sąsiedzki remont garba

25 sierpnia 2012, 21:35
z sąsiadem wzielismy sie za jego garba. na razie chcemy oddzielić bude od podłogi. buda pójdzie na złom pewnie bo jest na niej więcej szpachli niż blachy. na razie plusem jest dobre rurowisko i silnik po remoncie. rozglądamy się za budą lub całym garbem w dobrym stanie


dziś pierwszy dzień pracy

Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


patent na skasowanie luzu swożnia

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
25 sierpnia 2012, 21:48
hej może na budzie nie wszędzie jest tyle kitu trzeba by było z młotkiem pochodzić i sprawdzić :D:D 8)
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
25 sierpnia 2012, 22:08
Ja nie rozumiem jak można zderzak zaszpachlować :-D i jeszcze skubaniec w tym centymetrze szpachli rancik wyrzeźbił jak na oryginał :D
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
25 sierpnia 2012, 22:08
Dawid24CG napisał(a):hej może na budzie nie wszędzie jest tyle kitu trzeba by było z młotkiem pochodzić i sprawdzić :D:D 8)

Brawo Dawid jeden z lepszych postow na forum w ostatnim czasie :supz:
tak trzymaj :smt023

taki rant na orginal wymodelowac z takiej ilosci szpachli to tez sztuka. Chyba agregatem nakladali.
Swoja droga przytulilbym te lampy tylne do mojego 90' look
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 sierpnia 2012, 22:38
rafaal111 napisał(a):
Dawid24CG napisał(a):hej może na budzie nie wszędzie jest tyle kitu trzeba by było z młotkiem pochodzić i sprawdzić :D:D 8)

Brawo Dawid jeden z lepszych postow na forum w ostatnim czasie :supz:
tak trzymaj :smt023

taki rant na orginal wymodelowac z takiej ilosci szpachli to tez sztuka. Chyba agregatem nakladali.
Swoja droga przytulilbym te lampy tylne do mojego 90' look


A bardzo dziękuje starałem się :-D
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
26 sierpnia 2012, 09:45
błotniki laminaty będą do oddania, w tym roczniku tył to żelazka. błotniki wymieniamy na metalowe.

szpachla na zderzaku to nic. na pasie przednim było jej więcej. przedniej szyby nie można założyć bo na słupkach jest za dużo szpachli.

zobaczymy co dziś wyjdzie w praniu
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
26 sierpnia 2012, 12:26
Co ciekawe na pierwszy rzut oka garb wyglada calkiem przyzwoicie dopoki nie zacznie sie go rozbierac.
Znalezienie naprawde niezlego nadwozia tez nie jest latwe bo kazde bedzie mialo cos do roboty druga kwestia to miejsce jej lokalizacji.
Wez markera poznacz wszystkie elementy do wymiany i wtedy latwo oszacowac koszty, naklad prac jak i sens. Niestety czasem jest tak ze niektorych nadwozii po prostu nie oplaca sie robic ze wzgledu na koszty po za tym uzyskany efekt to lata na lacie.
Czasem lepiej pomyslec nad zakupem innego garba w duzo lepszym stania zas czesci pozostale z rozbiorki pozostawic na zapas.
Kolega z forum wystawial fajnego meksa zoltego sunny bug za kwote 8700 zl.
jak zliczysz koszty zakupu blach, robote, lakierowanie plus ilosc wlozonej pracy okaze sie ze to duzo lepsze rozwiazanie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
26 sierpnia 2012, 13:32
Masz duzo racji, ale jest i druga strona medalu.

Latwo powiedziec "na tym nadwoziu jest duzo szpachli, nie oplaca sie, bo na forum/na allegro byl niedawno calkiem fajny Garb za XXX zl". Sęk w tym, ze ten "calkiem fajny" Garb bardzo czesto, jak zaczac go opukiwac, bedzie mial niewiele lepsza bude, od tej ktora mamy przed soba i ktora uwazamy za nieoplacalna w odbudowie. W ten sposob mozemy kupowac X Garbusow jednego po drugim i po dokladniejszym badaniu stwierdzac, ze zadnego "nie oplaca sie" remontowac.

Prawda jest taka, ze Garbus nie jest wart milionów. Co to znaczy "nie oplaca sie"? Jesli ktos uwaza ze "oplaca sie" remontowac jesli koszt zakupu samodchodu plus jego remont jest nizszy niz jego wartosc po remoncie, to prawnie nigdy nie oplaca sie remontowac Garbusa. Jesli ktos liczy inaczej, to znaczy ze albo niedoszacowuje kosztow remontu, albo to, co uwaza ze remont jest tylko picowaniem.

Oczywiscie sa budy bardzo mocno pokopane i zazwyczaj latwiej robic takie, ktorych nikt wczesniej nie robil, ale tak naprawde czesto okazuje sie, ze niezaleznie od stanu poczatkowego budy remont przebiega podobnym, utartym szlakiem, w ktorym wymienia sie cala dolna czesc nadwozia kilkanascie - kilkadziesiat cm od poziomu podlogi w gore. Dzieje sie tak czesto niezaleznie od tego, czy Garb wyjsciowo wygladal fatalnie, czy tez byl to "calkiem fajny" blyszczacy, jezdzacy i robiacy wrazenie (dopoki sie go nie rozebralo i nie doczyscilo blach) samochod.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 sierpnia 2012, 14:22a
No ten miedziany drucik to troche przeginka do usuwania luzu;]]]]]
26 sierpnia 2012, 17:39
dzień drugi.

prawie udało się oddzielić od podłogi. jeszcze coś z przodu trzyma. przed wyjęciem silnika odpaliliśmy go, chodzi jak zegarek. okazało się że garb z tyłu nie miał podłączonych hamulców. tylko ręczny działa. w boczkach znaleźliśmy napchane stare szmaty i gazety jako wygłuszenie.


odrobina szpachli
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
26 sierpnia 2012, 17:43
Witaj w klubie:



Ciekawe jak rynienki wyglądają pod tą szpachlą. Zdjęcie słupka nie napawa optymizmem.
26 sierpnia 2012, 18:15
rafaal111 napisał(a):Co ciekawe na pierwszy rzut oka garb wyglada calkiem przyzwoicie dopoki nie zacznie sie go rozbierac.
Znalezienie naprawde niezlego nadwozia tez nie jest latwe bo kazde bedzie mialo cos do roboty druga kwestia to miejsce jej lokalizacji.
Wez markera poznacz wszystkie elementy do wymiany i wtedy latwo oszacowac koszty, naklad prac jak i sens. Niestety czasem jest tak ze niektorych nadwozii po prostu nie oplaca sie robic ze wzgledu na koszty po za tym uzyskany efekt to lata na lacie.
Czasem lepiej pomyslec nad zakupem innego garba w duzo lepszym stania zas czesci pozostale z rozbiorki pozostawic na zapas.
Kolega z forum wystawial fajnego meksa zoltego sunny bug za kwote 8700 zl.
jak zliczysz koszty zakupu blach, robote, lakierowanie plus ilosc wlozonej pracy okaze sie ze to duzo lepsze rozwiazanie.

Ale w wypadku kupna innego garba nie do remontu a do jazdy nie ma satysfakcji z jego remontu i radości po skończeniu. Sam mogłem też swojego zezłomować niż pakować grube tysiące i kupić innego w lepszym stanie, ale tu chodzi o przygodę. :D
26 sierpnia 2012, 18:20
gdyby co to chętnie przygarnę wiadomo że za opłatą... prowadnice do fotela , te które są przyspawane do płatów podłogowych
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
26 sierpnia 2012, 20:07
ale płaty podłogowe też wymieniacie?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe