celebryta lat 80 ;)))))

10 maja 2012, 08:41
za namową Qubka..wklejam na forum, to co widać też na FB :D
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=299534…p;type=1&theater
wstyd sie przyznać..ale to o mnie...

:-D

''człowiek był młody, głupi i....szybki ;)
znalazłem artykuł z naszej lokalnej gazetki, z końca lat 80
gdy ścigałem sie w RZEMIESLNIKU ;)
niestety....treningi i testy ''rajdówek''odbywały sie ''w okolicy''
co na ogół kończyło sie ciagłymi gonitwami z ..Milicja i..takimi artykułami pisanymi przez pewnego nienawidzącego mnie ORMOwca-sąsiada..;)
tylko odpaliłem którąś z moich rajdówek..już dzielnicowy- Barankiewicz był u mnie na podwórku.
wspomniana w artykule ''czarna alfa'' to giulietta 2.0 na 2 weberach...w tamtych czasach..POTWÓR ;)

ogólnie wstyd sie przyznać, ale... o moich wyczynach, faktycznie było głośno w okolicy
mozna powiedziec..takie Warszawskie poczatki ''street'a'' ;)
i pewnie jest tu na forum, parę osób pamiętających ten ''przynoszący mi wstyd'' okres w moim życiu... ;) ''
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
10 maja 2012, 08:59
gino napisał(a):ogólnie wstyd sie przyznać, ale...

"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem"

:-D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
10 maja 2012, 09:19
o mnie na szczęście nikt nie pisał ale jak szalałem na motorku to gonili mnie z badylem. Raz dostałem w plecy i przedziurawili mi siodełko ;). Innym razem przed tajniakami w milicyjnym fiacie 125p uciekałem ratując sie wjeżdżaniem w krzaki jak w zasłonę dymną ( uff udało się ale byłem mocno pokaleczony ) . Maluchem też byłem niedościgniony w osiedlowych uliczkach. W późniejszych czasach mazdą 323F i po niej w Toyocie Coroli 1,4 zyskałem miano pirata osiedlowego obrzucany wyzwiskami z okien :D
Każdy z nas tak miał ;)
10 maja 2012, 09:28
czytałem właśnie na fejsie ;) dobre dobre i fajna alfa :)
10 maja 2012, 09:44
Tak sie zastanawiam. Ten czlowiek, co to napisal znal Gino. Gino znal tego czlowieka. Porozumiewanie sie pomiedzy sasiadami za pomoca artykulow w gazetach to taka troche oryginalna, mocno niebezposrednia i malo efektywna metoda.

No chyba ze ten czlek chcial Gino zawstydzic. Ale jakos nie wydaje mi sie, zeby reakcja Gino, wtedy, gdy ta gazete dostal po raz pierwszy do rak, byl wstyd.:-D

Swoja droga, koles ma fajny podpis. To chyba taki spoleczniak z opowiesci, ale myslalem ze takie typy nie wystepuja w rzeczywistosci w tak karykaturalnej postaci. Zwroccie uwage ze to musial byc sam przelom lat 80tych i 90tych, a z tego tekstu mozna wywnioskowac, ze koles zdaje sie uwazac milicję za cos pozytywnego, a do jej przemiany w policje nawiazuje z takim lekkim przekąsem. Co to za gazetka w ogole byla?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2012, 10:01
gino napisał(a):i..takimi artykułami pisanymi przez pewnego nienawidzącego mnie ORMOwca-sąsiada..;)
qubek napisał(a): To chyba taki spoleczniak z opowiesci, ale myslalem ze takie typy nie wystepuja w rzeczywistosci w tak karykaturalnej postaci.

dlatego tacy ludzie pasowani na ORMOwców ;)
10 maja 2012, 10:08
Zastanawiam sie czy gino o tym ormowcu pisal doslownie.

Tak naprawde to w zyciu nie natknalem sie na ormowca. W mojej klatce mieszkal milicjant i pamietam ze ta rodzinka cieszyla sie powszechna pogarda. Bardzo rozni ludzie tam mieszkali, ale ten milicjant to byla zakała nie tylko klatki, ale nawet najgorszy menel na podworku na jego widok spluwal. Ale z ormo nie mialem stycznosci. Moze w mojej okolicy nie bylo zbyt popularne?

Ciekawe czy ten czlowiek jeszcze zyje i co teraz robi. Nie zdziwilbym sie, gdyby sie przeksztalcil w sluchacza Radyjka ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2012, 10:18
qubek napisał(a): przeksztalcil w sluchacza Radyjka ;)

albo rozdziela dotacje unijne ;)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
10 maja 2012, 10:30
Nie, to ostatnie na pewno nie. Tym zajmuje sie armia wyspecjalizowanych urzednikow i zapewniam Cie ze dla starego ex-ormowca nie ma tam miejsca
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2012, 10:32
qubek napisał(a):Ciekawe czy ten czlowiek jeszcze zyje i co teraz robi.

żyje..i ''wstydzi się''
tak...to był wzór prawdziwego ''społeczniaka''
ja nie twierdze że to co robiłem....było ''dobre'' ''bezpieczne'' ..
ba..dzisiaj twierdze tak jak w pierwszym zdaniu..to było ''młode i głupie''

ale społecznik..czepiał się wszytskich...był ''kryty'' i nikt go nie tykał..ludzie schodzili mu z drogi, po prostu sie go bali...
ale nie ja.. :D
ja...miałem go w nosie...
mówili...doigrasz się, wiesz ze to ''menda społeczna''

traf chciał..że doigrał sie on..

tak jak Qubek słusznie zauwazyłes..to był człowiek który tęsknił za starym..
a wspomniany artykuł był napisany w 89r..czyli w okresie gdy Milicja stawała się Policja../oficjalnie maj 90/

wielu milicjantów starej epoki..zostało zmienionych..
nasz dzielnicowy-Barankiewicz nie..gdyż był wyjatkowo ''życiowy''
ale jego podwładni..kumple mojego ORMOwca..poszłi w piz...du

któregoś razu, odpaliłem malacza..z przelotem..zamiast wydechu....taka tam wydumka A-grupowa..
pogoniłem w ta i z powrotem..wracam..a tu Ormowiec stoi na środku drogi..
stanąłem..pytam - ''co sie stało Panie Sąsiedzie..'' bo ja zawsze dla niego grzeczny i miły byłem...
a ten..giwere w łape i przez uchylone okno prosto w moją facjate strzał....
:shock:

na szczęście był to gazowiec..ale, i tak strachu sie najadłem i grzywke mi opaliło/wtedy jeszcze ją miałem/ no i co gorsze..skur.. trzymał drzwi..zebym nie mógł wysiąsc..a gaz dusił coraz bardziej....jakos wypiąłem sie z kubła i szelek..i wyskoczyłem drugimi drzwiami..

wszytsko widzieli sąsiedzi..wezwali Mi/Policje...i zgarneli ''łobuza''
później sprawa w sądzie...
i mimo że ja,nie wniosłem oskarżenia,z ''urzędu'' utracił prawa ORMOwca..za bezpodstawne uzycie broni, narażając zdrowie i zycie OBYWATELA :)
prawde mówiąc..sam wyrok niewiele zmienił..bo kilka m-cy później i tak zlikwidowali ORMO

TAK, SKOŃCZYŁA SIE LEGENDA ''ORMOWCA''
który, dzisiaj nadal mnie nienawidzi :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
10 maja 2012, 10:48
Ostro.
Swoja droga jakos staje mi ta scena przed oczami i wydaje mi sie, ze Ty gino jestes najgorszym celem dla takiego choleryka. W sensie - nic nie nakreca takich gosci bardziej niz spokoj i usmiech.

Ale przepraszam ze ukradlem rajdowa czesc twojej opowiesci. Co do wstydu to wiesz... Jak ostatnio zrobilismy ten spot wieczorny i przejechalismy na Ordona, to Karolina wspomniala cos o tym w pracy i wyobraz sobie ta scenke - firma ubezpieczeniowa, biurowcow szklane drzwi, powazni ludzie na stanowiskach w juz nie tak mlodym wieku i zaczyna sie "Ah, Ordona! Kiedys jezdzilam tam ze swoim chlopakiem!" itd ;)

Ty przynajmniej trenowales odpowiedzialnie :P, w klubie, pod okiem instruktorow, przygotowanymi samochodami, prawidlowa jazde. Wiekszosc po prostu katowala to co miala bez specjalnej metody i pomyslu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2012, 12:05
qubek napisał(a):Nie, to ostatnie na pewno nie. Tym zajmuje sie armia wyspecjalizowanych urzednikow i zapewniam Cie ze dla starego ex-ormowca nie ma tam miejsca


buahahahaha :D :D :D
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
17 maja 2012, 12:29
qubek napisał(a): Nie zdziwilbym sie, gdyby sie przeksztalcil w sluchacza Radyjka ;)

już nic nie mówie :evil: ale ....wszystko wszystkim, ale Radyjko nie sympatyzuje raczej z komuchami :D

a swoją drogą..można nysa jeździc brawurowo? :-)
17 maja 2012, 12:31
no to właśnie dlatego buahahahahah, ktos tu niezłą sieczkę ludziom w głowie robi. po prostu - no comments
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE

← Luźne dyskusje