Pranie tapicerki

7 czerwca 2012, 14:54
Witajcie. Czy da radę wyprać siedzenia bez ich rozbierania? czy po takim zabiegu nie uszkodzę ich ( zalanie lub coś koło tego )
7 czerwca 2012, 15:32
ale jakie siedzenia bo niewiele wiadomo.Jesli na stelazu masz trawe morska to bym nie ryzykowal go katowac woda tylko jakies pianki itd a jak masz nowsze stelaze np z meksa to lej bez problemow bo tam sprasowana gąbka i na sloncu wyschnie w 10 minut :-)
7 czerwca 2012, 15:37
siedzenia w tyle mam na jakiejś prasowanej sierści co do przednich to nie wiem, zagłówki już wyprałem bo były na gąbce
7 czerwca 2012, 15:51
czyli trawa więc delikatnie wodą z vanishem powinno dac rade.
7 czerwca 2012, 16:26
No i d*** przez duże D chyba tapicer będzie wymagany :cry: , fotel ( kierowcy )jest przecięty na skaju i ma naderwany materiał, drugi chyba też nie lepszy, zobaczę jak go wyciągnę z garażu.
7 czerwca 2012, 16:45
czyli trawa więc delikatnie wodą z vanishem powinno dac rade.

Tylko nie tym .
podjedz do jakiegoś marketu typ Obi lub przedstawiciela KARCHERA i kup małe opakowanie proszku do prania firmy KARCHER RM 760 .wiaderko + woda rozpuszczasz proszek Bierzesz gąbki taką jak do mycia naczyń i delikatnie zciagasz raz przy razie .jak woda się zabrudzi to ją wymieniasz i jedziesz dalej . Proszek nie jest agresywny i nic się nie stanie .

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
7 czerwca 2012, 19:52
tylko Ty masz skaj w calosci a kolega z tego co pisze to skaj z materialem
7 czerwca 2012, 19:56
Jutro.........bo dzisiaj jest święto popytam ile by kosztowało wypranie foteli, a przy okazji dziękuję wam za rady, jak postawię garbusa na koła to walnę taką ilość fotek że się w głowie nie mieści
7 czerwca 2012, 19:56
Zbyszek widze ze ladnie Ci to wychodzi tym proszkiem.Ja mam z tego samego materialu siedzenia i sie wlasnie zastanawialem czym to zrobic.Mowisz ze nie ma problemu z tym proszkiem??
7 czerwca 2012, 20:54
ten proszek jest do prania tapicerek dywanów kanap itp . nie jest agresywny i jak ktoś nie ma odkurzacza piorącego to w ten sposób może sobie poradzić .
8 czerwca 2012, 07:30
Swoja pepitke czyscilem glownie Vanishem. Tragedii nie bylo wiec ogolnie poszlo latwo. Doprala sie bardzo dobrze. Ogolnie obicia vinylowe sa latwiejsze w mojej opinii do czyszczenia. Swietnym wyjsciem jest uzycie parownicy naprawde sprawia cuda, a co najwazniejsza nie przemacza siedzen co jest istotne gdyz duza ilosc wody moze spowodowac ich deformacja.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 czerwca 2012, 22:55
Miałem tego nie pisać bo u wielu osób może ten tekst wywołać lekki niesmak ale mam złe wieści odnośnie siedzeń do mojego garbusa. Dzisiaj późnym popołudniem do garażu wdarł się kocur, ( chyba wiecie o co już chodzi? ) . Wszystkie fotele w pomieszczeniu socjalnym zostały zaznaczone, reszty mówić nie będę.

← Pytania i problemy