Laweta - masy, DMC, holownik itp

13 sierpnia 2012, 09:01
Siema.

Niedlugo bede kombinowac z przewiezieniem kilku garbow na lawecie.
I teraz tak.

Holownik VW Sharan
MW ok 1600 (masa wlasna)
DMC 2430 (dopuszczlna masa calkowita)
O1 2000 (maksymalna maca calkowita przyczepy z hamulcem) - tu jeszcze jest haczyk bo jest podane dla hamulca roboczego (pneumatycznego uruchamianego z kabiny holownika - dla hamulca najazdowego nalezy O1 podzielic przez 1,33 i wtedy wychodzi uciag przyczepy z hamulcem najadowym - MALO KTO TO WIE)

I teraz tak:
Przepisy:

DMC holownika + przyczepy musi byc < niz 3,5 t (dla kategori B - taka mam)

DMC przyczepy musi byc < niz MW holownika

DMC przyczepy musi sie miesci w tym O1 pomniejszonym o ten iloraz 1,33.

Sharan ma duzy uciag bo 2000 kg ale jego DMC to 2430 wiec i tak maksymalne DMC przyczepy moze wynosic 1070 kg aby zmiescic sie w tych 3,5.

W jednym garbie mam wpisana MW 730kg.
Wychodzi na to ze jesli bym znalazl lawete o DMC 1000 kg i MW do 250kg i moge tego garba wozic - czy sa takie male lawety??

Drugie pytanie co jak w dowodzie w polu G (masa wlasna) mam wpisane 0 kg. Teoretycznie moge to wrzucic nawt na przyczepke lekka :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 sierpnia 2012, 10:06
Ja powiem Tobie szczerze, że gdzie czytam, takie maja ludzie interpretacje przepisów.
Szczerze powiedziawszy, to tak lekką lawetę może być Tobie ciężko znaleźć. Może warto będzie znaleźć auto z ciut mniejszym DMC, co by jeszcze się w tych 3,5t zmieścić z resztą.

Ja generalnie mając kat. B (być może zostane objechany) przewiozłem już dosyć sporo aut na lawecie.
Holownik, to primera w kombi, laweta- dwuosiówka, także swoje waży, a woziłem już sporo garbów, warczyburgów i trabantów i nigdy Panowie policjanci nie mieli do mnie problemów :wink: ...

DMC auta i lawety nie podam, bo nie mam papierów przy sobie... jak nie zapomne, to przelicze czy się w 3,5 zmieściłem, czy nie, ale chyba raczej nie. :wink:
Drugie pytanie co jak w dowodzie w polu G (masa wlasna) mam wpisane 0 kg. Teoretycznie moge to wrzucic nawt na przyczepke lekka

W dowodzie czego? Tego, co na lawete wrzucisz??
13 sierpnia 2012, 10:37
Tak.
Bo jakos policjant pewnie bedzie chciał sprawdzic czy auto na lawecie miesci sie w ładownsci lawety.

Np znajde lawetede DMC 1000kg o ładownosci 750 kg i jak udowonie ze garb na lawecie wazy mniej niz 750? Albo jak udowodnic ze to nie auto tylko "zlom metalowy" ...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 sierpnia 2012, 10:44
małe lawety maja u boguckiego zawsze brałem maja tez dobre masy powpisywane
najbezpieczniej wozić złom metalowy bez tablic i co wiecej niz 500 kg nie wazy prawda :D
13 sierpnia 2012, 10:45
Po prostu znajdz lawete o DMC 1070 kg.

Nie wydaje mi sie, zeby Policja albo ITD badala Ci papiery ladunku na lawecie. Przeciez nie musisz ich miec. A gdybys na niej wiozl ziemniaki? Ty sie nie musisz spowiadac z tego, czy ladunek na przyczepie jest samochodem, czy doniczka na kwiaty. No chyba ze wchodzimy w kwestie przepisow o recyclingu i odpadach, ale to nie jest temat twojego pytania ani glowny przedmiot zainteresowania drogowki.
Podsumowujac - nie musisz kombinowac polskich forumowych kombinacdji. Znajdz lawete o odpowiednio malym DMC i juz. Moga Ci conajwyzej zwazyc lawete, czy nie przekracza z ladunkiem 1070 kilo, ale nie wiem czy ktos cos takiego robi. Tyle ze w Polsce niestety rzondzom lawety im bardziej czolgowe, tym lepiej. M. in dlatego jasiek swoja robil.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 sierpnia 2012, 10:51
mnie raz zatrzymali berlingo z laweta i garbem sprawdzili papiery od auta i lawety i pojechali
a cyferki na pewno sie nie zgadzały wiec woź z głowa nic nie odpier.......
13 sierpnia 2012, 11:09
dabtuner napisał(a):mnie raz zatrzymali berlingo z laweta i garbem sprawdzili papiery od auta i lawety i pojechali
a cyferki na pewno sie nie zgadzały wiec woź z głowa nic nie odpier.......

