VW Garbus sparkafer - Wiele pytań

1 lipca 2012, 20:22
Aloha ;-)

2 tygodnie temu zostałem szczęśliwym posiadaczem Garbusa 1200
nie mam doświadczenia z takimi autami, i jest to mój pierwszy pojazd (ogółem pierwszy)

Szczerze przyznam, że nigdy nie myślałem o Garbusie, zawsze na oku były inne staruszki ;) no, ale los płata figle :) Autko ma sprawny silnik i całą podłogę, z dok. brak mu tylko przeglądu. Poprzedni właściciel załatał kilka dziurek np. w nadkolu:)

Proszę was o rady. :) Od czego zacząć... Chcę jak najbardziej zbliżyć się do oryginału. Z tego, co się dowiedziałem i sam zorientowałem - od nowego typu jest - maska tył i felgi oraz filtr.
Pytałem już o tego Garbuska pewnego pana, który ma doświadczenie z takimi VW, i mówił on, że może być to wersja "następca dziadka" - po liftingu...

Ale wydaje mi się, że te niepasujące części są raczej efektem kiepskiego remontu, o czym świadczy również kolor autka....



Niepokoją mnie dwie "wnęki”, które idą równolegle do lini tylnych bocznych szyb, czy tak było w tych rocznikach? Czy to znowu kombinacja remontującego (tak jak pas pod tylną klapą)

W najbliższych planach mam zabrać się za pozbywanie się tego paskudnego lakieru... Jaki środek który zapobiega korozji mógłbym użyć na goła blachę ?

Proszę o rady... Tak jak mówię zależy mi na zbliżeniu się do oryginału....
1 lipca 2012, 20:29
Coż przykro mi to pisać ale i tak ktoś wylałby wiadro zimnej wody.
Z 62 roku to on ma tylko papiery. Rocznik około 71-73. Owe wnęki to przetłoczenia w miejscu których w późniejszych rocznikach pojawiły się sloty powietrza.

Niestety z dziadka ma tylko papier. Do oryginału się już nie zbliżysz chyba że "przeszczepisz" papiery i tabliczki z właściwego roku. Pas tył z modelu z katalizatorem (dużo później). W sumie buda taka jak moja.

Polecam zerknąć:

http://www.garbiarnia.com/index.php?option=co…id=199&Itemid=56
1 lipca 2012, 20:31
to niejest 62gi
jest to model standart z pocz lat 70
jakis 72 ,73 zapewne i też można ładnie go zrobić;)
jako przykład można podać garbusa użytkownika forum VwRaf-a
powodzenia w remoncie;)
1 lipca 2012, 21:08
tylne błotniki ma dziadkowe ;) tylko
ale i tak całkiem fajny garbusik :) mimo iż ma namieszane w papierach to mi sie podoba.
1 lipca 2012, 21:18
To sie chlop ucieszyl jak sie dowiedzial jaka ma zawartosc cukru w cukrze.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
1 lipca 2012, 22:09
spokojnie :) dużej różnicy mi to nie robi bo i tak bym go kupił :P nie polowałem na konkreta :) :) jest 72 to będę dążył do 72 i w sumie tylko o to mi chodziło :P żebym się nie wygłupiał z częściami do dziadka a to garbaty z 72 roku :P
1 lipca 2012, 22:23
To jest chyba wersja sparkafer choc moge sie mylic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
1 lipca 2012, 22:41
Też mi się tak wydaje. Mam identyczne nadwozie szparowe ; ) Dodam tylko że nadwozie jest z modelu 1200.

Podsufitkę masz tylko na pałąkach wsuwanych w profile boczne przy dachu?
2 lipca 2012, 08:19
może u przeszczep ale łądnie się trzyma, fajnie że i tak go nie opuścisz :D hehe
2 lipca 2012, 12:45
Rafiki napisał(a): Pas tył z modelu z katalizatorem (dużo później).

I tu się mylisz, bo takie pasy tylne były również w 1200 standard w latach 70, choć nie miały katalizatora.
2 lipca 2012, 12:55
Ale nie wiem czy w polaczeniu z tym typem zderzaka
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lipca 2012, 13:32
Standardy są super. Daj zdjęcia środka.

Pasem się nie przejmuj i tak go wytniesz :)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 lipca 2012, 16:35
To akurat może być przerabiane, bo przetłoczenia na banany, pas od katalizatora powinien być razem ze stopami słonia, a tu mamy żelazka, inne nadkola tylne i od razu przerobione mogły być mocowania zderzaka, aczkolwiek co było przerobione, a co nie, pewnie będzie ciężko dojść. Widziałem wiele zdjęć standardów z tego okresu, ale żadnego z żelazkami, albo jajeczka, albo stopy słonia. Co nie jest powiedziane, że nie widziałem już wszyskiego, ale standardami akurat się interesuję.
2 lipca 2012, 17:31
Zelazek nie bylo.
I mysle ze duzo bardziej prawdopodobne jest ze ktos zmienial pas tylny, a nie przedni i przednie blotniki i ze ten Garb mial stary typ zderzakow od nowosci
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lipca 2012, 18:43
mialem kiedys spara z roku 72 z takim pasem i zderzakami typowymi dla spara.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Raporty garażowe