1/4 mili w Rzeszowie ...

16 sierpnia 2012, 15:52
Szkoda, ale czy gdyby nie te wyscigi to wzial bys sie za samochod?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 sierpnia 2012, 17:14
qubek napisał(a):Szkoda, ale czy gdyby nie te wyscigi to wzial bys sie za samochod?
:-D
mail: (kontakt usunięty)
17 sierpnia 2012, 10:02
Widziałem że już Qubek dopadł wyniki w necie.

Od siebie dodam tylko tyle że na początku było mokro bo droga nie zdazyła wyschnąć przed pierwszymi przejazdami. Osiągnięty wtedy czas to ET 19.060 a ET+RT 19.663, były wtedy problemy z przyczepnością i tył zaczął mi skakać z późniejszymi przejazdami było lepiej:

ET 18.587 ET+RT 18.661
ET 18.119 ET+RT 18.746
ET 18.115 ET+RT 18.526
ET 17.857 ET+RT 18.457

Ostatni przejazd był bez fotela pasażera.

← Rasowanie