Radar napisał(a):grzesieksiek napisał(a):Każdy kierowca w Polsce zapłaci po 40 zł więc zapłacę i ja i ty.Przykre to jest,bo mam wrażenie,że nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem na drodze a działa jak zwykłe zbójeckie prawo.
Zapłaci tylko ten kierowca który złamie przepisy ruch drogowego.
Jeżdżę sporo i zawsze dziwi mnie jak widzę Polaków w Niemczech którzy nie przekroczą prędkości nawet o 5km/h a w momencie przekroczenia granicy Polski momentalnie przyśpieszają o 30-50km niż dozwolona prędkość.
Mi osobiście zwisa ile będzie ustawionych fotradarów , cywilnych aut czy nawet radarów mierzących średnią prędkość , bo z zasady nie przekraczam prędkości.
Za pewne po prostu nie prowadzisz samochodu, albo mijasz sie z prawda.
Jesli ktos jezdzi po Polsce i po zachodzie to wie, jaki jest powod tego, ze w Polsce ograniczen predkosci sie nie przestrzega, a tam - owszem. I nie mowie o przeklepywanej z onetu bzdurnej tezie ze chodzi o wysokosc mandatow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

