Witam!
Strzelił pasek w Garbusie z alternatorem. Po wymianie paska na nowy nie ma ładowania. Kontrolka nie świeci ani po przekręceniu kluczyka, ani po odpaleniu. Po podłączeniu cienkiego kabelka co jest przy alternatorze do masy, rowniez nie swieci. Żarówka sprawna, sprawdzona po wyjeciu z gniazda licznika. Wymieniony regulator. Dodam, ze od razu po wymianie paska kontrolka nie swiecila. Pasek naciagniety prawidlowo, po po jego wymianie ustaly problemy z nadmiernym grzaniem sie silnika. Co jeszcze mozna sprawdzić, zanim będę musiał wyciągac alternator?
Pozdrawiam
Pawel busko
czarny 1300 74r.
Strzelił pasek w Garbusie z alternatorem. Po wymianie paska na nowy nie ma ładowania. Kontrolka nie świeci ani po przekręceniu kluczyka, ani po odpaleniu. Po podłączeniu cienkiego kabelka co jest przy alternatorze do masy, rowniez nie swieci. Żarówka sprawna, sprawdzona po wyjeciu z gniazda licznika. Wymieniony regulator. Dodam, ze od razu po wymianie paska kontrolka nie swiecila. Pasek naciagniety prawidlowo, po po jego wymianie ustaly problemy z nadmiernym grzaniem sie silnika. Co jeszcze mozna sprawdzić, zanim będę musiał wyciągac alternator?
Pozdrawiam
Pawel busko
czarny 1300 74r.