ogórowym 1,6 silniku,taki oto objaw:Zaraz po odpaleniu jest wszystko O.K.,ale sukcesywnie do rozgrzewania się silnika coraz wcześniej -przy tych samych obrotach- zaczyna się żarzyć kontrolka ciśnienia oleju.Aby to świecenie likwidować zwiększam obroty na "luzie"do zyt wysokich, co jest drażniące ucho i zwiększa spalanie.Robię to jednak, bo nie chcę uszkodzić silnika.Po wymianie czujnika na nowy.nic się nie zmieniło.
Robi to wrażenie jakby pompa z olejem gęstm bo zimnym,dawała radę,a z rzadszym bo gorącym to już niekoniecznie.To oczywiście tylko moja jakaś tam hipoteza i zdaję sobie sprawę że przyczyn może być kilka.
Chciałbym ten problem zlikwidować do końca czewca,bo w lipcu planuję "rajd" po Polsce i najgorsze by było gdybym zamiast cieszyć się jazdą ,ciągle myślał: zatrze się,czy nie zatrze.
Opisane objawy pojawiały się już w ubiegłym roku,ale mam wrażenie,że teraz się nasilają.Bardzo więc będę wdzięczny za Wasze rady i opinie.
Pozdrawiam
tutuj
Sursum corda !
Sursum corda !