Ogórek, taki przegubowy...

20 lipca 2012, 22:54
jacekk napisał(a):Ogórków jest wiele ale taki tylko jeden, jedyny

tyle, ze nic nie widac...?
"Bujo"
20 lipca 2012, 23:16
mrówa napisał(a):
Marcin Bujakowski napisał(a):
jacekk napisał(a):Ogórków jest wiele ale taki tylko jeden, jedyny

tyle, ze nic nie widac...?

kliknij jeden ;)
no robi robote, a dzisiaj bylem w Jelczu wlasnie... szkoda, ze juz nie produkuje sie tam takich sprzetow. W 1997, na praktykach studenckich, rysowalem jeszcze deske rozdzielcza - powykonawczo do autobusow jezdzacych od paru lat po ulicach:-). Dzisiaj, snutno stoi tam dawny biurowiec JZS i popada w ruine. Kompleks produkcjny wykorzystwywny jest w wiekszosci na dzialnosc rozna - felgi Ronal, narzedziownie, warsztaty naprawcze, etc........ Slowem smutek. W okolicy, po drugiej stronie Toyote, Faurecia i inni poddostawcy, ktorzy zagospodorowali potencjal ludzki.
M.
"Bujo"
21 lipca 2012, 00:02
Tak, dla wyjaśnienia. To, jak napisałem, jeden jedyny zachowany przegubowy Jelcz 021. I 20 lat. Bo tyle to trwało by przywrócić go do życia.
Dziś o 11 pierwszy publiczny pokaz...
23 lipca 2012, 00:42
Nie wiedzialem ze sie jakikolwiek uchowal. Gdzie, kto, skąd?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 lipca 2012, 16:13
Auto cały czas w jednych rękach. Zakupione w 1975 roku, już w 1979 wycofany z ruchu i przebudowany na pojazd specjalny. Wycofany z ruchu koło 90-tego czekał na lepsze czasy, ale komuś nie spodobał się i został podpalony. W 1993 roku schowany, a dwa lata później w agonalnym stanie wylądował pod dachem (dużo trzeba). W 2007 roku rozpoczęta odbudowa, którą zakończyła się teraz w lipcu. No i jest.

← Luźne dyskusje