Tak jak w temacie, komplet na 4 koła.
[K] Redukcje 4VW (4x130) na 5VW (5x205)
są w @ sklepach używek raczej nie znajdziesz.
hmm, te sklepowe jakoś mnie nie przekonują.
sajmondesign napisał(a):hmm, te sklepowe jakoś mnie nie przekonują.
wez beben hamulcowy i felge zanies do tokarza to dorobi redukcje lub przewierci bebny na zadany rozstaw.
Problem rozwiazany.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
trzeba mieć takowe bębny ; ) Jakbym takie miał to chyba łatwiej by mi było takie zaadoptować do garbusa zamiast w redukcje się bawić?
Masz na obu osiach tarcze ze nie da rade przewiercic?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
rafaal111 napisał(a):Masz na obu osiach tarcze ze nie da rade przewiercic?
Rafal, Ty wez obejzyj jak beben 4x130 wyglada, zanim zaczniesz pisac bzdury o wierceniu go na 5x205, co?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
do tego jakbym mial juz isc do tokarza to by mogl mi odrazu wytoczyc takie redukcje ; )
A takie pytanie, czy zwrotnice pod stare bębny na 5 śrub są inne niż na 4x130? tzn. jak mam bębny pod 5x205 to mogę spokojnie pod swoje zwrotnice je założyć?
A takie pytanie, czy zwrotnice pod stare bębny na 5 śrub są inne niż na 4x130? tzn. jak mam bębny pod 5x205 to mogę spokojnie pod swoje zwrotnice je założyć?
Mi mówili że nie.
Rurowiska też nie zmienisz bo jest inny rozstaw śrub w głowicy.
Rurowiska też nie zmienisz bo jest inny rozstaw śrub w głowicy.
rurowisko mam już nowsze niby, ale widziałem, że w rocznikach 66-67 też były koła na 5 śrub hmm
jak poszukasz na forum to znajdziesz odpowiedz odnosnie tych rurowisk w przejsciowkach. bylo bodajze na waskim rozstawie ( starszy model ) z mocowaniem kol na cztery sruby albo w druga strone nie pomne.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
sajmondesign napisał(a):rurowisko mam już nowsze niby, ale widziałem, że w rocznikach 66-67 też były koła na 5 śrub hmm
Masz racje i taki beben pieciosrubowy da sie zastosowac do nowszego Garba. Jest lekka kombinacja z lozyskami z tego co pamietam (skleroza, robilem to ladne pare lat temu), ale to nie problem.
Z tylu tez sie da przelozyc, ale wieloklin ma inna dlugosc, wiec w jedna strone trzeba miec zestaw podkladek przed i za bebnem (do nabycia w sklepach garbowych) a w druga strone - trzeba beben stoczyc
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.