Remont 1303s Cabrio

22 sierpnia 2012, 14:40
Sluchaj, to ze na bloku silnika dzisiaj nabite sa jakies numery, to naprawde nie musi wiele znaczyc. Nie ma problemu w zrobieniu silnika AS z AR, a jeszcze mniejszy problem jest zrobic sam numer silnika z literkami AR, AD, czy nawet dupajasia* ;)


*oczywiscie o ile masz numeratory na te wszystkie literki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 sierpnia 2012, 14:57
W brifie pisze, że 6 marca 73 zarejestrowany.
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 15:10
qubek napisał(a):Sluchaj, to ze na bloku silnika dzisiaj nabite sa jakies numery, to naprawde nie musi wiele znaczyc. Nie ma problemu w zrobieniu silnika AS z AR, a jeszcze mniejszy problem jest zrobic sam numer silnika z literkami AR, AD, czy nawet dupajasia* ;)


*oczywiscie o ile masz numeratory na te wszystkie literki

Numeratory mam ale takie zabawy to robiłem w maluchu a nie w aucie wartym kilkadziesiąt tysi, szczególnie, że wystarczy znaleźć odpowiedni blok.
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 15:40
Ale to jest dokladnie ten sam blok, to raz, a dwa, ze nie wystarczy znalezc bloku, musi on sie jeszcze nadawac do obrobki, a nie tylko na skup surowcow wtornych. Tzn o ile chcesz na jego bazie zlozyc dzialajacy silnik
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 sierpnia 2012, 15:43
Najpierw poszukam, to co radzisz to jest raczej ostateczne wyjście.
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 15:46
Przecież i tak nie będziesz miał dokłądnie tego silnika które było w tym aucie:) Więc nie wiem skąd ten puryzm:P
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 sierpnia 2012, 15:54
Ha! Numerów oryginalnych nie ma w niemieckim brifie! Jest tylko pojemność, moc i rocznik. Taką pojemność i moc mają AD, AE i AS. Z rocznika wynika natomiast tylko AD (dziś to rozkminiłem). Więc będzie pełna zgodność z papierami jeśli założę oryginalny AD. Inaczej chyba nie będzie - chyba, że się mylę co do symboli i roczników.
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 15:56
"Maczing nambers" jest wtedy, gdy masz w samochodzie silnik, z ktorym opuscil fabryke. Oczywiscie jesli sprawi Ci to przyjemnosc, mozesz szukac bloku silnika z akurat takim samym kodem jak Ci sie wydaje ze twoj Garb mial oryginalnie, ale w zaden sposob nie przywrocisz temu konkretnemu Garbusowi jego oryginalnego silnika.

Nie to, zeby w wypadku Garbusow mialo to szczegolne znaczenie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 sierpnia 2012, 16:03
Jak się sprawdza maczing nambers? Na certyfikat z niemiec się czeka podobno koło 3 miesięcy. Czy może to takie banalne, że na przykład nr silnika to fragment VINu? Jeśli nie, to jak ci ktoś udowodni że to nie jest fabryczny silnik?
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 16:06
Wyrobi sobie certyfikat z Wolfsburga, a potem naśle na ciebie prawnika że go oszukałeś:P
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 sierpnia 2012, 16:08
krajo napisał(a):Jak się sprawdza maczing nambers? Na certyfikat z niemiec się czeka podobno koło 3 miesięcy. Czy może to takie banalne, że na przykład nr silnika to fragment VINu? Jeśli nie, to jak ci ktoś udowodni że to nie jest fabryczny silnik?

Dasz rade oszukac sam siebie? ;)
Innych mozesz probowac i nawet masz szanse odniesc w tym sukces, aczkolwiek nie wiem po co
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 sierpnia 2012, 16:11
Trochę niekonsekwentne :-D
Nieznośna lekkość butów
22 sierpnia 2012, 16:12
Skoro piszę o tym na największym w Polsce forum to raczej nie chodzi o oszustwo ;-) Chcę po prostu być tak blisko oryginału jak się tylko da. Takiego mam hopla i już :-D
1303S i wiatr we włosach :-)
22 sierpnia 2012, 20:35
krajo napisał(a):W brifie pisze, że 6 marca 73 zarejestrowany.

przepraszam ale musiałem, nie pisze tylko jest napisane !!!
23 sierpnia 2012, 08:57
Podłoga odebrana, prawie nie widać gdzie są spawy. Dziś po pracy malowanie podkładem, jutro baranek od spodu i na samolocie a na końcu czarny akryl na całość. Tymczasem buda się kończy, zostały praktycznie spawy do zeszlifowania. Wczoraj po drodze do domu jeszcze bardzo pouczająca wizyta w Tenczynku połączona z zakupami kilku części. Kilka nowych zdjęć budy na
https://picasaweb.google.com/1047707467293486…v1sRgCMmWjaKwrMWHfg#
1303S i wiatr we włosach :-)

← Raporty garażowe