Jaki płyn do nowej pompy

18 czerwca 2012, 10:09
R-3 czy dot. Pompa jednosekcyjna 19
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
18 czerwca 2012, 11:07
r3 i dot3 to zdaje się ta sama klasa- tzn ten sam płyn
18 czerwca 2012, 11:45
dokładnie. I chyba nawet się nie gryzą...
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
18 czerwca 2012, 13:51
NIE

No kaman, slawek, inzynierze od samochodow!

DOT 3 i R 3 sa niemieszalne i sie gryza! Nie wolno ich mieszac.

Mieszalne sa DOT 3, DOT 4 i DOT 5,1.

Niemieszalne z innymi - R3 i DOT 5
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 czerwca 2012, 14:59
ale DOT3 jest zamiennikiem R3?
przynajmniej tego byłem pewien.
18 czerwca 2012, 16:02
Kuba z Garbusy.. zapodał Dot 4 do nowej pompy i tego się będę trzymał.
Dzięki za rady. :smt039 Co prawda "stara" pompa po zalaniu R3 odżyła ale nie będę ryzykował, wsadzę do słoja z R3 i "zawekuję" :-D na ciężkie czasy
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
18 czerwca 2012, 16:40
pawel napisał(a):ale DOT3 jest zamiennikiem R3?
przynajmniej tego byłem pewien.

Absolutnie NIE
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 czerwca 2012, 17:00
na moim płynie pisze wyraźnie spełnia normy DOT3.... oraz R3. Zalecany do układów gdzie instrukcja obsługi przewiduje stosowanie płynów R3 lub DOT3.
Stąd wniosek, że i dot3 i r3 się nadaje.
18 czerwca 2012, 17:28
To ze plyn jest przeznaczony do układów gdzie instrukcja obsługi przewiduje stosowanie płynów R3 lub DOT3 nie oznacza, ze sa mieszalne. Tam jest "lub". Czyli albo zalewasz jeden, albo drugi, twoj wybor, ale jak juz zalejesz, to nie mieszasz, a jak chcesz zmienic jeden na drugi to zasada jest ze powinno sie przeplukac uklad. Takie sa zasady. Podobnie to, ze oba plyny spelniaja te same normy nie oznacza ze sa mieszalne.

O tym, ze dany plyn R3 jest mieszalny z DOTami moze swiadczyc dopiero to, ze producent wprost to napisze. Ale nie jest to zasada. Jesli czegos takiego nie napisal, to stosuje sie ogolna zasade, a ta brzmi ze R i DOT mieszalne nie sa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 czerwca 2012, 17:31
Płyn hamulcowy R3 wg norm ma taką samą temperaturę wrzenia jak DOT-3. Różnica polega na tym że R3 nie ma określonej normy co do temp. wrzenia przy zawilgoceniu płynu (każdy płyn w miarę upływu czasu chłonie wilgoć), a DOT-3 taką ma.
Obecnie powszechnie dostępne płyny R3 spełniają normy DOT-3, czyli krótko mówiąc były sprawdzane pod kątem temp. wrzenia po zawilgoceniu. Są również mieszalne z płynami klasy DOT-3.
No chyba że Qubek podważasz to co jest napisane na opakowaniu płynu R3...
To nie są te same R3 co były kilkadziesiąt lat temu..

Natomiast co do zastosowania DOT-4, to osobiście ten płyn wlałbym tylko do układu hamulcowego po pełnej regeneracji wszystkich elementów i w przypadku stosowania hamulców lepszych od tych standardowych np. tarcze z przodu. Nie ma powodów żeby do starych pojazdów wlewać lepszy płyn, bo układ nie jest aż tak obciążony jak w nowoczesnych autach. Dodatkowo, ale to już są informacje niepotwierdzone, stosowanie płynu o wyższej klasie może (ale nie musi) źle wpływać na elementy niemetalowe układu hamulcowego.
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
18 czerwca 2012, 17:55
Krecix napisał(a):No chyba że Qubek podważasz to co jest napisane na opakowaniu płynu R3...
To nie są te same R3 co były kilkadziesiąt lat temu.

