[S] nie garbus a FORD ESCORT kombi

1 sierpnia 2012, 20:35
Pozwolę sobię ogłosić może ktoś potrzebuje...

Sprzedam Forda Escorta kombi.
ROK 1998
silnik 1,6 90KM ZETEC + sekwencyjny gaz ZAVOLI.
Auto kupione w Polsce przez firmę leasingową chyba, w 2004 zalozona instalacja gazowa ZAVOLI za 3600zl.
w 2007 kupil go mój brat cioteczny
ostatnio przejąłem go ja.
Przebieg... nie wiem... wiem ze po 2 latach w ksiazce serwisowej mial 100tys km , sam fakt ze instalacja gazowa zakladana za prawie 4 tys zl nie swiadczy o tym ze to auto jezdzilo do kosciola ale wiem na pewno ze brat cioteczny zrobił nim niecale 80tys km.
Powód dla którego nie znam przebiegu jest prosty... w FORDZIE licznik po 100tys km obraca sie do zera...

Auto w kolorze beznadziejnym białym ... z hakiem wbitym w dowód.

Wyposażenie:
- el.szyby
- el.lusterka
- el.szyberdach
- wspomaganie kierownicy
- halogeny przeciwmgielne
- centralny zamek
- alarm
- immobiliser
- radio kasetowe (szał!!)
- hak
- 2 kpl kluczyków
- kpl instrukcja obsługi z książką serwisową wypełnioną do końca gwarancji,faktury na gaz, homologacje na butle.
- Opony letnie SEMPERIT bieżnik jeszcze z 6mm takze dobre aczkolwiek na deszczu nie jestem z nich zadowolony bo sie ślizgają.

Butla w kole zapasowym , wchodzi 35L gazu , legalizacja ważna do listopada 2013.
Przegląd auta ważny do grudnia 2012
Ubezpieczenie ważne do 29 czerwca 2013.

NADWOZIE
Ford ma pare purchli. przy szybach drzwiowych pod uszczelką, pod osłoną ramienia wycieraczki tylnej, pod tylnym spryskiwaczem.
Lekko uderzony tylny błotnik po spotkaniu z tramwajem we Wrocławiu.

Spód auta osobiście czyściłem i malowałem farbą antykorozyjną i konserwowałem.
Progi mają zrobione wstawki tam gdzie potrzeba, pospawane, pomalowane podkładem reaktywnym , lakierem i zakonserwowane.
Nadkola też zakonserwowane.
Blacharsko wymieniałem mu błotnik lewy przedni bo brata ciotecznego żona w zimie spotkała się z drzewem cofając...błotnik wgnieciony, zderzak wyrwany z zaczepów dlatego wymagał wymiany.
zderzak i błotnik zmieniony. Jako że FORD ma błotniki zgrzewane , nowy musiałem wspawać więc widać naprawę blacharską :)
i błotnik i zderzak kupione w kolorze. Zderzak niestety zostałem oszukany i był klejony wiec nie jest idealnie spasowany ale z daleka tego nie widać, ale z bliska widać że nie wsuwa się idealnie pod lampy tylko troche odstaje.
Zrobione zaprawki na dachu od przedniej szyby do szyberdachu i ta część dachu jest malowana . Robione amatorsko więc przejście lakieru czuć , idealnie nie będzie ( malując dach klęknąłem na przedniej szybie przy lusterku wstecznym i szyba pękła więc wymaga wymiany. Używana to koszt 100zł + około 100zł wymiana)

Auto nie jest cynkowane więc nie jest idealne ale zapewniłem mu jeszcze pare lat życia.

HAMULCE
Hamulce sprawne, pół klocków z przodu i ponad połowa szczęk z tyłu. Hamulce 239mm hamują ale po przesiadce z Peugeota gdzie mam hamulce z Xsary 2,0 HDI to szału nie ma. niestety wszystkie wersje silnikowe Escorta mialy te same hamulce oprocz RSa.

ZAWIESZENIE
Zawieszenie OK , na tulejach i sworzniach FEBI BILSTEIN , łączniki stabilizatora też FEBI BILSTEIN ale słychać że zaczynają się odzywać na dołach.
Półosie OK, nie stukają nie mają luzów

SILNIK
Wymienilem w nim uszczelke pokrywy zaworów bo ciekła
Nowe świece platynowe NGK
nowe filtry od gazu
wyczyszczone wtryskiwacze (ZAVOLI ma rozbieralne cewki i da się czyścić tłoczki)
wymienione króćce w parowniku do układu chłodniczego na aluminiowe bo stare plastikowe pękają od zmian temperatury i ciekną.

PODSUMOWUJĄC
Auto pali przy mojej nodze 10-11L gazu ... nie jezdze wolno bo w trasie od 120 w góre.
Vmax jaki osiągnąłem na gazie to 195km/h
Odpala bez problemu,jezdzi bez problemu , lekko przy przyspieszaniu zachowuje sie jakby przerywał od niskich obrotów a jak go sie wkręci na obroty to jest ok. Raczej trzeba skalibrować instalacje bo dawno nie była kalibrowana ale się boje że będzie gorzej jak sam się tego czepie bo program i kabel mam.
AUTO na prawde godne polecenia. zrobiłem nim ponad 3000km po półrocznym postoju u brata i moge z czystym sumieniem go polecić

Powód sprzedaży?
Wziąłem je od brata ciotecznego właśnie z myślą o sprzedaży i tego nie ukrywam. Ja kombi nie potrzebuje i w tym aucie mam za mało mocy... przyzwyczaiłem się do mojego obecnego małego zap***lacza...Chciał je złomować a ja stwierdziłem że szkoda bo da się uratować. Dołożyłem tyle ile trzeba było i zrobiłem wszytko co się dało.
Ja takiego dużego auta nie potrzebuje.
Gwarantuje że przejezdzi bezawaryjnie jeszcze sporo kilometrów.
Blacharsko myślę że po konserwacji 3 lata spokojnie problemu nie będzie i uważam że dałem mu pare lat życia poprawiając to co było trzeba
Auto nie jest na imprezy i dyskoteki. To jest kombi z hakiem, wiec nie służyło do jezdzenia do kościoła.

ZDJĘCIA
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

CENA:2300zł .

Uff mysle ze wystarczająco się rozpisałem i wszystko wyjaśniłem :P

więcej zdjęć mogę wysłać zainteresowanym bo mam jak wyglądał gdy go odebrałem , co robiłem itp itd, nie mam nic do ukrycia


aha.

nie zmieniałem w nim oleju bo i tak żaden kupujący nie uwierzy i będzie sam zmieniał,
nie zmieniałem rozrządu tak jak wyżej ale pasek wygląda OK. brat cioteczny nie pamietał kiedy to robił ale na pewno wymieniał kpl rozrząd za swojej kadencji.
PozdraVWiam
Bogdan

← Luźne dyskusje