Na Hel to wycieczka na caly dzien. Na pewno nie polecam jechac autem na Hel. Co roku plywa tam tramwaj wodny. Jest bardzo tani, ale zdobycie biletu to jak walka w miesnym za czasow komuny. Plynalem raz i nie wiem czy chcialbym to powtorzyc. Scisk jest taki ze- Panie zejdz pan ze mnie bo ten co lezy pod mna mowi ze chce wyjsc. Lepiej zaplacic drugie tyle i poplynac zegluga w normalnych warunkach. Po za tym biletow juz nie ma o 7.30 rano.
Odwiedz koniecznie Malbork a dokladnie zamek krzyzacki. Bylem jakies 4 lata temu i jest dostepne duzo wiecej do zwiedzania jak za czasow szkolnych.
W Sopocie oprocz deptaka na Monciaku i mola nie ma zbytnio nic. Gdynia jest mlodym miastem tam wogole nie ma co zwiedzac. W samym Gdansku masz stare miasto, forty, Westerplatte ale tam oprocz pomnika nic ciekawego nie ma. Generalnie w okresie Jarmarku Dominkanskiego sprawdz kiedy wypada- UWAGA NA PORTFELE

Kwestia tez tego czy jedziesz sam, z dziewczyna, rodzina itd bo wtedy trzeba jakos wszystkich choc probowac uszczesliwic.
O ile w pojedynke lub z dziewczyna warto wynajac sobie skuter chocby na jeden dzien i mozna sobie pozwiedzac duzo bo autem utkniesz w korkach.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...