Zgasł - help

7 czerwca 2012, 15:06
a wiec wyjechałem garbem pojezdziłem chwile i ... najpierw mi zablokowała sie kierownica - stacyjka była troszke nie tak, bo kiedys po dorabianiu klucza pekło mi wejscie na kluczyk i mozna było odpalic srubokretem. Po zgaszeniu, probowałem odpalic i troche ciezko sie kluczyk przekrecał. Dałem rade na siłe odpalic, podjechałem pod garaz zostawiłem go na "silniku" i swiatłach, chwile pochodził i nagle zgasł - przy czym swiatła tez zgasły. Nie udało sie juz go odpalic, rozrusznik tylko cyka i sie nie kreci.
Stacyjke wymieniłem - miałem w zapasie regenerowaną - postukałem młotkiem w rozrusznik i nic - nadal tylko cyka.
Nawet probowałem odpalic na kable z innego auta.

O co chodzi ?
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
7 czerwca 2012, 15:09
Akumulator masz sprawny? Ładowanie ok? Miałem taką jazdę z kiepskim aku przy odpalaniu silnika.
7 czerwca 2012, 15:29
a nie spalilo Ci bezpiecznika?Może stara stacyjka zrobila zwarcie i tyle
7 czerwca 2012, 16:08
Rafiki napisał(a):Akumulator masz sprawny? Ładowanie ok? Miałem taką jazdę z kiepskim aku przy odpalaniu silnika.

akumulator nowy ma z miesiac. Ale bezpiecznik to jest mysl.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
7 czerwca 2012, 22:45
Ciagnac kable z innego pojazdy eliminujesz tylko akumulator i po czesci styki, bo lapiesz zapewne za klemy, tylko po zewnetrznej stronie.

Jesli cyka przy probie odpalenia (odglos jest z elektromagnesu) ?

A dokladales przekaznik do odpalania ?

Czy po przekreceniu swieca sie 2 zarowki w zegarze predkosciomierza ?

Probuje cokolwiek krecic czy detka totalna ?

Czy na wylaczonej stacyjce da sie mrugnac dlugimi swiatlami ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
9 czerwca 2012, 23:35
a wiec po kolei:

- najprawdopodobniej z bendiksa jest cykanie
- w jakim sensie przekaznik ?? bo slaby ze mnie elektryk
- po przekreceniu swieci sie tylko ładowanie - to rocznik '66 tam w predkosciomierzu swieci tylko oswietlenie
- detka totalna nic nie kreci
- swiatła długie musze sprawdzic mijania działają
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
9 czerwca 2012, 23:51
Jesli z elektromagnesu to znaczy ze ze stacyjki wychodzi plus na rozrusznik, styk 50
Swiatelko ladowania na zegarze swiadczy ze stacyjka puszcza napiecie na styku 15 (po przekrecaniu)
swiata dlugie okaza sie zbyteczne, bylo tylko celem sprawdzenia czy stacyjka nie poszla z dymem.

Do sprawdzenia masz:
- lacznik bedacy na przewodzie czerwonym z czarnym paskiem, zazwyczaj jest pod kanapa.
- sprawdz rowniez wsuwke na elektromagnesie przy rozruszniku.
Nie zaszkodzi obadac sruby, do ktorych jest przykrecony dosc gruby kabel plusowy. Druga z plecionka tez. Mogly sie poluzowac.

Nie dotknij sobie do masy, bo poleca iskry !!!
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
10 czerwca 2012, 13:37
przyjrzałem sie wszystkiemu uwaznie i okazało sie że na uchu łaczącym bendiks z rozrusznikiem jest srubka, nakretka która tam tez powinna byc odpadła, a sruba sie wysuneła.
Sciągnałem rozrusznik, załozyłem srube i nakretke. Przy czym musiałem troche poruszac ruchoma czescią rozrusznika - tą która siedzi w silniku - żeby ustawic otworek przez który powinna przejsc sruba.

Zamontowalem wszystko spowrotem i ... teraz nawet nie cyka. Co zrobiłem źle ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
10 czerwca 2012, 20:39
tak.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 czerwca 2012, 16:27
Wsówka sprawdzona ponownie - siedzi
Bezpieczniki dobre
Nie miałem jak sprawdzic pradu w chwili odpalnia bo nie miałem pomocnika, ale jak przekrecam stacyjke w pozycji przed odpalniem (wtedy kiedy zaswieca sie ładowanie) to cos cyka, ale jak chce odpalic - cisza :(

A mogłem cos zepsuc wkladajac srubke ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 czerwca 2012, 18:48
najprosciej chyba bedize sprawdzic czy jest prad przy rozruszniku, a potem ew. podmienic rozrusznik
11 czerwca 2012, 19:10
Sruby wystajace z elektromagnesu (blednie podanego jako bendiks) sa odpowiedzialne za przekazanie pradu, tego duzego plusa od akumulatora na wirnik.

W srodku jest pociagana taka plytka z bolcem.
Jesli sruba sie na czyms oparla lub na wlasnej krzywiznie to nie odpali.

Ale,
Wrzuc na luz, i zewrzyj te 2 sruby ze soba, powinien sie krecic rozrusznik.
Luzu nie trzeba, ale dla bezpieczenstwa.

Cyka prawdopodobnie elektrozawor w gazniku.

Skoro nie masz pomocnika, dlatego mowilem bys podlaczyl zarowke, jej swiatlo bys zobaczyl.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365

← Pytania i problemy