Ja też się nie spotkałem z policjantem, który by kalkulatorem liczył czy się mieszcze, czy nie, a z konieczności cuda na kat. B woziłem za sobą.... ;-)
13 sierpnia 2012, 11:16
A ja się spotkałem jak wiozłem garba z gór. Cwaniaczek szukał czegoś żeby się czepić, ale cóż, nie znalazł :-D Inna sprawa, że oni sami nie znają przepisów, bo przepisy operują a to masą własną, a to dopuszczalną masą całkowitą.

Uważaj na viatola. Zorientuj się czy nie musisz kupić tego gówna.
13 sierpnia 2012, 12:02
Z lawetami taki klopot ze ciezko o lawete z DMC 1000.
Najmniejsze jakie spotkalem do wypozyczenia to 1200.
Jasiek swoja ma z tego co pamietam na 1300 zarejesrowana.

Słabe jest to ze Sharan ma tak duza ladownosc ze wychodzi sie tym pozata te 3,5 t juz z mala laweta i co z tego ze jade na pusto sharanem :/


U Boguckiego faktycznie najlepsza jaka znalazlem do tej pory:

DMC* [kg]1100 kg
Ładowność800 kg
Szerokość155 cm
Długość260 cm

wychodze 30kg to juz trzeba by byc naprawde xxxx zeby sie tego czepnac...
Tylko czy szerokosc 155 starczy na garba??

Ewentualnie taka platforma:
DMC* [kg]750 kg
Ładowność400 kg
Długość350 cm
Szerokość175 cm

Tylko tutaj juz z ta ladownoscia ... o ile Grover (prawie Baha) moze byc zlomem z powodzeniem, tak Badox jest kompletnym garbem i moga sie czepnac ze wazy wiecej niz 400kg ....
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 sierpnia 2012, 12:07
A jak jest z tymi zaczepami do holowania aut co sie zaczepia na hak.
Auto holowne musi miec przeglad? (chyba tak bo jedzie na wlasnych kolach...)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 sierpnia 2012, 12:13
Tak, w samochodzie holowanym musisz miec przeglad (ale z tym nie jest zwiazane duze ryzyko) i - przede wszystkim - OC

Jesli chodzi o te 30 kilogramow, no to twoje ryzyko. Powyzej 3,5 tony podbadasz pod wyzsza kategorie prawa jazdy i viatol. Nie ma znaczenia czy przekraczasz 3,5 tony o 30 kg czy o 5 ton. Jesli ktos Cie zatrzyma do kontroli, to jego obowiazkiem bedzie zareagowac na to ze lamiesz przepisy. Mozesz liczyc na to, ze przymknie oko, ale nie mozesz tego oczekiwac - praca przedstawicieli conajmniej dwoch instytucji (policja i ITD) polega na wylapywaniu takich przypadkow i "przymykanie oka" to jest dla nich niedopelnienie obowiazkow sluzbowych, ze wszystkimi z tym zwiazanymi potencjalnymi konsekwencjami.

Jesli chodzi o ladunek to jeszcze raz- nie ma znaczenia czy to, co na przyczepie wieziesz to "prawie samochod" czy "samochod". Nie musisz miec jego dowodu przy sobie i ten dowod jest bez znaczenia. Jedyne co policjant moze zrobic, to spojzec na samochod na lawecie i powiedziec "Aha, wydaje mi sie, ze taki samochod to wazy wiecej niz X kilo, chodzmy na wage".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 sierpnia 2012, 12:20
ile kilometrów musisz przejechać ? ile tych aut ?
13 sierpnia 2012, 12:55
Pruszków - Kamionka
40 km w jedna strone.
2 auta

Jeszcze poszukam jakies lawety takiej na 1000 dmc.
To temat jeszcze nie na juz ale jakos za miesiac dwa juz bym chcial pewnie sciagnac auta pod dom.

Tutaj jaka piekna laweta cos takiego potrzebuje wlasnie:
http://sprzedajemy.pl/laweta-przyczepa-przycz…ka-dmc-750-kg,344264
Tylko kupowac to mi sie nie oplaca.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 sierpnia 2012, 13:10
moge ci pomoc
mam auto , viatol i BE
skołuj np od jaska tylko lawetę
i w jakas niedziele możemy polatać
13 sierpnia 2012, 13:18
Barzant - papierów do auta na lawecie mieć nie musisz więc o wagi sie nie martw - ale mogą Cię (małe szanse ale są) wysłać na wagę.
3.5 tony nie przekraczaj nawet o 0.1kg bo za to kary są takie, że lawete sobie kupisz!

Co do sztywnego holu to jak Kuba pisze - przegląd musi być.

To wszystko jest problematyczne, dla tego ja ciągam lawetę kombiakiem - a4 ma masę własną 1300+ dmc ~1900, laweta ma dmc 1240 czy coś i wszystko się zgadza.

Możesz sobie wynająć autolawetę z dmc 3.5 tony i latać spokojnie bez stresu i przyczep.

← Pytania i problemy