Alez nie podwazam. Napisalem to wyzej:

Jesli producent pisze wprost, ze sa mieszalne (ale nie tylko ze mozna stosowac do tych samych ukladow, albo ze spelniaja te same wymagania), to mieszac mozna. Ale z tego nie wynika ogolna zasada - tak jak miedzy innymi Ty sugerowales wyzej - ze wolno mieszac R3 i DOT3. Ogolna zasada jest wprost przeciwna - nie mozna. Chyba, ze w konkretnym wypadku napisano ze jest inaczej. Czy wszystkie wspolczesne plyny sa juz mieszalne? Tego nie wiem. Trzeba po prostu za kazdym razem to sprawdzac.



Z checia za to dowiedzialbym sie wiecej na temat tego wplywu na czesci metalowe. Sam stosuje zazwyczaj DOT 4, bo kosztuje tyle samo co DOT3
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 czerwca 2012, 18:35
Qubek, co do ogólnej zasady żeby nie mieszać płynów - jest sprawą oczywistą, że lepiej jak płyn w układzie jest jednej klasy i jednego producenta.
Ale to samo co piszesz dotyczy również np. DOT-3 i DOT-4 (a Ty sugerujesz że są mieszalne). One też są mieszalne tylko jak tak jest napisane na opakowaniu.

Moja sugestia co do mieszalności R3 i DOT-3 wynikała z tego, że przerabiałem ostatnio temat płynu hamulcowego i wiem że na zdecydowanej większości (jeśli nie na wszystkich) dostępnych R3 jest napisane o powyższym. I zdecydowanie mniej bym się bał dolać tego R3 do DOT-3 niż DOT-3 do DOT-4.

---
A w temacie wpływu na części NIEMETALOWE - gdzieś mi się obił o oczy temat że płyny wyższej klasy mogą źle wpływać np. na uszczelniacze i inne elementy gumowe układu - były przypadki (nie w garbusach) że po zalaniu lepszego płynu po 2 dniach poszedł jeden uszczelniacz, a po tygodniu drugi. Ale tak jak pisałem, nikt nie potwierdza tego złego wpływu, ale logicznie rozumując jeśli DOT-4 kosztuje, tak jak qubek piszesz, tyle samo co DOT-3, to dlaczego DOT-3 jest wciąż produkowany i sprzedawany? No i kupowany?...
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
18 czerwca 2012, 18:52
Krecix napisał(a):Ale to samo co piszesz dotyczy również np. DOT-3 i DOT-4 (a Ty sugerujesz że są mieszalne). One też są mieszalne tylko jak tak jest napisane na opakowaniu.

Alez przeciwnie. To co pisze właśnie nie dotyczy mieszalnosci DOT-3 i DOT-4 bo one sa mieszalne co do zasady i nic nie musi byc w tej kwestii pisane na opakowaniu. Przeciez probuje to wytlumaczyc od rana.
Krecix napisał(a):Moja sugestia co do mieszalności R3 i DOT-3 wynikała z tego, że przerabiałem ostatnio temat płynu hamulcowego i wiem że na zdecydowanej większości (jeśli nie na wszystkich) dostępnych R3 jest napisane o powyższym. I zdecydowanie mniej bym się bał dolać tego R3 do DOT-3 niż DOT-3 do DOT-4.

To nielogiczne, biorac pod uwage fakt, ze to pierwsze mozesz zrobic tylko gdy masz odpowiednia adnotacje na opakowaniu, a to drugie - zawsze.
Krecix napisał(a):Ale tak jak pisałem, nikt nie potwierdza tego złego wpływu, ale logicznie rozumując jeśli DOT-4 kosztuje, tak jak qubek piszesz, tyle samo co DOT-3, to dlaczego DOT-3 jest wciąż produkowany i sprzedawany? No i kupowany?...

Sam sie nad tym zastanawialem. Moze dlatego, bo ludzie kupuja to co w instrukcji i jak dostaja cos, co jest z tym czyms w pelni mieszalne, ale jest inne, to sie pytaja o to co w instrukcji nie chcac sluchac tlumaczen? Tylko teoria, ale mozliwa
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy