Rogacku sledze Wasz temat na biezaco i przeczytaj co napisalem.
http://allegro.pl/vw-1300-garbus-1971r-koni-b…mpi-i2588432589.html
popatrz realnie
-kupujesz nowa bude idealna nie bedzie zakpu+ transport
-naprawa ( spawanie)
-lakierowanie
do tego dolicz mase czasu i wlasnej pracy
ile wyjdzie? niewiele mniej o ile nie tyle samo a tu masz auto, ktore fajnie wyglada, jest sprawne i duzo lepszym stanie. To co zacznie wychodzic kolega usunie na biezaco ale bedzie jezdzil.
Wiem, rozumie satysfakcje z uratowania auta, przeprowadzonego wlasnorecznie remontu.
Sam po czesci znalazlem sie w podobnym potrzasku gdzie z sentymentu wzialem auto kolegi i na pierwszy rzut oka wydawalo sie w stanie nie najgorszym a jednak... okazuje sie byc dwa razy gorzej jak wskazuje stan wizualnym i sam zastanawiam sie w ktora strone pojsc?
zajezdzic czy odbudowac od podstaw.
Gdyby nie fakt ze mam dwa garby i buggy w puzlach tego garba juz by nie bylo na allegro.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...