Śmierdzi spalinami/olejem - Z OKNA

3 września 2012, 09:17
Od jakiegos czasu smierdzi mi garbie.
Jest to zapach spalin... przepalonego oleju... cos w tym stylu.

Odrazu napisze ze nie mam nagrzewnic tylko j-rurki.
Pozaklejane te otwory ktorymi bylo dostarczane cieple powietrze.

Sprawdzalem nawet szczelnosc tlumika i pozapychalem jak sie dalo gwizki i odpalilem i nie bylo czuc zeby spaliny wylatywaly gdzies na laczeniu j-rurka -glowica.

Fakt ze teraz z odmy troche olej rzyga na kolektory ale to i tak nie zmienia faktu ze osatnio otkrylem ze zaczyna smierdziec jak otwieram trojkacik albo okno (testowane).

Malo tego wyraznie za oknem czuc spaliny - testowane podczas jazdy.

A jak np sie jedzie 100km/h i sie zwolni to jeszcze bardziej smierdzi tak jakby spaliny mnie doganialy.

Jak to w ogole mozliwe ze jadac np 80 spaliny i zapach oleju przedostaje sie pod wiatr i wpada przez okno do samochodu.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
3 września 2012, 09:27
bierze olej..i ''chmurke'' z wydechu zaciaga do srodeczka...
Barzant napisał(a):Jak to w ogole mozliwe ze jadac np 80 spaliny i zapach oleju przedostaje sie pod wiatr i wpada przez okno do samochodu.
wiesz...ze jadac cabrio...im szybciej jedziesz..tym wiecej wlosow leci...do przodu...do szyby przedniej..a nie na odwrot... :-D
ja tego nie wiem..wkoncu lysym jak kolano..ale..Sylwiuu ciagle z tym walczy :-D :-D

to samo ze spalinami...
czasem...wystarczy kilka cm wysunac gwizdki...aby wiecej wystawaly poza zderzak.. i pomaga
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
3 września 2012, 19:34
gino napisał(a):bierze olej..i ''chmurke'' z wydechu zaciaga do srodeczka...
Barzant napisał(a):Jak to w ogole mozliwe ze jadac np 80 spaliny i zapach oleju przedostaje sie pod wiatr i wpada przez okno do samochodu.
wiesz...ze jadac cabrio...im szybciej jedziesz..tym wiecej wlosow leci...do przodu...do szyby przedniej..a nie na odwrot... :-D
ja tego nie wiem..wkoncu lysym jak kolano..ale..Sylwiuu ciagle z tym walczy :-D :-D

to samo ze spalinami...
czasem...wystarczy kilka cm wysunac gwizdki...aby wiecej wystawaly poza zderzak.. i pomaga

Tyle ze mądre ksiazki mowia jak gleboko i jakiej dlugosci maja byc "gwizki"
3 września 2012, 22:22
Może to głupie ale jak spawałem budę zauważyłem że komora silnika jest połączona z kabiną profilem, który zaczyna się po bokach w komorze silnika tuż pod kratką wentylacyjną i wychodzi w tej przestrzeni jak są boczki z tyłu.

Może gąbka w profilu co są wywietrzniki za tylnym oknem sie wysypała i profilem ciągnie spaliny do środka a wydaje się że ciągnie przez okno.

W sumie to by się zgadzało patrząc na ten rysunek:

Zdjęcie nie zachowało się
4 września 2012, 06:29
dzieciak napisał(a):Tyle ze mądre ksiazki mowia jak gleboko i jakiej dlugosci maja byc "gwizki"
tak, ale mowia o samochodzie seryjnym...
obnizony, ma juz zupelnie inny przeplyw powietrza pod autkiem....

poza tym...co szkodzi sprobowac wepchnac, badz wyciagnac gwizdki..?
u mnie pomoglo.. :)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
4 września 2012, 08:42
Rafiki napisał(a):Może to głupie ale jak spawałem budę zauważyłem że komora silnika jest połączona z kabiną profilem, który zaczyna się po bokach w komorze silnika tuż pod kratką wentylacyjną i wychodzi w tej przestrzeni jak są boczki z tyłu.

Może gąbka w profilu co są wywietrzniki za tylnym oknem sie wysypała i profilem ciągnie spaliny do środka a wydaje się że ciągnie przez okno.

W sumie to by się zgadzało patrząc na ten rysunek:

Zdjęcie nie zachowało się
Ten rysunek raczej ilustruje jak struga powietrza opływająca karoserię wpada do kratki w tylnym podszybiu i jest zasysana przez wiatrak.
Połaczenie, którym piszesz służyło spływowi wody do rynienki wokół pokrywy silnika.Zresztą miejsce kiepsko rozwiązane, przez co często jest zgnite i bardzo ciężkie w naprawie. Myślę,że spaliny nie powinny jednak wędrować tą drogą,ponieważ w komorze silnika ich ma, o ile wszystko jest szczelne,a uszczelka wokół oblachowania poziomego dobrze założona i nie jest sparciała.
Nieznośna lekkość butów
4 września 2012, 11:09
Barzant, nie ma wyjścia, musisz zafundować sobie jakiś spoiler na klapę :-)
Tak jak pisze gino, obniżając auto popsułeś długo optymalizowaną przez Ferdynanda Porsche aerodynamikę auta - tak jak w każdym aucie, za samochodem podczas jazdy tworzą się spore zawirowania powietrza i podciśnienie, co powoduje że powietrze z tyłu jest wciągane pod auto i wyłazi bokiem. Im szybciej jedziesz tym większe podciśnienie.

;)
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
4 września 2012, 12:44
barzant masz nie zatkane te profile ktore biegną od przedniej szyby wzdłuż rynienek pod dachem aż do komory silnika - tam gdzie idzie wiązka elektryczna. Zatkaj to jak w późniejszych garbach zrobili to może się poprawić a na pewno będzie ciszej. Jak otwierasz okienka to pewnie w kabinie robi sie podcisnienie/ przepływ powietrza i zasysa spaliny z tylu, w dużym fiacie jest tak samo.

← Pytania i problemy