Pukanie do wydechu - podwieszony zawór wydechowy?

5 lipca 2012, 18:41
Jak sprawdzić czy przyczyną pukania w wydech jest podwieszony zawór bez ściągania głowicy. Wszystko inne sprawdzone? Chyba tak. Zawory ustawione,zapłon też świece i kable też co jeszcze zostało?A gaźniki regulowane ale czy wyregulowane? Chyba tak. Co Wam wpadnie do głowy piszcie będę ogromnie wdzięczny.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
5 lipca 2012, 21:48
Nie bardzo nadążam co to takiego owo pukanie do wydechu..
Ale jak zawór któryś nie domyka to sprężania nie będzie- cylinder nie będzie pracował - zmierzyć sprężanie.
6 lipca 2012, 09:26
'Pukanie to takie jakby strzelanie ale odgłos to puk puk, ogień nie leci. Pomysł z ciśnieniem ok i tak zrobię jak przyjadę do domu. A tak nawiasem to co jeszcze może być przyczyną tego puk puk. Odzywa się tylko przy zmniejszaniu gazu w czasie jazdy albo spoko albo nie słychać. Zawory wydechowe dałem na 0,20 -wcześniej 0,15 ale to nic nie dało. Możliwe że gniazdo wypalone i trzeba szlif zrobić.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
6 lipca 2012, 09:31
a moment zapłonu sprawdziłeś? Mi też tak strzelało przy odejmowaniu gazu regulacja luzów i zapłonu pomogła.
6 lipca 2012, 12:12
iii...to nic groźnego. Na pewno nie zawór- to by wyraźnie któryś garnek nie palił. Sprawdzić j.w. No i gaźniczek raczej-ale jak dobrze jeździ, zapala itd to bym nie kopał- czasem taka uroda jest :wink: Może też być wydech nieszczelny.A poza tym to jeździć i nie przejmować się
A jeszcze mi się przypomniało-luzy w aparacie zapłonowym mogą też jakieś zakłócenia powodować

← Pytania i problemy