Tak jak w temacie. Po przejechaniu około 20km temp. oleju silnika się stabilizuje na poziomie 50-65 stopni (czujnik w dodatkowej misce). Niestety cewka jest baardzo gorąca. Stary niebieski bosch z dawnych zapasów. Dodam, że mam pod plus cewki podpięte wzbudzenie przekaźnika od elektrycznej pompy paliwa. Może tu leży przyczyna?
Gorąca cewka
Raczej nie, to nie ma wplywu. Szukalbym przyczyny w starosci tej ceweki. wg mnie nie ma co sie martwic tym za zapas.
O ile cewka zaczyna sie grzac to znaczy ze dobiegl jej czas i konieczna jest wymiana na nowa tzn. sprawna
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
co to znaczy gorąca?
w czasie pracy ma prawo się grzać , taka jej uroda a w upały bardziej niz zwykle.
80 stopni C dla transformatorów ,cewek itp ustrojstw jest temp dopuszczalną podczas pracy.
w czasie pracy ma prawo się grzać , taka jej uroda a w upały bardziej niz zwykle.
80 stopni C dla transformatorów ,cewek itp ustrojstw jest temp dopuszczalną podczas pracy.
vwandal napisał(a):co to znaczy gorąca?
w czasie pracy ma prawo się grzać , taka jej uroda a w upały bardziej niz zwykle.
80 stopni C dla transformatorów ,cewek itp ustrojstw jest temp dopuszczalną podczas pracy.
Pewnie tych 80 nie przekracza bo bym się ostro poparzył. Może zwyczajnie przejmuje ciepło z silnika. Jest przecież przytwierdzona do obudowy wiatraka.
mialem podobno sytuacje i tez pytalem o tym na forum
z tego co sie dowiedzialem cewka jak jej dotkniesz powinna byc ciepla, ale nie powinna pażyć ! U mnie silnik gasł po kilku przejechanych km...
z tego co sie dowiedzialem cewka jak jej dotkniesz powinna byc ciepla, ale nie powinna pażyć ! U mnie silnik gasł po kilku przejechanych km...
A mi wczoraj cewka wybuchła....przez nieuwage zostawiłem auto na włączonym zapłonie,pewnie jeszcze silnik zatrzymał sie na zwartych playnkach,no i sie tak cewka grzała,grzała...aż z hukiem wywaliło korek bezpieczeństwa i pół kilo smoły pociekło na swieżo malowane oblachowanie....cewka Boscha
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Dyziek napisał(a):A mi wczoraj cewka wybuchła....przez nieuwage zostawiłem auto na włączonym zapłonie,pewnie jeszcze silnik zatrzymał sie na zwartych playnkach,no i sie tak cewka grzała,grzała...aż z hukiem wywaliło korek bezpieczeństwa i pół kilo smoły pociekło na swieżo malowane oblachowanie....cewka Boscha
kilka lat temu miałem taki sam przypadek, cewka wybuchła, a huk taki, że zawał murowany
nie zoistawia sie włączonego zapłonu na niepracującym silniku , przez uzwojenie pierwotne płynie duży prąd stały i grozi to zniszczeniem cewki
vwandal-ja o tym wiem,siedze akurat w elektryce...po prostu jakoś nie pomyslałem...regulowałem coś,zostawiłem silnik na biegu jałowym,zgasł bo miał za wolne wolne a ja to olałem i odszedłem na chwilę od Garba,potem odpowietrzam hamulce,mówię "dobra pompuj,ok trzymaj" i nagle jebut i to takie że chyba pół osiedla słyszało...i nagle słysze "Ty,odłączaj akumulator,coś sie pali z tyłu"
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
ale nie wszyscy o tym wiedzą i dlatego warto przypomnieć
No wiadomo ,że warto o takich rzeczach przypominać 
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime